REKLAMA

Myrcha i Gajewska (PO)bierają dodatki i robią zakupy do biur. "Nie złamali przepisów"

2024-10-11 11:00
publikacja
2024-10-11 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Najpierw dwa dodatki mieszkaniowe pobierane niezależnie przez Kingę Gajewską i Arkadiusza Myrchę (prywatnie małżeństwo), później niemal hurtowe zakupy odkurzaczy i ekspresów do kawy do biur poselskich - tak w skrócie ewoluował najnowszy PR-owy fikołek Platformy Obywatelskiej. Politycy unikają jednak jednoznacznej oceny postępowania pary posłów. 

Myrcha i Gajewska (PO)bierają dodatki i robią zakupy do biur. "Nie złamali przepisów"
Myrcha i Gajewska (PO)bierają dodatki i robią zakupy do biur. "Nie złamali przepisów"
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Jak zaznaczył wcześniej Arkadiusz Myrcha, razem z żoną nie mają zamiaru przepraszać za to, że korzystają z przysługujących im praw. Pobierają oni dodatki mieszkaniowe w wysokości 3750 i 4000 zł miesięcznie, mimo iż posiadają dom położony w tzw. warszawskim obwarzanku zaledwie godzinę drogi samochodem od Sejmu (i to przy korkach). Co więcej w 2023 roku posłanka zadeklarowała, że w nim mieszka, choć obecnie informują wszem i wobec, że dom stoi pusty, bo jest niewykończony. Jak wyjaśniają, robią to z powodów podatkowych, by ich dzieci mogły uczęszczać do publicznych placówek wychowawczych (przedszkoli).

Co więcej, jak sami zaznaczają, pieniądze wypłacane im przez Sejm nie starczają na najem. Muszą dopłacać 1/3 kwoty, co oznacza, że miesięcznie wydają na ten cel około 12 tys. zł (w przeciwieństwie do "zwykłych" ludzi, którzy muszą pokrywać 100 proc. kwoty najmu mieszkania). 

Jeśli przepisy są dobre, to po co je zmieniać?

Zapytany o tę sprawę minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak stwierdził, że nie widzi, żeby złamane zostały jakiekolwiek przepisy.

- To że jest tutaj dużo emocji w tej sprawie, są różne wypowiedzi - to jest inna kwestia. Natomiast znam Arkadiusza Myrchę i Kingę Gajewską - to są bardzo uczciwi ludzie. Jeśli popełnili jakieś błędy komunikacyjne, to wydaje mi się, że tutaj nie przykładamy równych miar do różnych kwestii, które się dzieją - ocenił wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Wakacje na giełdzie

Ich sprawę porównał do afery z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych, w której osoby otrzymały "zarzuty zorganizowanej grupy przestępczej" do "odkurzacza w biurze poselskim posłanki Gajewskiej" (a dokładniej trzech, które kupiła w przeciągu dwóch lat, zegarka Apple Watch czy czterech ekspresów do kawy kupionych do toruńskiego biura poselskiego Arkadiusza Mrychy). 

Szef MSWiA przyznał, że "być może powinna nastąpić jakaś zmiana przepisów". - Nie wiem, czy się zdarzało, że kilku posłów postanawiało wynająć sobie większe mieszkanie i się składało na to (...). Ja nigdy nie korzystałem z tego jako mieszkaniec Warszawy, chociaż byłem posłem najpierw z okręgu wałbrzyskiego, teraz z opolskiego - zastrzegł.

Siemoniak podkreślił, że politycy muszą się liczyć z tym, że "nawet przestrzegając przepisów, mogą podlegać ostrym ocenom ludzi". - Po prostu trzeba wyciągać z tego wnioski, jeśli chodzi o przepisy, tak żeby unikać takich sytuacji - stwierdził.

Uzupełnione oświadczenia majątkowe i groźby?

7 października br. Gajewska uzupełniła rejestr korzyści, czyli opis zarobków czy darowizn, jakie poseł dostaje poza pełnieniem swojego mandatu. Z rejestru wynika, że w ramach darowizny otrzymała od rodziców dom w budowie o powierzchni 166 metrów kwadratowych oraz darowiznę od męża w wysokości 40 tys. zł. Internauci zwrócili również uwagę m.in. cztery ekspresy do kawy i odkurzacze, które Myrcha zakupił w poprzedniej kadencji.

W rozmowie z Wirtualną Polską Gajewska powiedziała, że w domu, który buduje z mężem, wciąż trwają prace wykończeniowe. Pojawiajace się w mediach artykuły dotyczące tej sprawy określiła jako "próbę zaszczucia jej rodziny". Posłanka stwierdziła również, że nie złamała prawa, ponieważ dom wykazała w oświadczeniu majątkowym, które złożyła na początku kadencji.

Do sprawy odniósł się również w piątek szef działu krajowego "Rzeczpospolitej" Tomasz Krzyżak, który poinformował, że po tym, jak umieścił w mediach krytyczny komentarz na temat Gajewskiej, ta usiłowała się z nim kilkukrotnie skontaktować. Kiedy doszło do rozmowy, Gajewska miała rozpłakać się i nazwać dziennikarza "hejterem". "Rozwiązaniem pani problemów z takim hejterami jak ja – a takie sformułowanie w naszej rozmowie padło – nie jest dzwonienie do dziennikarza, płacz i przekleństwa" - napisał Krzyżak. 

Zapraszamy na Forum finansów z Bankier.pl – „Inwestuj z głową"

Szanowni Czytelnicy Bankier.pl. Z przyjemnością ogłaszam organizację wyjątkowego wydarzenia, które na stałe może wpisać się w kalendarz najważniejszych konferencji finansowych w Polsce.

25 października br. zapraszamy do Wrocławia na „Forum finansów z Bankier.pl - Inwestuj z głową”, dedykowane edukacji finansowej i inwestycyjnej. Współorganizatorem konferencji jest Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, a partnerem merytorycznym: CFA Society Poland.

Podczas całodniowej konferencji nasi prelegenci poruszą najważniejsze zagadnienia współczesnej gospodarki oraz przedstawią swoje prognozy dla najważniejszych branż, ale również surowców, giełd czy kryptowalut. Ciekawie zapowiada się debata oksfordzka: 100-letni złoty vs euro.  Chcemy, aby każdy uczestnik wyniósł praktyczną wiedzę, która pomoże mu świadomie zarządzać swoimi finansami.

redaktor naczelny Bankier.pl Andrzej  Stec

pap/bpl

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (68)

dodaj komentarz
ewkad
Tak jak to kiedyś powiedział jeden z poslow -
trzymasz z platformą to zawsze cie obronimy. I
tak zostało. Cóż oczekiwać od tych cwanych
Żółtodziobów. Wstyd mi tylko że ten pseudo
Elegancik jest z Torunia!!!! Żadnej pracy się nie imał
A teraz cwaniakuje razem z tą tzw. Młodociana
AKTYWISTKA.
aszkenazyjski
Sammler, pięknie tych cwaniaczków podsumowałes. Merytoryka 100%.
goscgumka
Co się czepiasz aszke coś tam? Grają po żydowsku więc chyba powinno ci się podobać:)))
W końcu twoi ziomale;)
sammler
W tej sprawie napisano już PRAWIE wszystko, jednak na pewne aspekty dziennikarze NADAL nie zwrócili uwagi (za co wam płacą?). Dlatego pozwolę sobie wkleić mój własny komentarz z innego portalu, który jest wynikiem zaledwie pięciominutowego badania sprawozdań/rejestrów złożonych przez państwo posłów Gałecko-Myrchów...

Pouczenie
W tej sprawie napisano już PRAWIE wszystko, jednak na pewne aspekty dziennikarze NADAL nie zwrócili uwagi (za co wam płacą?). Dlatego pozwolę sobie wkleić mój własny komentarz z innego portalu, który jest wynikiem zaledwie pięciominutowego badania sprawozdań/rejestrów złożonych przez państwo posłów Gałecko-Myrchów...

Pouczenie na druku rejestru korzyści mówi wyraźnie, że wszystkie zmiany należy zgłosić nie później niż w 30 dni od ich zaistnienia. Skoro dom był wykazany już w listopadzie 2023 w pierwszym oświadczeniu majątkowym w tej kadencji, to jak rozumieć to, że "darowizna" tego domu pojawiła się w rejestrze dopiero 7 października 2024? Wcześniej nie należał do pani Gajewskiej? To dlaczego był w oświadczeniu majątkowym z adnotacją "własność (majątek własny)"?

Tu nic się kupy nie trzyma - w którymś z tych dokumentów pani poseł oświadczyła nieprawdę.

Co ciekawe, domu nie ma jeszcze w oświadczeniu z sierpnia 2023 (na koniec poprzedniej kadencji), czyli o zaledwie 3 miesiące wcześniejszym w stosunku do oświadczenia z listopada. A on podobno "cały czas jest w budowie", jak oświadczają w wypowiedziach do mediów państwo posłowie. Co więc zdecydowało o tym, że nie było go, a jest, choć jakoby go (jeszcze) nie ma? xD

KOLEJNA sprawa... Z dochodów pani poseł wymienia tylko uposażenie i dietę (łącznie ok. 200 tys. zł za 2023). Gdzie jest ten dodatek, dający w sumie kolejne 48 tys.? Nie brała go jeszcze wtedy? Czyli nie brała gdy domu nie miała lub gdy był "jeszcze bardziej w budowie" xD, a zaczęła brać gdy jest już bardziej zaawansowany? Bo chyba się w tym wszystkim gubię...

Mężulek to odrębna sprawa... Ponieważ to jest sprawa dla prokuratora generalnego (i w jednej osobie ministra sprawiedliwości), nie wyobrażam sobie, by pan Myrcha (wiceminister sprawiedliwości xD) nadal pełnił tę funkcję!

Bodnar, trzeba działać!

PS Ja oczywiście - jak wielu innych - chętnie odkupię od pani poseł ten dom za cenę równą wartości, którą zadeklarowała w oświadczeniu majątkowym xD (wychodzi jakieś 4200 zł za m2 i to z działką).
herr_tuske_do_niemiec-100bajek
Myrcha a te odkurzacze i młynki do kawy to dla teściowej,teścia i całej rodziny?
To mieszkanie pewnie komuś wynajmowali dodatkowo na nim zarabiając....A tymi POnadnormatywnymi "przejazdami"(emisja CO2) to się powinno zająć ministerstwo środowiska bo to niezgodne z lewackim eko stylem życia

herr_tuske_do_niemiec-100bajek
Lemingi pamiętajcie jak was POwołają do wojska to wiedzcie że walczycie za uśmiechniętych Myrchę i Gejowską
aszkenazyjski
Przecież lud tak chce, wybrał ich i D.T i benzynę po 5.19 , dobrowolna
składkę ZUS, kwotę wolna 60k od podatku, zniesienie podatku
Belki i inne 100 konkretów w 100 dni.

O co Wam wszystkim chodzi, nie rozumie, oswieccie mnie.

Nadal Wasi wybrańcy maja przewagę w sondażowniach, czyli lubicie to.

No i przestać
Przecież lud tak chce, wybrał ich i D.T i benzynę po 5.19 , dobrowolna
składkę ZUS, kwotę wolna 60k od podatku, zniesienie podatku
Belki i inne 100 konkretów w 100 dni.

O co Wam wszystkim chodzi, nie rozumie, oswieccie mnie.

Nadal Wasi wybrańcy maja przewagę w sondażowniach, czyli lubicie to.

No i przestać mnie tu jęczeć kalowcy lub porównywać do pisiorow, którzy już sa out

Donald Was kocha .
goscgumka odpowiada aszkenazyjski
Patrzcie ludzie. Aszke coś tam potrafi nawet z sensem coś napisać. Gratuluję! Szkoda, że w innych aspektach nie jesteś tak biegły.
valk
Od początku afery chodziły plotki, że mieszkanie, które wynajmują, jest naprawdę ich, fikcyjnym właścicielem jest ktoś z rodziny, zaś Kancelaria Sejmu spłaca im kredyt zaciągnięty na to mieszkanie, który formalnie jest zaciągnięty przez tego słupa.
kocham_twierdze_krzyzowiec
PObierają xddd.
Chyba się od nas uczą w r*dakcji...

Powiązane: Zarobki i majątki polityków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki