REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Mieszkaniowa hossa wciąż trwa

    Adam Hajdamowicz2017-10-09 08:00redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2017-10-09 08:00

    Deweloperzy po raz kolejny przedstawili świetne wyniki. W III kwartale 2017 r. sprzedano aż 25 proc. więcej mieszkań niż rok temu. Wyceny spółek deweloperskich dzięki temu stale rosną, i jeśli wierzyć analitykom, dobry trend jeszcze się nie kończy.

    fot. Piotr Mecik / / FORUM

    Patrząc na wyniki sprzedaży mieszkań przez deweloperów w pierwszych trzech kwartałach 2017 r., od razu można dostrzec duży, bo blisko 25-procentowy, wzrost względem roku poprzedniego. Na uwagę zasługuje szczególnie fakt jak ogromny rozwój przeżywa niemal cała branża. Poza pojedynczymi przypadkami, sprzedaż mieszkań przez deweloperów zwiększa się dwucyfrowo, nierzadko przekraczając o ponad połowę wyniki z poprzedniego roku.

    Mieszkania sprzedane przez deweloperów

    III kw. 2017

    III kw. 2016

    zmiana

    I-III kw. 2017

    I-III kw. 2016

    zmiana

    Archicom

    391

    267

    46,44%

    992

    705

    40,71%

    Atal

    677

    579

    16,93%

    2041

    1762

    15,83%

    Budimex Nieruchomości

    334

    409

    -18,34%

    1220

    1121

    8,83%

    Dom Development

    1081

    705

    53,33%

    2737

    2021

    35,43%

    Echo Investment

    335

    193

    73,58%

    889

    502

    77,09%

    i2 Development

    192

    146

    31,51%

    445

    378

    17,72%

    Inpro

    222

    87

    155,17%

    487

    285

    70,88%

    J. W. Construction

    389

    438

    -11,19%

    1239

    1171

    5,81%

    LC Corp

    477

    550

    -13,27%

    1429

    1441

    -0,83%

    Lokum Deweloper

    213

    113

    88,50%

    651

    421

    54,63%

    Marvipol

    208

    129

    61,24%

    572

    420

    36,19%

    Murapol

    859

    744

    15,46%

    2468

    2038

    21,10%

    Polnord

    383

    246

    55,69%

    1034

    782

    32,23%

    Robyg

    1009

    736

    37,09%

    2702

    2111

    28,00%

    Ronson

    206

    183

    12,57%

    645

    545

    18,35%

    Soho Development

    89

    67

    32,84%

    281

    206

    36,41%

    Vantage Development

    257

    172

    49,42%

    729

    602

    21,10%

    Victoria Dom

    171

    188

    -9,04%

    581

    457

    27,13%

    Wikana

    68

    54

    25,93%

    191

    154

    24,03%

    Suma

    6653

    5231

    27,18%

    21333

    17122

    24,59%

    Długie wzrosty na GPW

    Wraz z rosnącą sprzedażą, od początku 2015 r. stale obserwujemy wzrosty wycen spółek deweloperskich. Cały indeks WIG-Nieruchomości wzrósł w tym czasie już o ponad 60 proc. (z ok. 1300 do ponad 2100 pkt). W samym trzecim kwartale indeks zyskał 1,5 proc., zaś od początku 2017 r. 18,3 proc.

    fot. / / Bankier.pl

    Będzie jeszcze lepiej?

    Jak twierdzi Dariusz Niedośpiał, prezes LC Corp „Rynek (nieruchomości mieszkaniowych) jest dobry, ale wcale nie uważamy, że jest przegrzany. Nie widzimy na razie symptomów spowolnienia sprzedaży. Jesteśmy obecni na pięciu rynkach w Polsce, więc mamy możliwość porównywania. Naszym zdaniem trendy powinny się jeszcze utrzymać".

    Analitycy zdają się mieć podobne zdanie o czym świadczą ostatnio wydawane rekomendacje.  Spośród tych wydanych w ciągu tylko ostatniego kwartału, spadek ceny jest spodziewany jedynie w przypadku Echo Investment. Średnie cena docelowa z rekomendacji dla reszty spółek z branży zakłada jednak dalsze wzrosty cen. Najwięcej zyskać mają Marvipol (+42 proc.), jak i LC Corp (+33 proc.).

    Rekomendacje dla deweloperów z III kw. 2017 r.

    Średnia cena docelowa

    Cena obecna*

    Potencjał wzrostu

    Echo

    3,9

    4,97

    -21,53%

    Marvipol

    18,1

    12,74

    42,07%

    Dom Development

    87,03

    84,59

    2,89%

    Budimex Nieruchomości

    213,48

    201,15

    6,13%

    LC Corp

    3,67

    2,72

    34,93%

    Źródło: Bankier.pl, *cena z dnia 2017-10-06

    Chociaż obecnie nie widać końca wzrostów w deweloperce, ten moment zapewne kiedyś musi nadejść. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na to, że zgodnie z danymi GUS, liczba rozpoczynanych budów mieszkań przez deweloperów jest obecnie nawet wyższa niż w latach 2007-08, a więc podczas przedkryzysowej hossy.

    Źródło:
    Adam Hajdamowicz
    Adam Hajdamowicz
    redaktor Bankier.pl

    Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (25)

    dodaj komentarz
    modulometer
    Cała sprawa sprowadza się do demografii i losów wielkopłytowców. Jak wielka płyta przestanie być ekonomicznie opłacalna czy bedzie stwarzała techniczne zagrożenie to będzie problem mieszkaniowy. na dziś jednak wszystko wskazuje na to że na razie zagrożenia nie będzie a to które jest można wyeliminować modernizacjami i konserwacją Cała sprawa sprowadza się do demografii i losów wielkopłytowców. Jak wielka płyta przestanie być ekonomicznie opłacalna czy bedzie stwarzała techniczne zagrożenie to będzie problem mieszkaniowy. na dziś jednak wszystko wskazuje na to że na razie zagrożenia nie będzie a to które jest można wyeliminować modernizacjami i konserwacją konstrukcji. Pytanie na ile jeszcze opłacalne bdzie inwestowanie w stare bloki. Niezbedne kotwienie płyt elewacyjnych - jak zarządca ocieplił nie wykonując kotwienia to ma problem . Znów czynsze do góry bo trzeba od nowa robić elewacje. Z drugiej strony deweloperka budująca tanim kosztem ale ponoć wedle norm. Ile postoi? Zobaczymy.
    open_mind
    Nie srebro nie złoto ale by w długu żyć i więcej nic.
    niewierzacyateusz
    ty to chyba masz albo miałeś problem ze spłatą kredytu i jakaś fobia kredytowa się u ciebie rozwinęła, co tekst to marudzisz jakie to kredyty złe, co ci człowieku do tego czy ktoś bierze kredyt czy nie ?
    open_mind odpowiada niewierzacyateusz
    „co ci człowieku do tego czy ktoś bierze kredyt czy nie ?” Wkrótce się dowiesz jak cały świat zamieni się w Wenezuelę i to w zasadzie przez takich jak ty, innego wyjścia nie ma, bankierzy już o tym wiedzą. Do zobaczenia w Wenezuela-land. Ty myślisz że druga wojna wybuchła w Europie z powodu braku obciążenia długiem i dobrobytu?
    niewierzacyateusz odpowiada open_mind
    to może podaj jakiś termin , kiedy ta wenezuela i wojna , żebym mógł cię wyśmiać po upływie i nie musiał czytać tych twoich przepowiedni przez najbliższe 5 lat a nie daj boże i dłużej
    open_mind odpowiada niewierzacyateusz
    Cierpliwości!
    trooper
    Ciekawe co PIS zrobi z tysiącami bezrobotnych budowlańców jak developerka spowolni po wzroście stóp procentowych. Przekwalifikują wszystkich na informatyków czy wyślą na taśmy produkcyjne samochodów elektrycznych Morawieckiego?
    markso
    Ktoś będzie musiał jeszcze robić w wykończeniówce, a mieszkań będzie sporo. O to bym się nie martwił, poza tym Ukraińcy pojadą do siebie, albo na zachód, a to spory procent.
    trooper odpowiada markso
    Jaśli Ukraińcy wyjadą to dopiero będzie zapaść w mieszkaniówce i dziesiątki tysięcy pustostanów.
    markso odpowiada trooper
    No to inwestorzy stracą na mieszkaniach, takie ryzyko. Ale realnie na miejscach pracy się to aż tak bardzo nie powinno odbić. Przeciętne mieszkanie które stoi puste generuje minimum około 300zł opłat (liczniki, podatki od nieruchomości, ogrzewanie "wspólne", fundusz remontowy + utrzymanie, do tego wiadomo że sprzęt się No to inwestorzy stracą na mieszkaniach, takie ryzyko. Ale realnie na miejscach pracy się to aż tak bardzo nie powinno odbić. Przeciętne mieszkanie które stoi puste generuje minimum około 300zł opłat (liczniki, podatki od nieruchomości, ogrzewanie "wspólne", fundusz remontowy + utrzymanie, do tego wiadomo że sprzęt się starzenie etc etc) - trzymanie takiej inwestycji pustej po prostu uderza po kieszeni i w zdrowym państwie będą musiały spaść ceny i jakoś to się wszystko ułoży. Grunt żeby tylko rząd bohatersko nie interweniował, bo znów nas wpędzą w jakiś kryzys.

    Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki