REKLAMA

PIEMieszkania w następnym kwartale nadal będą drożeć

2023-11-22 11:08
publikacja
2023-11-22 11:08
Dodaj Bankier.pl w Google

W IV kw. 2023 r. wzrost cen mieszkań utrzyma się przynajmniej na poziomie zbliżonym do 9-10 proc. rdr - prognozują ekonomiści Polskiego Instytut Ekonomicznego. Jak wskazują, popyt na zakup mieszkań w Polsce mocno odbił w III kw. 2023 r.

Mieszkania w następnym kwartale nadal będą drożeć
Mieszkania w następnym kwartale nadal będą drożeć
fot. Alekk Pires / / Shutterstock

"Tempo wzrostu cen mieszkań przyspieszyło w III kw. Ceny mieszkań wśród nowych ofert wzrosły o 9-10 proc. rdr. W II kw. było to ok. 6 proc. rdr. Przeciętnie ceny mieszkań rosną w tempie zbliżonym do inflacji. Ceny najmocniej wzrosły w Krakowie (14-19 proc. rdr), dochodząc do poziomu 14-14,5 tys. PLN za 1 m2. W Warszawie wzrost cen wyniósł 14 proc. rdr, a cena 1 m2 na rynku pierwotnym oscylowała wokół 15 tys. PLN, zaś na rynku wtórnym – 16 tys. PLN" - napisano w raporcie.

"W IV kw. spodziewamy się kontynuacji trendów obserwowanych w III kw. Liczba nowych ofert sprzedaży mieszkań będzie maleć ze względu na niską aktywność deweloperów na rynku budowlanym oraz długi czas realizacji inwestycji. Najnowsze dane BIK za październik wskazują z kolei, że popyt na zakup mieszkań nadal rośnie. Oznacza to, że wzrost cen mieszkań utrzyma się przynajmniej na poziomie zbliżonym do 9-10 proc. rdr" - dodano.

Jak wskazują autorzy raportu, popyt na zakup mieszkań w Polsce mocno odbił w III kw. 2023 r.

"Obserwujemy silny wzrost liczby wniosków o kredyt hipoteczny. Łącznie w III kw. złożono 118,9 tys. wniosków, podczas gdy rok temu było to 40,1 tys. Jest to wzrost o ponad 195 proc. w ujęciu rdr. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wskazuje, że jedną z głównych przyczyn odbicia jest duże zainteresowanie programem 'Bezpieczny Kredyt 2 proc.', który obowiązuje od lipca tego roku" - napisano.

Wakacje na giełdzie

"W III kw. złożono łącznie ponad 60 tys. wniosków o udział w tym programie oraz udzielono 17,5 tys. kredytów. Liczba kredytów udzielonych w ramach programu odpowiadała za 41 proc. wszystkich udzielonych kredytów mieszkaniowych. Jednocześnie wzrosła średnia wartość wnioskowanych kredytów do 395 tys. – o 22 proc. w całym kwartale" - dodano.

Jednocześnie liczba nowych ofert sprzedaży mieszkań maleje.

"Średnia tygodniowa liczba nowych ofert zmalała o 5 proc. rdr. W strukturze ofert na portalach internetowych nieznacznie zwiększył się udział rynku pierwotnego. Jest to głównie efekt zmniejszenia się liczby ofert na rynku wtórnym. Aktywność deweloperów nadal pozostaje słaba" - wskazują ekonomiści PIE. (PAP Biznes)

pat/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jpelerj
Ofertowe u deweloperów? Tak, jeszcze nie będą spadać. Transakcyjnie to już inna historia.
jsunday
A ci mówią, że będą spadać....Mają bardziej wiarygodne dane niz PIE.

REDNET ocenia, że co do perspektyw kolejnych miesięcy pojawia się wiele znaków zapytania, a wynika to przede wszystkim ze zmiany politycznej.

"Pierwsza niewiadoma związana jest z kontynuacją programu +Bezpieczny Kredyt 2 proc.+. Istnieje poważne
A ci mówią, że będą spadać....Mają bardziej wiarygodne dane niz PIE.

REDNET ocenia, że co do perspektyw kolejnych miesięcy pojawia się wiele znaków zapytania, a wynika to przede wszystkim ze zmiany politycznej.

"Pierwsza niewiadoma związana jest z kontynuacją programu +Bezpieczny Kredyt 2 proc.+. Istnieje poważne ryzyko, że przyjmowanie wniosków zostanie wstrzymane w pierwszych tygodniach 2024 roku, co będzie konsekwencją wyczerpania się puli środków. Dziś nie wiadomo również, czy nowy rząd będzie w ogóle program kontynuował, pod dużym znakiem zapytania jest też realizacja jednej z obietnic wyborczych dotyczących tym razem +Kredytu 0 procent+" - napisano.

"W czwartym kwartale 2023 roku będziemy z pewnością obserwować dalszy spadek dynamiki wzrostów cen mieszkań, ponieważ ten potencjał został już w dużej części zmaterializowany. Wstępne szacunki działu analiz REDNET Property Group wskazują również, że prawdopodobny koniec wzrostów cen mieszkań może nastąpić już od pierwszego kwartału 2024 roku" - dodano.

Z odczytu Wskaźnika Inflacji Mieszkaniowej opracowanego przez REDNET Property Group i portal Tabelaofert .pl. wynika, że w październiku ceny nowych mieszkań wrosły na każdym z pięciu rynków (Warszawa, Gdańsk, Kraków, Poznań, Wrocław), chociaż spadła ich dynamika.

W ocenie ekspertów, sytuacja na rynku pierwotnym nieruchomości po intensywnych ostatnich miesiącach stabilizuje się, co wynika m.in. z wyczerpywania się efektów programu "Bezpieczny Kredyt 2 proc.".

"Jeśli przyjrzeć się sytuacji pięciu największych miast w Polsce, liderem wzrostów jest Kraków, w którym mieszkania w ciągu miesiąca zdrożały o 2,6 proc., czyli niewiele mniej, niż miało to miejsce w poprzednim odczycie. Zupełnie inaczej jest w Gdańsku, gdzie sytuacja zmieniła się diametralnie i wzrost cen jest symboliczny (0,3 proc.). Jeśli jednak spojrzeć na te największe rynki z szerszej perspektywy, doskonale widać, że trend spadku dynamiki jest istotny i dla każdego z nich zauważalny. Przypomnijmy w tym miejscu, że Wskaźnik Inflacji Mieszkaniowej bada realną zmianę cen, a nie odnosi się natomiast do wartości uśrednionych" - dodano. (PAP Biznes

https://biznes.pap.pl/pl/news/pap/info/3510734,w-iv-kw---23-spodziewany-spadek-dynamiki-wzrostow-cen-mieszkan---rednet-property-group
misza84
kto nie kupił mieszkania, ten przegrał życie...;) może rosnąć na papierze, w praktyce po zamknięciu kredytu 2% czeka nas zastój na rynku

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki