REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie tylko dodatki mieszkaniowe. Ciekawe zakupy Myrchy i Gajewskiej do biur poselskich

2024-10-09 14:58, akt.2024-10-09 15:30
publikacja
2024-10-09 14:58
aktualizacja
2024-10-09 15:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie cichną kontrowersje na temat dodatków mieszkaniowych, które osobno pobierają posłowie PO Kinga Gajewska i Arkadiusz Myrcha (prywatnie małżeństwo), mimo iż posiadają dom położony w tzn. warszawskim obwarzanku. Teraz wyszły na jaw dość zaskakujące zakupy do biur poselskich w ciągu dwóch lat: trzy odkurzacze czy cztery ekspresy do kawy. 

Nie tylko dodatki mieszkaniowe. Ciekawe zakupy Myrchy i Gajewskiej do biur poselskich
Nie tylko dodatki mieszkaniowe. Ciekawe zakupy Myrchy i Gajewskiej do biur poselskich
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Jak wcześniej informowaliśmy, poseł Arkadiusz Myrcha i posłanka Kinga Gajewska pobierają odpowiednio 3750 i 4000 zł miesięcznie dodatku mieszkaniowego przysługującego posłom spoza stolicy. Jest to o tyle zastanawiające, że małżeństwo posiada 166-metrowy dom (podobno jeszcze w trakcie budowy, choć z zewnątrz wygląda na ukończony), który znajduje się 30 km od Warszawy. Trasa z tej miejscowości pod Sejm zajmuje 45 minut samochodem, a około godziny pociągiem.

Jak twierdzi sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, małżeństwo wynajmuje mieszkanie, ponieważ tylko tak mogą "zapewnić dzieciom miejsce w publicznych placówkach wychowawczych". Co więcej, poseł na łamach "Gazety Wyborczej "spieszył z wyjaśnieniem, że ryczałt za dwupokojowe mieszkanie na Powiślu "przeznaczony jest wyłącznie na pokrycie opłaty najmu, do którego i tak jeszcze dopłacamy". Dodatek parlamentarny wystarcza im zaledwie na dwie trzecie kosztów najmu (co daję łączną kwotę 12 tys. zł miesięcznie). Nie ma także zamiaru przepraszać za to, że obydwoje z żoną korzystają z przysługujących im praw.

Ta sytuacja sprawiła, że internauci zaczęli węszyć wokół innych kosztów małżeństwa PO, które są pokrywane z publicznych pieniędzy. I tak obydwoje otrzymują obecnie 22,2 tys. miesięcznie ryczałtu na prowadzenie biura, czyli z tych pieniędzy mogą pokrywać np. tłumaczenia, ekspertyzy, opinie, przejazdy posła (oczywiście związane z wykonywaniem mandatu), opłaty za media, drobne naprawy, zakup materiałów biurowych czy higieny, itd. Oto jak wyglądały ich zakupy w poprzedniej kadencji Sejmu.

W 2020 roku posłanka Kinga Gajewska do swojego biura poselskiego w Błoniu (to ta sama miejscowość, w której poselskie małżeństwo buduje dom) kupiła odkurzacz za 369 zł, by rok później dokupić robota sprzątającego za ponad 2,1 tys. zł i odkurzacz za ok. 230 zł. W 2021 roku nabyła także zegarek Apple Watch za 1,5 tys. zł (zapewne jako wyposażenie biura). 

Wakacje na giełdzie

Z kolei Arkadiusz Myrcha do biura poselskiego w Toruniu kupił cztery ekspresy do kawy:

  • w 2020 roku za 2,3 tys. zł,
  • w 2021 roku za 999 zł,
  • w 2022 roku dwa za 1,6 tys. zł i 2,6 tys. zł.

Co ciekawe, taki sprzęt można zwrócić lub odkupić od Kancelarii Sejmu, odliczając oczywiście amortyzację. Po czterech latach użytkowania ekspres czy robot sprzątający będzie kosztował nieduże pieniądze.

Zastanawiające są także koszty rozliczenia podróży służbowych. W 2022 roku zarówno posłanka, jak i poseł mieli wykazać po 34 tys. zł każdy (choć akurat Arkadiusz Myrcha w oświadczeniu majątkowym nie miał wówczas samochodu). W przeliczeniu "Gazety Wyborczej" oznaczałoby to, że co dzień, niezależnie czy to niedziele i święta, pokonywaliby po około 110 km. Nie wykazano, czy jeździli także ciągnikiem.

Marszałek Sejmu w sprawie wyjaśnień posła Myrchy: Tu jest kłopot

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia został zapytany o tę sprawę podczas środowej konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia Izby. "Dysponentem tej sprawy jest oczywiście komisja, która jak rozumiem w tej chwili się tym zajmuje i ona, jak rozumiem, będzie o te wyjaśnienia pytać"- odpowiedział Hołownia.

Jak ocenił, "to nie jest kwestia samych dodatków mieszkaniowych, bo one posłom po prostu przysługują". "Poza tym ja mam olbrzymi szacunek do rodzin i to jeszcze z trójką dzieci, w których i matka i ojciec zajmują się aktywnie służbą dla państwa i godzą to z wieloma rodzicielskimi obowiązkami. Pełen szacunek" - powiedział marszałek Sejmu.

"Jest jedna rzecz w tej sprawie, która budzi moją poważną wątpliwość" - podkreślił Hołownia i dodał, że chodzi o oświadczenie Myrchy, że miejsce zamieszkania w Warszawie jest wyłącznie dla celów podatkowych. "To jest coś z czym mam kłopot. Albo mieszkasz i jesteś zameldowany i sprawa jest jasna, albo mieszkasz gdzieś indziej, ale jednak piszesz, że zameldowany (...) jesteś gdzieś indziej, bo jest jakaś korzyść podatkowa lub dla dzieci przedszkole, albo coś innego. Tu jest kłopot" - mówił Hołownia.

Według marszałka Sejmu, "w tej sprawie myślę, że stosowne komisje powinny swoje zdanie przedstawić". "Będę w dialogu i z komisją etyki i komisją regulaminową i spraw poselskich, żebyśmy po pierwsze uzyskali jasne stanowisko posła Myrchy, co on na to w tej sytuacji, a po drugie, żeby tak zabezpieczyć system, aby więcej tego typu rzeczy się nie pojawiały i nie przechodziły" - zapewnił Hołownia.

"To nie tak powinno wyglądać, nie powinniśmy pisać takich rzeczy i takich rzeczy robić. Tu nie mam wątpliwości" - podkreślił marszałek Izby.

PAP

aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (40)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
polityka_to_nie_ekonomia
I cyk tak 99% posłów do wywalenia, część z nich na 8 warunków (bo pomijam immunitet) nie spełnia siedmiu... Co do bycia nieudacznikiem i życia na kredyt kosztem społeczeństwa to warto się zastanowić czemu społeczeństwo nie tylko godzi się na takich kandydatów, ale jeszcze ich wybiera. Może ma to coś wspólnego z otrzymywaniem w zamian I cyk tak 99% posłów do wywalenia, część z nich na 8 warunków (bo pomijam immunitet) nie spełnia siedmiu... Co do bycia nieudacznikiem i życia na kredyt kosztem społeczeństwa to warto się zastanowić czemu społeczeństwo nie tylko godzi się na takich kandydatów, ale jeszcze ich wybiera. Może ma to coś wspólnego z otrzymywaniem w zamian opcji tego życia na kredyt choć jak widać po tym artykule i wielu innych dotyczących naszych parlamentarzystów i urzędników z różnych partii to tylko namiastka, bo mało kto może sobie pozwolić by wziąć np. 4 ekspresy czy wydać 0,5 mln z karty służbowej jak jeden pan powiązany z PFN
qwertas
Kiedy Myrcha i Gajewska stracą immunitety i pójdą siedzieć? To już nie jest kwestia wyłudzania nienależnego dodatku do najmu mieszkania ale nie zapłacenia podatku od znacznej darowizny, braku żółtej tabliczki bo budować ponoć cały czas trwa. Kiedy głosowanie nad utrata immunitetu? Wstyd!
qwertas
To jest ta “praworządność Tuska”. Wazne, że oni teraz mogą kraść i to jest praworządne. Lemingi znowu oszukane.
prawnuk
sorki - a tu gdzieś widzisz przestępstwo to prorok pracuje 7/7 i 24/24

czy postepowanie jest PRZYZWOITE - absolutnie NIE
czy jest zakazane przez prawo - TEZ NIE.

np psani Nowak z pisu w Krakowie - wstrzymywała rozstrzygnięcia w sprawie dziedziczenia mieszkania by wyłudzić komunalne.
Fakt, z meżem nie zarabiają
sorki - a tu gdzieś widzisz przestępstwo to prorok pracuje 7/7 i 24/24

czy postepowanie jest PRZYZWOITE - absolutnie NIE
czy jest zakazane przez prawo - TEZ NIE.

np psani Nowak z pisu w Krakowie - wstrzymywała rozstrzygnięcia w sprawie dziedziczenia mieszkania by wyłudzić komunalne.
Fakt, z meżem nie zarabiają dużo - niewiele ponad 20.000 zł, więc na pewno ich nie stać by sobie kupić mieszkanie.....
qwertas odpowiada prawnuk
Niezgłoszenie w ciągu 6 miesięcy darowizny jest przestępstwem. Niepłacenie podatku od niezgłoszonej darowizny jest przestępstwem. Budowa domu bez żółtej tabliczki jest przestępstwem. Wyłudzanie dodatku na mieszkanie w Warszawie jeśli się ma praktycznie gotowy dom w Błoniu 30km od Warszawy (45 minut jazdy samochodem) jest wyłudzeniem Niezgłoszenie w ciągu 6 miesięcy darowizny jest przestępstwem. Niepłacenie podatku od niezgłoszonej darowizny jest przestępstwem. Budowa domu bez żółtej tabliczki jest przestępstwem. Wyłudzanie dodatku na mieszkanie w Warszawie jeśli się ma praktycznie gotowy dom w Błoniu 30km od Warszawy (45 minut jazdy samochodem) jest wyłudzeniem czyli przestępstwem. Ta lista będzie się tylko wydłużać, bo ten Pan myrcha lubi myrchać to znaczy wyłudzać, kłamać by osiągnąć swoje cele finansowe kosztem społeczeństwa.
msp
Chołota i to sprzedajna !! Głosujcie na nich dalej ‘
eugeniuszt
Biedni ci Tuskowi posłowie. Aż żal ich Tusk ich głodzi. Dać im więcej.
grzegorzkubik
Widzicie. Mieli skończyć z tłustymi kotami. Wam podwyższają cenę prądu a sobie biorą wszystko co się da.
po_lnische--------wehrmacht
Ale kradną ci PISowcy:):):):)....To tak wygląda ta twoja "walcząca demokracja" Tusk?

Powiązane: Zarobki i majątki polityków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki