Będziemy prowadzić rozmowy, aby zastanowić się w jaki sposób sfinansować organizację igrzysk europejskich w Krakowie i Małopolsce, aby ten ciężar odpowiednio podzielić - powiedział w środę rzecznik rządu Piotr Müller.
W sobotę w Mińsku kandydaturę Krakowa i Małopolski do organizacji igrzysk europejskich w 2023 r. poparło wszystkie 50 europejskich komitetów olimpijskich. Podjęta w Mińsku decyzja rozpoczyna prace przygotowawcze do III Igrzysk Europejskich 2023. Kandydaturę Krakowa i Małopolski prezentował prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki. Była to jedyna kandydatura i została zaaprobowana jednogłośnie.
Müller pytany w środę w Polsat News o to, kto zapłaci za organizację igrzysk europejskich w Krakowie i Małopolsce podkreślił, że "wniosek o te igrzyska złożył samorząd województwa małopolskiego". "W związku z tym - jak rozumiem - to jest gospodarz tego wydarzenia. Aczkolwiek my tutaj prowadzimy rozmowy, też pan premier Mateusz Morawiecki wysłał list w tej sprawie, żeby zastanowić się, w jaki sposób to wydarzenie finansować" - podkreślił rzecznik rządu.
Dopytywany, czy będą "gwarancje rządowe" Müller odparł, że w tej chwili tych gwarancji nie zapewni. "Natomiast będziemy prowadzić rozmowy, aby zastanowić się w jaki sposób to ważne wydarzenie mimo wszystko sfinansować tak, aby ten ciężar odpowiednio podzielić, ale decyzji w tym zakresie jeszcze żadnych nie ma" - zaznaczył rzecznik rządu.
Obecnie trwają II Igrzyska Europejskie, które organizuje Mińsk, stolica Białorusi. Pierwsze odbyły się cztery lata wcześniej w Baku, stolicy Azerbejdżanu.

autor: Edyta Roś






























































