REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Musicon – rusza zbiórka na nowatorski instrument Polaka

2017-03-01 11:04
publikacja
2017-03-01 11:04

Chciałem stworzyć przedmiot, który poprzez muzykę zainspiruje dzieci do rozwijania kreatywności – powiedział PAP Kamil Laszuk, twórca muzyczno-edukacyjnego wynalazku dla dzieci – Musiconu. 1 marca rusza crowdfundingowa zbiórka pieniędzy, która umożliwi jego produkcję.

fot. Screen z kanału Musicon Club / / youtube.com

Kamil Laszuk, rocznik 1987, to projektant i muzyk. W 2016 roku skonstruował Musicon – instrument muzyczny służący do wszechstronnego rozwoju dzieci, zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Wynalazek zdobył już kilka prestiżowych nagród, m.in. w 2012 roku Red Dot Design Award zwaną "oscarem designu" oraz iF Design Award 2017, którą odbierze 10 marca w Monachium.

PAP: Co to jest Musicon?

Kamil Laszuk: Musicon to instrument muzyczny, przedmiot edukacyjny, maszyna do programowania, muzykowania, zabawy, eksplorowania... ciężko go sklasyfikować, bo nie ma podobnych przedmiotów. Działa jak pozytywka lub katarynka, jednak z ogromną różnicą dzieci mogą na bieżąco komponować i programować własne utwory i jest to bajecznie proste.

Co było dla ciebie inspiracją przy jego tworzeniu?

Projekt Musiconu powstał jako moja praca dyplomowa na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu w 2011 roku. W projekcie połączyłem dwie największe pasje – design i muzykę. Już wówczas byłem profesjonalnym muzykiem-kontrabasistą, w 2012 roku obroniłem dyplom w szkole muzycznej.

Dodatkowo przed rozpoczęciem projektowania przeprowadziłem badania, odwiedzając przedszkola z kontrabasem. Spotkałem tam 3-letnią dziewczynkę, która była głucha, a gdy tylko zacząłem grać, podeszła do kontrabasu i słuchała mojej muzyki przytulając się do niego. To był niezapomniany moment, w którym zdecydowałem, że chcę stworzyć przedmiot, który poprzez muzykę będzie inspirował dzieci do rozwijania kreatywności. Przed rozpoczęciem projektowania napisałem pracę magisterską na temat wpływu muzyki na psychofizyczny rozwój dzieci, co było podstawą do stworzenia przedmiotu o mocnym merytorycznym podłożu.

Po dyplomie dostałem za Musicon wiele prestiżowych nagród z Red Dot Design Award na czele, które zwróciły na instrument uwagę wielu osób. Zainteresowanie ludzi z całego świata było na tyle duże, że zyskałem motywację do dalszych prac mających na celu wdrożenie go do produkcji.

Pierwsze prace nad prototypem prowadziłem w domu rodziców, jednak dalsze postępy były uzależnione od zdobycia dodatkowego finansowania. Na tak wczesnym etapie inwestorzy nie byli zbyt zainteresowani inwestowaniem w tak odważny i skomplikowany produkt. Aby Musicon mógł dalej powstawać moi rodzice zdecydowali się sprzedać dom. Za zdobyte środki zaplanowaliśmy zbudować prototyp, przetestować Musicon i przygotować kampanię crowdfundingową, która umożliwiłaby zebranie pierwszych zamówień i zgromadzenie środków na rozpoczęcie jego produkcji.

Od czerwca 2016 roku Musicon był testowany przez ponad tysiąc dzieci oraz ich nauczycieli, terapeutów, pedagogów, muzyków i rodziców. Jedno jest pewne – wszyscy go pokochali.

Z czego się składa Musicon?

Musicon to duży obrotowy bęben wyposażony w ponad 700 przycisków. Zestaw zawiera trzy modułowe instrumenty: młynek, dzwonki i bębenek, każdy mocowany jest na magnetycznej ramie, na podobnej zasadzie jak w klockach lego. W dowolnej chwili możemy je zdjąć, dodać lub zmienić ich kolejność nawet w trakcie gry. System jest prosty w obsłudze, a w niedalekiej przyszłości planujemy rozbudowę o następne instrumenty.

Jak działa i w jaki sposób edukuje dzieci?

Zaczynamy od zabawy. Większość dorosłych całkowicie opacznie rozumie ideę dziecięcej zabawy i umniejszają jej rolę. Należy na wstępie podkreślić, że dzieci zabawę traktują bardzo poważnie. Uzbrojeni w tę wiedzę możemy dużo skuteczniej realizować cele edukacyjne.

Z Musiconem zabawa zaczyna się od wciśnięcia przycisku. Jego konstrukcja pozwala na obserwowanie mechanizmu powstawania muzyki w sposób powtarzalny. Ta powtarzalność to bardzo ważny element zdobywania i utrwalania wiedzy przez dzieci – najprostszy przykład to dziecko zrzucające miskę z jedzeniem ze stołu – zafascynowane grawitacją powtarza wielokrotnie ten proces, wystawiając cierpliwość rodziców na ciężką próbę.

Musicon działa na tej samej zasadzie co katarynka lub pozytywka, tylko jest dużo większy i – co najważniejsze – daje możliwość komponowania od pierwszego spotkania z instrumentem. Proste mechanizmy uruchamiają dźwięki. Łatwość w obsłudze powoduje, że każde dziecko intuicyjnie wie, jak się nim posługiwać. Dąży do tego poprzez eksperymenty i ciągłe próby, które zawsze kończą się sukcesem. Nagroda, jaką jest powodzenie, to kolejny ważny element motywujący dzieci do rozwijania nowo nabywanych umiejętności.

Musicon inspiruje, fascynuje ruchem, dźwiękiem i nieskończoną ilością możliwości. Angażuje dzieci w aktywności ściśle powiązane z rozwojem kreatywności. Wspomaga rozwój małej motoryki, myślenia abstrakcyjnego, umiejętności społecznych i wyobraźni.

Dzięki niemu możemy empirycznie poznać matematyczny aspekt muzyki – melodia jest tu zapisywana fizycznie poprzez wyciśnięte przyciski tworząc różnego rodzaju wzory. Możemy np. bardzo prosto narysować kółko, którego za chwilę możemy posłuchać, policzyć dźwięki, które usłyszeliśmy czy wreszcie dotknąć utwór, który narysowaliśmy. Znaczenie synestezji w rozwoju umysłu dziecięcego ma kolosalny wpływ np. na konsolidację sensoryczną.

Dla kogo przeznaczony jest wynalazek?

Musicon został zaprojektowany z myślą o edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, jednak świetnie sprawdza się też w różnych innych miejscach, gdzie dzieci mogą bawić się i rozwijać. Dodatkowo okazał się wspaniałym narzędziem wspomagającym terapię dzieci z autyzmem oraz z różnego rodzaju dysfunkcjami psychofizycznymi.

Bardzo duże zainteresowanie Musicon wywołał w świecie Montessori, okazuje się, że idealnie odzwierciedla idee, które towarzyszą przy edukacji tą metodą. Bardzo nas to cieszy, bo ta metoda bazuje na wydobywaniu z dzieci czystej kreatywności poprzez doświadczanie i obserwowanie świata, co jest właśnie najważniejszym atutem Musiconu.

Co ciekawe jest również instrumentem, którego z chęcią używają profesjonalni muzycy, pojawi się na nowej płycie zespołu Hello My Sunshine, nagrania z Musiconem planuje też np. zespół Dagadana.

Czy jesteś jedynym pomysłodawcą Musiconu? Czy ktoś ci pomagał w stworzeniu jego prototypu?

Pomysł Musiconu powstał jako moja praca magisterska na ASP, więc można powiedzieć, że jestem jedynym pomysłodawcą idei, ale jeśli chodzi o jej przekucie w produkt to już dużo większa praca, której nie da się dokonać samodzielnie.

Po zdobyciu środków ze sprzedaży domu rodziców, wspólnie z siostrą rozpoczęliśmy tworzenie zespołu, z którym wspólnie stworzyliśmy realny Musicon, przetestowaliśmy go z dziećmi i teraz pracujemy nad kampanią Kickstarter oraz wdrożeniem. Cały zespół liczy już ponad 20 osób.

Dodatkowym i bardzo pomocnym elementem całego projektu jest nasz zespół The Musicons, który pomaga nam w całej kampanii i utrzymuje uśmiechy na naszych twarzach. Jest to zespół trzech Muppetów, które są nierozłączną częścią projektu Musicon Club, są bohaterami naszych materiałów edukacyjnych. Charlie, Jaco i Ringo prowadzą z nami warsztaty, świetnie łamią wszystkie bariery dziecko-dorosły.

Jak wielki wysiłek pieniężny i nie tylko musiałeś włożyć w stworzenie Musiconu?

Pieniądze to tylko część "kosztów". Najtrudniejsze było chyba utrzymanie pełnej wiary w powodzenie i konsekwentność w dążeniu do celu przez tyle lat. Idea Musiconu powstała w 2010 roku, a pełnofunkcjonalny prototyp ujrzał światło dzienne w czerwcu 2016 po bardzo intensywnych dwóch latach pracy z inżynierami i fabryką.

Nie powstałby on bez interdyscyplinarnego zespołu ludzi inwestujących swoje siły i chęci w ideę Musiconu. Można powiedzieć, że powstawanie Musiconu jest napędzane dobrą energią ludzi, którzy w niego wierzą.

Czy planujesz sprzedaż swojego wynalazku na większą skalę, a w związku z tym czy nawiązałeś już kontakt z firmą, która mogłaby wyprodukować Musicon?

Jesteśmy gotowi do produkcji Musiconu, opracowaliśmy wersję produkcyjną przy współpracy ze świetną fabryką zabawek drewnianych Pilch w Ustroniu. Z ich strony również otrzymaliśmy ogromne pokłady wiary w nasz projekt i pomocy. Mamy już zamówienia z różnych miejsc na świecie, jednak żeby uruchomić produkcję potrzebujemy zapewnić odpowiednią "skalę", tak aby rozpoczęcie tego skomplikowanego procesu się opłacało. Dlatego całe nasze siły przeznaczyliśmy na przygotowanie i wystartowanie kampanii na ogólnoświatowym portalu crowdfundingowym Kickstarter.

Ważną częścią naszej kampanii Kickstarter jest nasz wspomniany zespół The Musicons. Pacynki naszych bohaterów będą również dostępne w trakcie naszej kampanii.

1 marca na crowdfundingowej platformie Kickstarter rozpoczyna się kampania zbierania pieniędzy na Musicon – do kiedy potrwa i jaką kwotę chcecie uzbierać?

Kampania startuje 1 marca i potrwa 30 dni. Na naszej stronie internetowej www.musiconclub.com pojawi się link, poprzez który będzie można wpłacać pieniądze. Nasz cel minimalny to 50 tysięcy dolarów, taka kwota pozwoli nam już na rozpoczęcie produkcji. Mamy jednak nadzieję, że uda zebrać się więcej i zgromadzone środki pomogą nadać naszemu projektowi właściwą skalę.

Wiemy, że dzięki wsparciu ludzi zaangażowanych w naszą ideę możemy efektywnie wykorzystywać muzykę w edukacji wczesnoszkolnej. Bez bezinteresownej pomocy ciężko byłoby nam dotrzeć tak daleko i dlatego my również chcemy pomagać innym. Czym więcej środków uda nam się zebrać w trakcie kampanii, tym więcej Musiconów trafi do chorych dzieci na całym świecie.

Jaki jest koszt wyprodukowania jednego egzemplarza Musiconu i jak wygląda proces jego produkcji?

W trakcie prac nad prototypem chcieliśmy użyć sztabki z dzwonków zakupionych w sklepie z zabawkami. Okazało się, że nawet poważani producenci zabawek muzycznych często nie traktują z należytą powagą dzieci i zabawki nie dość, że nie posiadają walorów muzycznych, to wręcz szkodzą.

Musicon to instrument, który posiada wszystkie cechy profesjonalnego instrumentu, ale jest również zabawką. Dlatego proces jego produkcji wymagał opracowania specjalnych rygorów technologicznych. Stosujemy dokładność, której zazwyczaj nie spotyka się w przedmiotach z drewna.

Dodatkowo, mimo że z zewnątrz Musicon jest w pełni analogowy, wewnątrz kryje się system elektroniczny, który zapewnia pełne bezpieczeństwo użytkowania. System napędza bęben Musiconu czuwając jednocześnie nad idealnie równym i regulowanym przez dziecko tempem.

W trakcie kampanii Kickstarter będzie można kupić Musicony już za 2500 dolarów, będziemy oferować dwie wersje instrumentu.

Rozmawiała Katarzyna Krzykowska

ksi/ agz/


https://www.bankier.pl/wiadomosc/Europa-jeszcze-wierzy-w-plany-Trumpa-na-gieldach-bardzo-pozytywne-reakcje-3660428.html
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~roro
ide o zakład ,że to ludzie z PIS'u! oni sa tacy kreatywni!!
~Hunt2
Fajny instrument, ale bardzo drogi, na pewno nie dla indywidualnych konsumentów.
~domi
Fajny instrument ,fajny pomysł, powodzenia.
~MusiconClub
Zapraszamy na naszą kampanię: http://bit.do/Musicon-KS i na naszą stronę musiconclub.com

Powiązane: Crowdfunding - finansowanie społecznościowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki