REKLAMA

Müller: Nie ma mowy o masowych zwolnieniach w budżetówce

2020-06-19 09:12
publikacja
2020-06-19 09:12
Müller: Nie ma mowy o masowych zwolnieniach w budżetówce
Müller: Nie ma mowy o masowych zwolnieniach w budżetówce
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Nie ma w tej chwili żadnych decyzji o podwyżkach podatków i takich decyzji nie planujemy – powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller. Zapewnił też, że nie ma mowy o masowych zwolnieniach w budżetówce.

Rzecznik rządu, pytany w Radiu Zet, czy czeka nas podwyżka podatków, powiedział, że nie. "Jeśli chodzi o kwestie podatkowe, to nie ma w tej chwili żadnych takich decyzji i takich decyzji nie planujemy" – mówił.

"Właśnie po to mamy bufor finansowy w postaci możliwości chociażby wydania obligacji Skarbu Państwa, aby zadłużyć się na pewien okres, żeby uratować miejsca pracy. To jest w tej chwili priorytet" – dodał.

Müller był również pytany o możliwe zwolnienia w budżetówce. O tym, że rząd zaraz po wyborach prezydenckich zamierza zwalniać urzędników poinformowała w piątek "Gazeta Wyborcza". Jak przypomina "Wyborcza", szybszą możliwość zwalniania urzędników rząd zapisał w tarczy antykryzysowej 2.0, która weszła w życie w połowie kwietnia. Z kolei w najnowszej tarczy antykryzysowej 4.0, którą obecnie zajmuje się Senat, znalazł się przepis pozwalający zwalniać też osoby zatrudnione w organach władzy publicznej, w tym w administracji rządowej, kontroli państwowej i ochrony prawa oraz w sądach i trybunałach, jednostkach budżetowych, państwowych funduszach celowych, pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rzecznik rządu zapewnił, że "takiej decyzji w tej chwili nie ma". "Nie ma mowy o masowych zwolnieniach" – dodał.

"Te ustawy faktycznie wprowadzaj taką możliwość i gdy były uchwalane, to celowo były przyjęte przepisy, które pozwolą, gdyby kryzys się pogłębiał, faktycznie dokonywać pewnych zmian, jeśli chodzi o administrację publiczną" – mówił rzecznik rządu.

Wskazał, że mogą to być korekta wynagrodzeń, zamrożenie wynagrodzeń, obniżenie zatrudnienia w administracji publicznej czy brak rekrutacji na wakaty, które pojawią się w związku z przejściem na emeryturę.

"Zakładam, że będzie możliwość elastycznego podejścia do redukcji w administracji publicznej" – dodał.(PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Powiązane: Praca

Komentarze (10)

dodaj komentarz
ajmagik
Badania pokazują, że polski urzędnik pracuje wydajnie 2 godziny. Najniżej oceniani są urzędnicy szczebla centralnego. Biorąc pod uwagę występy i brylowanie niektórych urzędników najwyższego szczebla w mediach, przesiadywania w domach rodzinnych odległych od stolicy o 500 km, to nie wiem czy są potrzebni i czy badania Badania pokazują, że polski urzędnik pracuje wydajnie 2 godziny. Najniżej oceniani są urzędnicy szczebla centralnego. Biorąc pod uwagę występy i brylowanie niektórych urzędników najwyższego szczebla w mediach, przesiadywania w domach rodzinnych odległych od stolicy o 500 km, to nie wiem czy są potrzebni i czy badania nie pokazują gorzkiej prawdy. Biurokracja osiągnęła zenit.
onurb
Jak ja lubię te wypowiedzi tych wszystkich pseudo ekspertów Pisowskich. Najlepsi są ci śmieszni wiceministrowie i sekretarze w okolicach trzydziestki. W du...ie byli i gó..o widzieli, ale mądrzą się jak by wszystkie rozumy pozjadali. Obronią wszystkie nawet najgłupsze pomysły byle tylko stołek utrzymać, byle tylko jakiś Jak ja lubię te wypowiedzi tych wszystkich pseudo ekspertów Pisowskich. Najlepsi są ci śmieszni wiceministrowie i sekretarze w okolicach trzydziestki. W du...ie byli i gó..o widzieli, ale mądrzą się jak by wszystkie rozumy pozjadali. Obronią wszystkie nawet najgłupsze pomysły byle tylko stołek utrzymać, byle tylko jakiś awansik, byle pochwałę od pryncypała dostać. Za grosz to honoru nie ma. Karierowicze z bożej łaski.
yeremi
Bardzo dobrze. Połowa urzędasów na bruk niech poleci, będzie więcej dla tych co kraj utrzymują, a nie na nim żerują.
pstrzezek
Nie ma mowy. Nie przed wyborami
jes
Chociażby wszystkie zakłady upadły budżetówka będzie trwać !!!
A ponieważ górnictwo to praktycznie tez budżetówka to można się domyślać przyszłości.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marxs
nie ma najmniejszych szans na utrzymanie budżetówki w tych rozmiarach co obecnie do tego jest pewne że nie ma też najmniejszych szans na utrzymanie wypłat emerytur czy rent na obecnym poziomie będą one musiały być radykalnie obniżone do możliwości bankrutującego kraju PISów
kondor_plus
Jeszcze pisowskie trolle nie wypisują swoich tekstów, tak jak pod każdym innym artem w którym jest "morawiecki, duda,pis"?
Nie macie nic do powiedzenia o potężnym rozroście budżetówki i traktowaniu tego tworu jak rolników i górników? Już raz to przerabialiśmy w tym kraju, o tym oczywiście nie powiecie.
andregru
Oto dane z 2013 roku które zatrważają pod względem wydatków na urzędników . Obecnie jest jeszcze pewnie drożej - https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/744843,ile-osob-zatrudnionych-jest-przez-panstwo-i-ile-kosztuje-ich-utrzymanie.html
carlito1
Należy jeszcze więcej ich zatrudnić... I tych nowych objąć podatkiem na rzecz tych starych i będą się nawzajem utrzymywać bo reszta wyjedzie z tego cudownego kraju bananowym mlekiem płynącym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki