Izrael „zbliża się do ukończenia pierwszej fazy” 20-punktowego planu prezydenta USA Donalda Trumpa dla Strefy Gazy – powiedział w niedzielę premier Izraela Benjamin Netanjahu. Hamas zastrzegł sobie jednak prawo do odpowiedzi na zabicie jednego z przywódców ugrupowania przez Siły Obronne Izraela.


Szef izraelskiego rządu zapowiedział, że pracuje nad sprowadzeniem do kraju ciała 24-letniego Rana Gviliego, ostatniego zakładnika Hamasu, którego szczątki wciąż nie zostały zwrócone. Jak zapewnił, Izrael robi „wiele” w tej sprawie, zarówno „tutaj, jak i w Kairze oraz innych miejscach”.
Netanjahu skomentował też sobotni atak izraelskich wojsk, w którym zginął jeden z najwyższych rangą dowódców wojskowych Hamasu Raad Saad. W opinii premiera, Saad przewodził próbom Hamasu mającym doprowadzić do odbudowania jego sił zbrojnych. - Nie będziemy tolerować systematycznych naruszeń porozumienia o zawieszeniu broni, do którego Hamas zobowiązał się na mocy tego planu – powiedział.
Jak podały arabskie media, Brygady al-Kassam, zbrojne skrzydło Hamasu, oświadczyło w niedzielę, że zastrzega sobie prawo do odpowiedzi na zabójstwo Saada. Hamas uznał atak Izraela za „przekroczenie wszelkich czerwonych linii” i „całkowite zignorowanie” amerykańskiego planu zawieszenia broni. Wezwał też mediatorów do pociągnięcia Izraela do odpowiedzialności.
Plan pokojowy amerykańskiego prezydenta został opublikowany we wrześniu, ale nigdy żadna ze stron konfliktu nie zaakceptowała go w całości. Jego pierwsza faza obejmuje m.in. zawieszenie broni, powrót wszystkich izraelskich zakładników przetrzymywanych przez Hamas, uwolnienie przez Izrael ok. 2 tys. palestyńskich więźniów oraz wznowienie dostaw pomocy humanitarnej na dużą skalę do Strefy Gazy. Pozostałe kwestie dotyczące chociażby demilitaryzacji bojówek Hamasu, zarządzania Strefą Gazy czy udziału sił międzynarodowych na terenie enklawy pozostają nierozstrzygnięte.

Według ministerstwa zdrowia w Strefie Gazy mimo wprowadzenia zawieszenia broni 10 października, wciąż dochodzi do ataków izraelskiego wojska, w których zginęło ponad 370 osób.
Biuro Netanjahu poinformowało w ubiegłym tygodniu, że 29 grudnia premier spotka się z Trumpem w Białym Domu. Rozmowy będą dotyczyć następnych kroków w budowaniu porozumienia pokojowego w Strefie Gazy.
Marta Zabłocka(PAP)
mzb/ fit/




























































