REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki: Chcemy wspierać inwestycje PGE

2016-08-05 18:23
publikacja
2016-08-05 18:23

Wicepremier Mateusz Morawiecki zapewnił w piątek w Opolu o wsparciu rządu dla inwestycji realizowanych przez Polską Grupę Energetyczną (PGE). Chodzi głównie o wsparcie dla projektów innych niż sztandarowa inwestycja Grupy w Elektrowni Opole, której finansowanie jest zapewnione.

fot. Krystian Maj / / FORUM

W połowie lipca przekroczyła półmetek, rozpoczęta blisko 2,5 roku temu, warta prawie 11,7 mld zł, budowa dwóch nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole. Zgodnie z harmonogramem blok nr 5 ma być przekazany do eksploatacji w lipcu 2018 r., a blok nr 6 do końca marca 2019 r.

Środki na inwestycję w Opolu są, z tym że PGE, które jest właścicielem projektu, jest zaangażowane w wiele innych projektów; i my pomagamy PGE w tych innych projektach, na które nie byłoby już środków, ponieważ są one zaangażowane w Opolu - tłumaczył w piątek wicepremier, minister rozwoju, podczas briefingu prasowego w Opolu.

Morawiecki nie powiedział, o jakie mechanizmy wsparcia chodzi, nie wymienił też konkretnych projektów.

Wcześniej, podczas spotkania z samorządowcami z Opolszczyzny, Morawiecki przypomniał, że budowa dwóch nowych bloków w należącej do PGE Elektrowni Opole, to największa inwestycja ostatnich kilkudziesięciu lat w energetyce. Ocenił, że jej realizacja to konieczność, mimo wyrażanych przez różne środowiska wątpliwości dotyczących tego, iż będzie to elektrownia oparta na węglu kamiennym.

Na czym mamy budować, jeśli w podstawie musimy mieć stabilną energię? pytał wicepremier, wskazując, iż np. dla Francji taką stabilną podstawą jest energia jądrowa, podczas gdy w Polsce, lokalnym, dającym stabilność paliwem jest węgiel. Korzystanie z tego paliwa oznacza emisję dwutlenku węgla (CO2), która w nowych blokach w Opolu - dzięki ich wysokiej sprawności - będzie znacząco niższa niż w tradycyjnych elektrowniach.

Mamy (w polskiej energetyce - PAP) prawie 100-procentową zależność od CO2. Dlatego tę bardzo trudną sytuację musimy rozwiązać - również w kontekście polityki klimatycznej, polityki energetycznej - mówił wicepremier, deklarując wsparcie dla służących temu celowi inwestycji PGE.

Wspieramy te inwestycje; pracuję teraz nad nowymi środkami po to, żeby elektrownia w Opolu mogła się domknąć; żeby ta inwestycja mogła być zamknięta o czasie, żeby służyła - bo przecież ona służy nie tylko Opolu - całemu państwu, bo jest bardzo ważna dla systemu energetycznego - podkreślił Morawiecki.

Pytany o tę wypowiedź podczas późniejszego briefingu, wicepremier zapewnił, że jak najbardziej środki na inwestycję w Opolu są, zaś wsparcie, nad którym pracuje resort rozwoju, dotyczy innych projektów PGE, które mogłyby mieć problemy z finansowaniem m.in. z powodu zaangażowania kapitału Grupy w Opolu.

Podczas spotkania z samorządowcami Morawiecki zauważył, że unijna polityka klimatyczna jest potężnym instrumentem polityki gospodarczej Francji, Niemiec, Austrii, Danii, Holandii, a uderza w Polskę, której energetyka oparta jest w przeważającej mierze na węglu.

Inwestycja w Opolu to największe obecnie przedsięwzięcie w polskiej energetyce. Po uruchomieniu nowych bloków w 2019 r. Elektrownia Opole będzie potężną elektrownią systemową o łącznej mocy ponad 3,3 tys. megawatów; to prawie 8 proc. obecnego zapotrzebowania w kraju. Obecnie dobiegł końca zasadniczy etap budowy konstrukcji, a rozpoczął się etap instalacji technologii, urządzeń i podzespołów.

Przedstawiciele PGE zwracają uwagę na ekologiczne aspekty inwestycji - sprawność nowych bloków wyniesie 45 proc. (wobec ponad 30 proc. w starych blokach), co oznacza emisję dwutlenku węgla mniejszą o ponad 20 proc. Nowe bloki 5 i 6 w Elektrowni Opole będą produkować do 12,5 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie, co pozwoli na zaspokojenie potrzeb ponad 4 mln gospodarstw domowych.

PGE realizuje też inne duże inwestycje. W końcu czerwca wmurowano kamień węgielny pod budowę bloku energetycznego o mocy 450 megawatów w należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Elektrowni Turów. Koszt inwestycji to ok. 4 mld zł. Według planu, projekt ma zostać ukończony w drugim kwartale 2020 r. Nowy blok zastąpi wycofane z eksploatacji jednostki starszej generacji o łącznej mocy zainstalowanej ok. 600 megawatów. Po jego uruchomieniu moc Elektrowni Turów wynosić będzie około 2 tys. megawatów.

Również w końcu czerwca walne zgromadzenie PGE zdecydowało o wypłacie ponad 467 mln zł dywidendy za ubiegły rok, wobec rekomendacji zarządu na poziomie 1,72 mld zł. Ograniczenie wielkości dywidendy zaproponował Skarb Państwa, który ma 58,39 proc. akcji PGE. Minister energii Krzysztof Tchórzewski ocenił wówczas, że dla dobra akcjonariuszy lepiej przeznaczyć środki na majątek PGE, a nie na dywidendę, wobec potrzeb inwestycyjnych spółki oraz zawirowań na rynkach kapitałowych.

Jak mówił w końcu czerwca Tchórzewski, biorąc pod uwagę przyszłe decyzje inwestycyjne spółki, gdyby nastąpiła wypłata wyższej dywidendy, musiałyby one być "podparte" dużo większymi kredytami lub obligacjami. Jak wskazał, w sytuacji niepewności na rynkach finansowych, gdy pieniądz jest drogi, wyższa dywidenda byłaby nieroztropna z punktu widzenia akcjonariuszy i przyszłej wartości akcji spółki. (PAP)

mab/ mtb/ son/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~Michał_
Pge to kolos na glinianych nogach jak wszytko co państwowe czyli niczyje
~kot-alik
widać ze forum opanowuja pisowskie trole negujace wszystkie wpisy niekorzystne dla prezesa całej Polski
~spec
O jakiej pomocy my mówimy, gdy zamiast kredytów okradani są akcjonariusze, którzy za zwrot muszą czekać 10 lat.
~Pis-da
Dzien bez kolejnego planu tego pana to dzien stracony
~Ruchadlo-lesne
Kolejny dzien i kolejny plan pana Mohravieckiego. Auta na prad, wspieranie kopalni, stoczni, przydomowe atomowki, podboj kosmosu. Pawer point minister. Fantasta najwyzszych lotow. Jak taki gosc mogl byc prezesem tak duzego banku i to tyle lat
~bgfds
"Jak mówił w końcu czerwca Tchórzewski, biorąc pod uwagę przyszłe decyzje inwestycyjne spółki, gdyby nastąpiła wypłata wyższej dywidendy, musiałyby one być "podparte" dużo większymi kredytami lub obligacjami. Jak wskazał, w sytuacji niepewności na rynkach finansowych, gdy pieniądz jest drogi, wyższa dywidenda byłaby "Jak mówił w końcu czerwca Tchórzewski, biorąc pod uwagę przyszłe decyzje inwestycyjne spółki, gdyby nastąpiła wypłata wyższej dywidendy, musiałyby one być "podparte" dużo większymi kredytami lub obligacjami. Jak wskazał, w sytuacji niepewności na rynkach finansowych, gdy pieniądz jest drogi, wyższa dywidenda byłaby nieroztropna z punktu widzenia akcjonariuszy i przyszłej wartości akcji spółki."... Dlatego szanowni inwestorzy ja Tchórzewski zarządzam, że dokonamy przeniesienia kapitału z zapasowego na podstawowy i pobierzemy sobie brakujący miliard z dywidendy w formie podatku a was mamy w głębokim poważaniu. Tak powinna brzmieć pełna wypowiedź Tchórzewskiego tyle, że typ zapomniał dopowiedzieć ostatniego zdania.
~Szkodagadać
Historyk bajkopisarz
~dok
Odbiorcy trzymajcie sie za kieszenie.
~MAżYCIEL
Wczoraj budował 3 elektrownie atomowe i kilka elektrociepłowni zasilanych "atomem". Dzisiaj promuje energię opartą na węglu. A jutro będzie wysyłał wyprodukowany prąd przez te wszystkie elektrownie satelitą do Afryki bo tam deficyt mają.
~Tom
Brawo Morawiecki. Ciemniaki z PO z kłamaczową na czele podpisali pakiet klimatyczny będący gwoździem do trumny dla polskiej energetyki opartej na węglu. Atomówkę budowali od 2007 r. - z kumplem tusia Gradem na fotelu prezesa. Bezczynność platfusów nie zreformowała górnictwa będącego w latach 2009-2012 na największej od dziesięcioleci Brawo Morawiecki. Ciemniaki z PO z kłamaczową na czele podpisali pakiet klimatyczny będący gwoździem do trumny dla polskiej energetyki opartej na węglu. Atomówkę budowali od 2007 r. - z kumplem tusia Gradem na fotelu prezesa. Bezczynność platfusów nie zreformowała górnictwa będącego w latach 2009-2012 na największej od dziesięcioleci węglowej hossie cenowej. Nabili jeszcze na koniec inwestorów w JSW za 136 PLN.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki