Stalina 2 uruchomili żołnierze z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych i cywile-zapaleńcy, którzy w wolnych chwilach przywracali go do życia.
Kapitan Tomasz Ogrodniczuk - kustosz muzem - jest dumny z czołgu. Maszyna łącznie z lufą armaty ma 10 metrów długości. Kapitan Ogrodniczuk podkreślił, że jest to prawdopodobnie ostatni z kilku pojazdów uruchomionych ostatnio w Muzeum Broni Pancernej.
W hangarach tego muzeum jest wiele czołgów, dział samobieżnych i transporterów, których nie ma gdzie indziej - tak w Polsce, jak i w Europie. Jest tam też słynny czołg "Rudy" z filmu "Czterej pancerni i pies".
Źródło:IAR































































