WIG20 w końcu się przełamał i w środę zanotował bardzo udaną sesję z wyraźnie wyższą od europejskiej średniej stopą zwrotu. Wzrosty napędzał m.in. KGHM.


Rok 2021 zdecydowanie nie należy do indeksu WIG20, który - licząc od początku stycznia - jest jednym z najgorszych flagowych indeksów giełdowych na świecie. Dziś jednak do tej beczki dziegciu udało dołożyć się łyżkę miodu. Mimo iż na europejskich parkietach nie było dziś widać jakiegoś szczególnego optymizmu, WIG20 urósł aż o 1,9 proc. i sforsował tym samym poziom 2000 pkt. Choć sforsował to może słowo nieco na wyrost, w tym roku WIG20 miał bowiem już 20 sesji, na których przebijał on ten poziom w górę. Zawsze z podobnym, mizernym skutkiem i powrotem pod ten poziom. Skakanie nad tą granicą powoli staje się zatem bardziej rytuałem niż walką o ważny poziom (którego siłą zawsze i tak była przecież symboliczność).
Optymizm wokół dzisiejszego wyniku WIG20 mącą także dwa inne fakty. Po pierwsze niezbyt duże, jak na ostatnie standardy, obroty (735 mln zł na WIG20, 987 mln zł na szerokim rynku) oraz fakt, że słabo poradziły sobie inne główne indeksy GPW. mWIG40 zyskał dziś tylko 0,15 proc., a sWIG80 stracił 0,58 proc. To, że wzrosty były dość wąskie, potwierdza też fakt, że na głównym rynku więcej spółek dziś spadło, niż wzrosło.
W składzie WIG20 zdecydowanie przeważała dziś jednak zieleń. Liderem wzrostów okazał się KGHM, który zyskał aż 5 proc. Kombinatowi pomagała drożejąca o 2 proc. miedź. Warto także dodać, że według rankingu portalu Kitco.com spółka została w ubiegłym roku największym producentem srebra na świecie. „Mamy złoto w srebrze i to bardzo dobra wiadomość” – skomentował we wtorek pozycję miedziowej spółki jej prezes Marcin Chludziński.
Oprócz KGHM-u ponad 3-proc. wzrostami wyróżniały się także akcje Lotosu, Allegro oraz Orlenu. Kolejną udaną sesję mają za sobą także spółki energetyczne, notowania PGE i Tauronu poszły w górę o ponad 2 proc. Zbliża się moment ogłoszenia planów wydzielenia aktywów węglowych z tychże firm. Dziś wicepremier Sasin przekonywał, że energetyka węglowa będzie wymagała dopłat.

Po czerwonej stronie znalazły się tylko 4 firmy z WIG20, przy czym spadki CD Projektu i Polsatu były kosmetyczne. Najsłabiej wypadł Mercator, który stracił 2,1 proc., wyraźnie w dół poszło także Asseco (-1,4 proc.)
Na szerokim rynku o 6,8 proc. potaniały akcje Action. Spółka ogłosiła wczoraj, że wypłaci zaległą dywidendę za 2015 rok, choć nie w pełnej kwocie. To efekt prawomocnego postanowienia o zatwierdzeniu układu w postępowaniu restrukturyzacyjnym spółki. Wcześniej grupa pokazała pierwszy od lat zysk.
Na NewConnect z kolei miał dziś miejsce debiut Legimi. Kurs akcji wzrósł w pierwszym notowaniu o 20,9 proc. do 29,01 zł. Ostatecznie handel pierwszego dnia papiery spółki zakończyły z wyceną na poziomie 28 zł.
Adam Torchała


























































