Nowa inicjatywa NATO Wschodnia Straż wzmacnia obronę powietrzną Litwy i chroni przed działaniami Kremla – oznajmił w piątek prezydent Gitanas Nauseda. W ocenia szefa MSZ Kestutisa Budrysa misja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnącą „nieostrożność w powietrzu” Rosji.


„Ogłoszona dzisiaj (…) nowa operacja NATO Eastern Sentry (pol. Wschodnia Straż) wzmacnia naszą obronę powietrzną i chroni wschodnią flankę przed nieprzemyślanymi działaniami Kremla” –napisał prezydent Litwy na platformie X. Podkreślił, że „każdy centymetr terytorium sojuszników jest chroniony – na lądzie, morzu i w powietrzu”.
Szef litewskiej dyplomacji, oceniając nową inicjatywę, napisał na X: „Szybka, zdecydowana i dokładnie tam, gdzie trzeba. (...) Wzmacniamy zintegrowane siły powietrzne i lądowe, aby zapewnić, by (wschodnia flanka Sojuszu) była nie tylko broniona, ale też nietykalna. Odstraszanie jest najlepszą obroną”.
Kestutis Budrys zauważył, że misja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnącą „nieostrożność Rosji w powietrzu”.
Minister obrony Litwy Dovile Szalaliene w wydanym komunikacie zaznaczyła, że „Eastern Sentry zapewni formalny format testowania platform nie na własnych poligonach lub w zamkniętych centrach bojowych, ale w rzeczywistych warunkach zagrożenia, w rzeczywistym terenie z rzeczywistymi celami”. Dodała, że „część eksperymentalna jest tutaj bardzo ważna, ponieważ, jak wspomniał SACEUR (dowódca sił sojuszniczych w Europie - PAP), wiele krajów poszukuje obecnie rozwiązań dla nowych zagrożeń i opracowuje nowy rodzaj uzbrojenia”.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował w piątek, że Sojusz uruchamia Wschodnią Straż, aby wzmocnić wschodnią flankę. Zaznaczył, że będzie to nowe, bardziej zintegrowane podejście do obrony tej części terytorium NATO. W ramach misji mają działać m.in. duńskie F-16, francuskie Rafale i niemieckie Eurofightery.
Decyzja NATO to efekt tego, co wydarzyło się w tym tygodniu w Polsce, czyli wtargnięcia w polską przestrzeń powietrzną rosyjskich dronów. Decyzja następuje też po spotkaniu Rady Północnoatlantyckiej, podczas którego 10 września sojusznicy omówili sytuację w świetle wniosku Polski o konsultacje na mocy artykułu 4 Traktatu Waszyngtońskiego.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ kar/





























































