REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki: JP Morgan w Polsce to duże korzyści dla polskich inżynierów i informatyków

2017-09-02 22:03
publikacja
2017-09-02 22:03
Dodaj Bankier.pl w Google

JP Morgan w Polsce - to duże korzyści dla polskich inżynierów i informatyków; nie będą wyjeżdżać z Polski za pracą, będą mogli realizować się w naszym kraju - ocenił w sobotę wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

fot. Eric Thayer / / Reuters

Po piątkowym spotkaniu z kierownictwem JP Morgan w Nowym Jorku wicepremier informował, że bank chce ulokować w Polsce jedną ze swoich siedzib.

W sobotę Morawiecki powiedział na antenie TVP Info, że "tego typu biura i inwestycje są rozwojowe, tworzą przestrzeń dla wielu małych i średnich przedsiębiorców".

Wakacje na giełdzie

Zwrócił uwagę, że JP Morgan nie jest "bankiem detalicznym, tylko głównie prowadzi działalność bankowości inwestycyjnej". "To są zupełnie różne dziedziny działalności gospodarczej i niekonkurencyjne względem polskich banków" - dodał.

"Działalności, o których rozmawialiśmy właśnie z tym bankiem, podobnie jak wcześniej w Londynie z Goldman Sachs i innymi wielkimi instytucjami, to głównie jest wsparcie procesów w zakresie zarządzania ryzykiem, kredytami, projektami - czyli kompetencje techniczne, inżynierskie, informatyczne" - powiedział.

JP Morgan Chase jest międzynarodową firmą specjalizującą się w bankowości i usługach finansowych; jest też największym bankiem w USA i trzecim bankiem na świecie pod względem wartości aktywów. JP Morgan specjalizuje się w bankowości inwestycyjnej, komercyjnej i prywatnej, zarządzaniem aktywami oraz papierami dłużnymi.

Mateusz Morawiecki powiedział, że na wielu spotkaniach w Nowym Jorku był pytany o "wewnętrzne, polsko-polskie spory". "Atmosfera w Stanach Zjednoczonych jest atmosferą porządkowania relacji z partnerami, rozumienia tych partnerów, a w Europie jest bardziej atmosfera podporządkowywania różnych partnerów" - relacjonował.

Jak mówił, w Ameryce spotkał się ze zrozumieniem dla Polski w kwestii polityki migracyjnej wobec uchodźców. "Amerykanie swoje bezpieczeństwo, bezpieczeństwo swoich granic stawiają na pierwszym miejscu" - podkreślił. Zwrócił uwagę, że Amerykanie bardzo dokładnie sprawdzają, kto przyjeżdża do ich kraju.

Dodał, że podczas spotkań w USA mówił m.in. o przyjęciu w Polsce półtora miliona osób z Ukrainy, w tym części z terenów objętych wojną. "To już zupełnie trafiało do przekonania, że my również przyczyniamy się do tego, żeby na niespokojnych granicach Unii Europejskiej wnosić odrobinę spokoju i pomocy dla otaczających nas państw" - poinformował.

"Z wielkim uznaniem wypowiadano się też na temat naszych wydatków na politykę obronną" - podkreślił. Przypomniał, że Polska jest jednym z pięciu krajów NATO, które przeznaczają na ten cel 2 proc. PKB.

Zdaniem Morawieckiego zainteresowanie Polską za oceanem rośnie. "Rośnie zainteresowanie inwestorów (...), również uznanie dla naszej gospodarki, która się dobrze rozpędza" - mówił. Podkreślił, że ciszy się z dynamicznego wzrostu polskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych, dodając, że "zawdzięczamy to naszym przedsiębiorcom, zawdzięczamy ich ogromnej, dynamicznej woli walki na rynkach międzynarodowych".

Wicepremier odniósł się także do kwestii przechodzenia na emeryturę; 1 października w życie wejdą przepisy, które przywracają wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Piątek był pierwszym dniem składania wniosków w związku z obniżeniem wieku emerytalnego. ZUS obsłużył tego dnia 64 tys. klientów.

Morawiecki zapewnił, że pieniądze na ten cel będą. Dodał zarazem, że rynek pracy jest dobry. "Zachęciłbym wszystkich ludzi, którzy mogą przejść na emeryturę, a mają jeszcze siłę do pracy, żeby się nie spieszyli. Po co zmniejszać sobie przyszłą emeryturę, jeżeli gdy zostaniemy pół roku czy rok dłużej na rynku pracy, to emerytura będzie wyższa" - powiedział.

Mateusz Morawiecki przypomniał, że w projekcie przyszłorocznego budżetu zagwarantowano środki na te dodatkowe emerytury. Ale - jak mówił - rynek pracy jest tak rozpędzony, że należy z tego korzystać. Poinformował też, że wspólnie z minister Elżbietą Rafalską pracuje nad systemem zachęt do pozostania na tym rynku. "Myślę, że najlepszą zachęta jest to, że pracując, powiększamy sobie kapitał emerytalny i mamy więcej pieniędzy już potem do końca życia: co miesiąc otrzymujemy wyższą emeryturę. Nad tym przede wszystkim pracujemy z panią minister Rafalską, żeby te bodźce były jak najbardziej atrakcyjne" - stwierdził Mateusz Morawiecki.

Ze wstępnych informacji wynika, że jest duże zainteresowanie przechodzeniem na emerytury w związku z ustawą obniżającą wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. W pierwszym dniu składania wniosków wpłynęło ich 23 i pół tysiąca.

Morawiecki mówił, że polski rząd nie prowadzi polityki gospodarczej po to, żeby poprawić wskaźniki.

Mateusz Morawiecki podkreślał, że "rządowi zależy przede wszystkim na tym, żeby poprawić życie Polaków". Dodał, że celem rządzących jest to, aby rodziny miały lepszą sytuację materialną, żeby ludzie nie mieli kłopotów za znalezieniem pracy w odległości 30-40 kilometrów od miejsca swojego zamieszkania oraz na tym, żeby wynagrodzenia stale rosły.

Wicepremier Mateusz Morawiecki powiedział również, że pomimo dużych wydatków społecznych, sytuacja budżetowa jest bardzo dobra. Zaznaczył, że w tym roku deficyt budżetowy na poziomie 2,9 procent będzie niższy, niż zakładano. Mateusz Morawiecki dodał, że agencje ratingowe dostrzegają dobrą sytuację polskiej gospodarki.

PAP IAR

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jrkp
ile za to zapłaci polski podatnik I polski przedsiebiorca ? bo przeciez tak za frajer to oni nie przyszli tylko ze wzgledu na nizsze koszty pracy [vs UK czy DE]...

bo skoro Mercedes I Toyoda dostały zwolnienia podatkowe to taki JP Morgan nie ?

kto tu ma kogo za idiote panie Maowiecki
takitamzdaleka
A ten Morgan, to podatki będzie płacić w Polsce czy nie? Czy będzie ulokowany w specjalnie wydzielonej dla nich strefie ekonomicznej czy też tam gdzie wszyscy zwykli przedsiębiorcy?

Bo tak się zastanawiam, że cały czas mówi się tu o sukcesie, o wielkiej firmie, o zaszczytach, itd. ale co my z tego będziemy mieli? Czy to tylko
A ten Morgan, to podatki będzie płacić w Polsce czy nie? Czy będzie ulokowany w specjalnie wydzielonej dla nich strefie ekonomicznej czy też tam gdzie wszyscy zwykli przedsiębiorcy?

Bo tak się zastanawiam, że cały czas mówi się tu o sukcesie, o wielkiej firmie, o zaszczytach, itd. ale co my z tego będziemy mieli? Czy to tylko taki "pi-jar" aby zamydlić wszystkim oczy? Bo najczęściej jest tak, że to Polska i obywatele dokładają do biznesu firm komercyjnych (mercedes pod Jaworem, dolnośląskie strefy ekonomiczne, wielkopolskie strefy dla zagranicznych przedsiębiorców, itd.) poprzez dotację, zwolnienia podatkowe, tanie grunty pod hale, inne udogodnienia, aby tylko obcy mieli u nas dobrze.

Wydaje mi się, że jak to duża firma, to znaczy, że stać ją na założenie oddziału zagranicznego, bez dotacji, na zasadach rynkowych. Cóż to się porobiło, jakże to świat stanął na głowie, aby dla obcego robić takie umizgi i takie łaskawości (szczególnie rządzący, którzy wydają nie swoje pieniądze), a jakby zapominać o swoich, aby ułatwiać swoim działanie, upraszczać prawo, upraszać podatki, upraszczać biurokrację....
A jeszcze do tego wszystkiego spotęgować wszystko legislacją unijną, która to przecież ma większą moc sprawczą niż prawo lokalne (podobno tak jest, podobno inni już mogą decydować o nas bez nas, a tyle się mówi, że UK robi źle. A przecież oni uwolnią się od tej nadmiernej biurokracji europejskiej, będą sami o sobie decydować...).
Ale wracając do tematu - to jak z tym sukcesem? Polscy podatnicy na tym skorzystają systemowo czy tylko jako pracownicy najemni, a w podatkach i tak oddadzą swoje na utrzymanie tej "dużej i prestiżowej" firmy?...
(nie mam nic przeciwko dużym firmom, ale chciałbym wiedzieć, czy będą działać tak jak każdy, czy jednak na specjalnie przygotowanych udogodnieniach... To świadczy o tym, czy nasza władza działa dla Polaków, czy dla obcych)
Pozdrawiam
salomonwroclawski
oczywiście ze to dobrze ale nie przesadzajmy to tylko backup jp morgana,

Powiązane: Rząd majstruje przy emeryturach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki