Obciążeniem nieruchomości nie jest tylko hipoteka, lecz także dzierżawa i najem - stwierdził w wyroku z 8 października 2004 r. Sąd Najwyższy - podaje "Rzeczpospolita".
Taka interpretacja art.46 § 1 pkt 3 prawa spółdzielczego z 1982 r. byłaby niewątpliwie korzystna dla Urzędów Skarbowych, tym samym jednak mogłaby się okazać krzywdząca dla najemców czy zierżawców. Artykuł, którego dotyczył wyrok mówi o tym, że podejmowanie uchwał w sprawie obciążenia nieruchomości wchodzi w zakres działania rady nadzorczej spółdzielni. Zatem aby móc prawnie obciążyć nieruchomość należy uzyskać zgodę rady.
W sprawie tej najistotniejsze okazało się ustalenie czynności, które można rozumieć jako obciążenie nieruchomości. Zazwyczaj jest to hipoteka czy służebność. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że obciążenie nieruchomości stanowią również najem i dzierżawa. Tak więc, jeśli umowa o najem czy dzierżawę zostanie zawarta bez wcześniejszej zgody rady nadzorczej spółdzielni, należy traktować ja jako nieważną.
Nie wiadomo jeszcze czy wyrok ten będzie podstawą do stosowania przez SN stałej linii orzeczniczej. Należałoby odrębnie go przeanalizować. Wiadomo za to, że gdyby tak się stało wielu najemców i dzierżawców zostałoby skrzywdzonych, do tej pory bowiem umowy takie zawierali bez zgody rady nadzorczej. Stąd obawy, że zawarte dotychczas umowy mogą się okazać nieważne.
Chcąc zabezpieczyć się przed ewentualnymi negatywnymi skutkami należy bardzo dokładnie wczytać się w umowy o najem czy dzierżawę, które zawieramy. Nie jedna umowa czy statut spółki zawiera bowiem zapis o obowiązku otrzymania zgody rady nadzorczej na obciążenie nieruchomości lub też zwołania walnego zgromadzenia wspólników.
Sygn. V CK 76/04, OSNC 2005/10/75; MoP 4/2006/202
MK
Na podstawie: "Rzeczpospolita"
Radosław L. Kwaśnicki, "Najem jako obciążenie"
Na najem i dzierżawę musi się zgodzić rada nadzorcza
2006-03-13 11:34
publikacja
2006-03-13 11:34
2006-03-13 11:34






















































