REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PATRONATCzy gospodarka musi rosnąć w nieskończoność? Nowe spojrzenie na pieniądz i kapitalizm

2026-07-25 06:00
publikacja
2026-07-25 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Czy gospodarka musi rosnąć w nieskończoność? Nowe spojrzenie na pieniądz i kapitalizm
Czy gospodarka musi rosnąć w nieskończoność? Nowe spojrzenie na pieniądz i kapitalizm
/ Materiały dla mediów

Czy pieniądz naprawdę służy ludziom? A może to my od dawna służymy systemowi, który stopniowo oddalił nas od siebie nawzajem i od natury? Na polskim rynku ukazała się właśnie „Uświęcona ekonomia” – głośna książka, nad którą Bankier.pl objął patronat medialny.

„Uświęcona ekonomia” autorstwa Charlesa Eisensteina to jedna z najbardziej oryginalnych i inspirujących książek o ekonomii ostatnich lat. Autor zaprasza czytelnika do refleksji nad historią pieniądza i ewolucją systemu gospodarczego – od dawnych społeczności opartych na wymianie darów, aż po współczesny kapitalizm. Pokazuje, w jaki sposób obecny system finansowy ukształtował nasze relacje, sposób myślenia oraz przekonanie o nieustannym niedoborze i konieczności ciągłego wzrostu gospodarczego.

Gospodarka oparta na współpracy

To jednak nie książka o krytykowaniu ekonomii. To przede wszystkim próba odpowiedzi na pytanie, jak mogłaby wyglądać gospodarka, która sprzyja współpracy zamiast rywalizacji, odbudowuje poczucie wspólnoty i uwzględnia potrzeby zarówno ludzi, jak i środowiska naturalnego.

Stanowiąc szeroko zintegrowaną syntezę idei, realnej polityki i praktycznych rozwiązań, „Uświęcona ekonomia” bada awangardowe koncepcje nowej ekonomii, w tym waluty o ujemnym oprocentowaniu, zarządzanie gospodarką na poziomie lokalnym, odrodzenie ekonomii daru, kryptowaluty czy przywrócenie ogółowi dóbr wspólnych.

Wakacje na giełdzie

Wygraj książki w konkursie Wakacje na Giełdzie!

Wydawnictwo maklerska.pl jest partnerem tegorocznej edycji gry inwestycyjnej Wakacje na Giełdzie

Na uczestników, którzy osiągną najlepsze wyniki w swoim wirtualnym portfelu, czekają liczne nagrody – wśród nich egzemplarze „Uświęconej ekonomii” oraz inne bestsellery dla fanów rynków i gospodarki. A nagroda główna to 20 000 zł w gotówce.

Zmierz się z rynkiem i walcz o cenne nagrody!

Książka nie proponuje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego zachęca do zadawania pytań o to, czym naprawdę jest wartość, czym powinien być rozwój i jaką rolę pieniądz powinien odgrywać w naszym życiu. Inspiruje do spojrzenia na ekonomię nie tylko jako zbiór mechanizmów rynkowych, ale również jako system wpływający na relacje społeczne, kulturę i codzienne wybory każdego z nas.

Jakiej przyszłości naprawdę chcemy?

Polskie wydanie zostało wzbogacone o posłowie Wojciecha Świdra, które stanowi cenne uzupełnienie rozważań Eisensteina.

„Uświęcona ekonomia” to propozycja dla osób zainteresowanych ekonomią, finansami, filozofią, zrównoważonym rozwojem oraz przyszłością współczesnego świata. To książka, która nie tylko poszerza wiedzę, ale przede wszystkim skłania do zadawania pytań o to, jakiej gospodarki i jakiej przyszłości naprawdę chcemy.

Czerpiąc z bogatej tradycji zarówno konwencjonalnej, jak i niekonwencjonalnej myśli ekonomicznej, książka przedstawia wizję jednocześnie oryginalną i zdroworozsądkową, radykalną i łagodną, ale przede wszystkim coraz bardziej aktualną w miarę pogłębiania się kryzysu naszej cywilizacji. Tytuł jest już dostępny w księgarni maklerska.pl

W księgarni... i bezpłatnie w internecie

Idea otwartego dostępu do wiedzy jest integralną częścią filozofii Charlesa Eisensteina. Dlatego, zgodnie z jego wolą, „Uświęcona ekonomia” zostanie udostępniona w całości i bezpłatnie, rozdział po rozdziale, na podstronach bloga maklerska.pl. To gest wpisujący się w przesłanie książki, która zachęca do budowania świata opartego na współpracy, dzieleniu się i większym zaufaniu.

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Tak sobie przy tym pomyślałem że przecież już Od dekad Globo Rynek i Gospodarka coraz bardziej zapatrzona jest już jak w obraz raczej tylko na Statystyki, Wyniki, Dywidendy i oczywiście na Mamonę i Zyski i coraz bardziej jej już jest nie po drodze by dzielić się Tortem Zysku tak bardziej % sprawiedliwie ze wszystkim go wypracowującymi Cóż... Tak sobie przy tym pomyślałem że przecież już Od dekad Globo Rynek i Gospodarka coraz bardziej zapatrzona jest już jak w obraz raczej tylko na Statystyki, Wyniki, Dywidendy i oczywiście na Mamonę i Zyski i coraz bardziej jej już jest nie po drodze by dzielić się Tortem Zysku tak bardziej % sprawiedliwie ze wszystkim go wypracowującymi !?.
Więc cóż obecnie mamy malejącą z roku na rok na Globie ilość %, tzw. średniej klasy, rosnące coraz Ogromniej Różnice dochodowe majątkowe. Rosnące coraz Potężniej coraz Ogromniej z roku na rok zadłużenie ogólne nie tylko krajów, ale i przedewszystkim społeczeństw.
Do tego Rosnącą ilość ludzi na Globie z roku na rok z dekady na dekadę pracujących w ogromie już branż i zawodów za Topową nie tylko w ofertach pracy Minimalną pensję czy stawki lub w porywach niewiele więcej i tak pracujących niestety latami i dekadami.
Globo Kapitalizm Rynkowy on staje się dla mnie niestety coraz potężniejszy i to nie tylko już finansowo ale coraz mocniej wchodzi i na Salony swojego w krajach stero Rządzicielstwa w Wielu, wielu już krajach obecnie i to bez wzgledu na krajowe systemy polityczne, bez względu na kontynenty i bez względu na pięknie w nich brzmiące od lat i dekad programy, obietnice i słowa.
Globo Kapitalizm ma się z roku na rok z dekady na dekadę coraz coraz to lepiej, coraz korzystniej, Godniej, Bogaciej i Zyskowniej co roku czego bym niestety nie powiedział o już Wielo Wielo etc milionach na Globie przy tym zwykłych pracujących ludzi. Niestety coraz szersza Gra Pozorów i udawawanie coraz to szersze Jarząbka że Niby wszystko jest Ok przez wielu raczej tylko ten Globo Kapitalizmo System coraz mocniej dodatkowo Wzmacnia. Niestety
sweetacid1313
Wzrost gospodarki polega na dopisywaniu kolejnych zer po stronie "ma", tendencyjnym publikowaniu "odpowiednich" zestawień wskaźników, no i propaganda, czytaj manipulacja opinią publiczną. W sumie nic się nie zmieniło od czasów Gomułki, gdy jak drożało mięso, to taniały lokomotywy i statki.
samsza
Tęsknota za czasami gdy ludzie sami grupowali się w dwa karne bloki, etyki religijnej i socjalistycznego rozdawnictwa. A teraz jest internet, ludzie realizacje swoich potrzeb widzą na miliard sposobów. Stąd kłopoty z liberalną demokracją. Gdzie niegdzie poszło w niezliczoną ilość partii w parlamencie i wielomiesięczne klejenie rządu,Tęsknota za czasami gdy ludzie sami grupowali się w dwa karne bloki, etyki religijnej i socjalistycznego rozdawnictwa. A teraz jest internet, ludzie realizacje swoich potrzeb widzą na miliard sposobów. Stąd kłopoty z liberalną demokracją. Gdzie niegdzie poszło w niezliczoną ilość partii w parlamencie i wielomiesięczne klejenie rządu, w większości idzie w zamordyzm i cenzurę. Tyle jest pomysłów na życie, że ten stary pomysł na rządy jest przestarzały. Żeby zachować wolność i spokój potrzeba będzie zmiany, decentralizacja nad regulacjami codziennych spraw. Może wiele działów na zasadzie apartheidu, grupy żyjące według własnych zwyczajów, z własnym budżetem, jedni by płacili na kościół, inni na aborcję, nie byłoby zmuszania do płacenia na coś czego ktoś nie chce. Sporne sprawy opłacałyby osobne od rządu fundusze, a pieniążki na dany fundusz lądowałyby wyłącznie po indywidualnej decyzji podatnika, coś musiałby wybrać, w ostateczności byłaby opcja, że ta wybierana część nie szła by na żadne z tych dzielących spraw, a do wspólnego. W prosty sposób oddać ludziom władzę nad podstawowymi ważnymi dla nich sprawami. A przestępstwem byłoby finansowanie z wspólnego wora, bo akurat jakaś grupa dorwala sie do większosci rzadowej, takich natychmiast do ciupy.
mirekfranek
Za "komuny" urlop to były 2 tygodnie, pełne. Czasem w jakimś ośrodku zakładowym lub FWP ( Fundusz Wczasów Pracowniczych - praktycznie darmowy), pod namiotem lub u rodziny. Teraz to jeden tydzień lub coraz częściej tylko jakiś przedłużony weekend. Bo kredyt na mieszkanie w nowym budownictwie, mimo że pełno wolnych mieszkań Za "komuny" urlop to były 2 tygodnie, pełne. Czasem w jakimś ośrodku zakładowym lub FWP ( Fundusz Wczasów Pracowniczych - praktycznie darmowy), pod namiotem lub u rodziny. Teraz to jeden tydzień lub coraz częściej tylko jakiś przedłużony weekend. Bo kredyt na mieszkanie w nowym budownictwie, mimo że pełno wolnych mieszkań w starym budownictwie tańszych o 300 tys. bo nowy samochód. Żeby organizm ludzki zregenerował się i wypoczął potrzeba 2 a najlepiej 3 tygodni - to dane naukowe. Tydzień to za mało, jest się dalej zmęczonym pracą, nerwy nie odpoczną. I coraz więcej rozwód, nerwic.
miketheripper
Jak to się zmienił punkt widzenia Tuska, parędziesiąt lat najważniejsze boiska i drogi a nagle chce statki kosmiczne budować xD

Od masowego lania betonu do statków kosmicznych xD
pozhoga
A wszystko to żeby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.
jas2
Lania betonu?
To cały czas lanie wody.

Powiązane: Wakacje na giełdzie - konkurs Bankier.pl i GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki