REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki: Rząd będzie starał się utrzymać zrównoważony budżet w 2020 r.

2019-11-19 21:22, akt.2019-11-19 23:06
publikacja
2019-11-19 21:22
aktualizacja
2019-11-19 23:06

Rząd będzie starał się utrzymać w 2020 r. zrównoważony budżet - zapowiedział we wtorek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do kwestii wycofania z Sejmu poselskiego projektu PiS ws. zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS.

fot. Adam Guz / / Kancelaria Premiera RP

"Będziemy starali się utrzymać naszą propozycję zrównoważonego budżetu pomimo to. Będzie to oczywiście o wiele trudniejsze, ponieważ – tak jak podaliśmy to w kwietniu, niczego nigdy nie ukrywając – z tego źródła miało wpłynąć ok. 5,3 mld netto więcej do FUS-u, a więc mniej w dotacji z budżetu do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych” – wskazał premier.

„W związku z tym dziś tak to wygląda, ale będziemy starali się zrobić wszystko, żeby utrzymać zrównoważony budżet” - dodał.

Premier ocenił, że limit 30-krotności składek „tworzy taką sytuację, że mamy w Europie niesprawiedliwy, jeden z najbardziej degresywnych systemów podatkowych”. Powiedział, że obecnie prace nad zniesieniem tego limitu są zawieszone i będą dalej konsultowane.

W podobnym tonie wypowiadał się poseł PiS Marcin Horała, który w imieniu klubu PiS wycofał projekt ustawy. Poseł zapewnił, że pomimo wycofania ustawy zakładający likwidację 30-krotności składki ZUS nie zbraknie 5 mld zł na realizacje zadań budżetowych. "Rośnie natomiast ryzyko, że nie uda się osiągnąć budżetu zupełnie bez deficytu. Jakiś bardzo niewielki, ale deficyt będzie, bo te wpływy (po zlikwidowaniu likwidację 30-krotności składki ZUS - PAP) były w budżecie przewidziane" - powiedział. "Zagrożenia dla jakichkolwiek wydatków budżetowych na pewno nie ma" - podkreślił Horała.

Wakacje na giełdzie

PiS we wtorek wycofało z Sejmu projekt ustawy znoszący limit 30-krotności składki na ZUS. Stało się tak, bo do projektu nie udało się przekonać wszystkich partnerów w Zjednoczonej Prawicy, a sprawa wywołała potrzebę szerokiej dyskusji - argumentują posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Sejm miał się projektem zająć we wtorek wieczorem.

Natomiast swój projekt dotyczący zniesienia limitu 30-krotności przy składkach ZUS złożyła Lewica. Projekt proponuje też podwyższenie emerytury minimalnej do 1600 zł i wprowadzenie emerytury maksymalnej, która w pierwszym roku obowiązywania miałaby wynosić 15,6 tys. zł.

pat/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
psokal
Technicznie jest możliwe zrównoważenie budżetu na siłę, pytanie tylko po co? Gierkami przy funduszu solidarnościowym, sztuczkami księgowymi i chaotyczną podwyżką podatków tuż przed rozpoczęciem roku budżetowego Morawiecki ukrył już ponad 20 miliardów deficytu. Kolejne miliardy zostały przerzucone na samorząd. Mamy listopad, kolejne Technicznie jest możliwe zrównoważenie budżetu na siłę, pytanie tylko po co? Gierkami przy funduszu solidarnościowym, sztuczkami księgowymi i chaotyczną podwyżką podatków tuż przed rozpoczęciem roku budżetowego Morawiecki ukrył już ponad 20 miliardów deficytu. Kolejne miliardy zostały przerzucone na samorząd. Mamy listopad, kolejne miasta ogłaszają projekty budżetu na przyszły rok. Wszystkie alarmują o rosnącym deficycie - lawinowym wzroście wydatków na oświatę bez rządowej rekompensaty oraz spadek dochodów z PIT w wyniku "Piątki PiS". W tym samym czasie premier Mateusz chwali się że zrównoważy budżet państwa oraz że w przeciwieństwie do poprzedników nie stosuje księgowych sztuczek (sic!).

Czy on na prawdę myśli że ludzie są tacy głupi że w to uwierzą?
A nie, zaraz. On to wprost powiedział na nagranych taśmach.
krokus12
po łapkach pod twoim postem widać ,że są

Powiązane: Budżet 2020

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki