REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mniej niż połowa giełdowych firm poprawia wyniki

Ignacy Morawski2019-03-28 08:30główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-03-28 08:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Dwa dni temu pisałem o tym, że wyniki firm w Polsce rosną znacznie słabiej niż PKB w ostatnich latach. Tekst spotkał się z dużym zainteresowaniem, więc dziś uzupełniam obraz o bardzo krótką analizę wyników spółek giełdowych. Na giełdzie jest tak samo, jak w całej gospodarce. Firmy nie w pełni korzystają z fali bardzo wysokiego wzrostu PKB.

W drugiej połowie 2018 r. mniej niż 50 proc. spółek giełdowych zwiększało wyniki finansowe, mierzone jako zysk na akcję. Wprawdzie nie ma jeszcze pełnych wyników za czwarty kwartał, więc obraz może nieznacznie ulec zmianie, ale wątpliwe, by zmienił się znacząco. Kiedy spojrzymy na długi okres, zobaczymy, że ten wskaźnik – odsetek firm zwiększających wyniki – był w przeszłości mocno skorelowany z PKB. Pokazuję to na wykresie poniżej. Kiedy PKB był na szczycie cyklu, odsetek firm zwiększających wyniki sięgał 65 proc., gdy był w dołku – było to ok. 30 proc. Dziś już tak nie jest. PKB rośnie w tempie niespotykanym od dekady (biorąc pod uwagę wysokość i trwałość wzrostu), a mniej niż połowa firm zwiększa wyniki.

Mniej niż połowa giełdowych firm poprawia wyniki
Mniej niż połowa giełdowych firm poprawia wyniki
fot. Tomasz Ras / / Puls Biznesu

Paradoksalnie, obecny rok może być dla firm nieco lepszy, mimo słabszej koniunktury. Wzrost gospodarczy będzie niższy, ale firmy łatwiej dostosują się do wstrząsów, które zaskoczyły je w poprzednich kwartałach.

Na przykład, firmy budowlane, mocno reprezentowane na giełdzie, dostosowują swoją politykę przetargową do nowych cen pracy i materiałów, ograniczając liczbę nierentownych kontraktów. Firmy energochłonne powinny korzystać na niższych cenach surowców energetycznych. A firmy pracochłonne mogą łatwiej dostosować się do szoku na rynku pracy, który dla wielu był kompletnym zaskoczeniem.

Krajowe fundamenty do poprawy wyników są dobre. Główne zagrożenie to w tym momencie kondycja światowego handlu i kilku dużych rynków wschodzących.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki