REKLAMA

Michał Kuczmierowski poszukiwany listem gończym. Prokurator zdecydował ws. byłego prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

2024-08-26 15:42, akt.2024-08-26 18:02
publikacja
2024-08-26 15:42
aktualizacja
2024-08-26 18:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokurator wydał w poniedziałek postanowienie o poszukiwaniu listem gończym Michała Kuczmierowskiego, byłego prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych - poinformowała Prokuratura Krajowa na platformie X.

Michał Kuczmierowski poszukiwany listem gończym. Prokurator zdecydował ws. byłego prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych
Michał Kuczmierowski poszukiwany listem gończym. Prokurator zdecydował ws. byłego prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

"Policjanci Komendy Stołecznej Policji, na podstawie listu gończego wydanego przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej z siedzibą w Katowicach, poszukują Michała Kuczmierowskiego" - napisali policjanci.

Zaznaczyli, że mężczyzna ukrywa się przed organami ścigania.

"Jeśli rozpoznajesz osobę ze zdjęcia, skontaktuj się z policjantami z Komendy Stołecznej Policji, tel. 47 7237657, 47 7237893, numerem alarmowym 112 lub z najbliższą jednostką Policji" - podkreślili.

Zamieścili też zdjęcie poszukiwanego oraz informację o jego wieku - 46 lat i miejscu zamieszkania - Warszawa.

Oprócz byłego prezesa RARS w sprawie podejrzany jest też biznesmen Paweł Sz.

"Mamy podejrzenia, gdzie obaj panowie mogą się znajdować. Natomiast tymi podejrzeniami się nie dzielimy" - powiedział w poniedziałek rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Piotr Nowak.

Przekazał, że prokurator jeszcze nie zdecydował, czy będzie wnosił do sądu o wydanie europejskiego nakazu aresztowania.

Pytany był też o ewentualne wydanie listów żelaznych dla Kuczmierowskiego i dla Pawła Sz. "Wnioski kieruje się do sądu. My jesteśmy stroną. Możemy wyrazić swoje stanowisko co do wniosku" - odpowiedział. Przekazał, że ma wiedzę, głównie z sądu, że taki wniosek wobec Pawła Sz. wpłynął. "Natomiast gospodarzem w tym przypadku jest sąd" - podkreślił rzecznik PK.

Wakacje na giełdzie

List żelazny to - według prawniczej definicji - specjalny dokument, przyrzekający oskarżonemu pozostawanie na wolności do prawomocnego zakończenia procedury karnej, oskarżony zobowiązuje się zaś odpowiadać w procesie z wolnej stopy.

Prok. Nowak poinformował w poniedziałek, że poszukiwania będzie realizowała Komenda Stołeczna Policji. "Jeszcze dzisiaj ten list gończy zostanie opublikowany na stronach KSP" - dodał.

Potwierdził również, że obrońca Kuczmierowskiego kontaktował się z prokuraturą.

W czwartek, 22 sierpnia, sąd na wniosek prokuratora zgodził się na zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec byłego prezesa RARS, co pozwoliło na wszczęcie jego poszukiwań listem gończym. Obrońca Kuczmierowskiego zapowiedział zażalenie.

Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w RARS i zarzutami m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Miejsce pobytu Michała Kuczmierowskiego, a także innego podejrzanego w tej sprawie Pawła Sz., jest nieznane. Za zarzucane obu podejrzanym czyny grozi do 10 lat więzienia.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w RARS wszczęła 1 grudnia 2023 r. Prokuratura Regionalna w Warszawie. W kwietniu 2024 r. sprawę przejął Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK w Katowicach.

Śledztwo dotyczy m.in. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników RARS podczas organizowania i procedowania zakupu towarów, a tym samym działania na szkodę interesu publicznego, od 23 lutego 2021 r. do 27 listopada 2023 r. w Warszawie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Podstawą wszczęcia śledztwa były zgromadzone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne materiały o charakterze niejawnym oraz dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Na dalszym etapie śledztwa GIIF złożył dwa kolejne zawiadomienia o podejrzeniu "prania brudnych pieniędzy".

W lipcu prokuratura postawiła dyrektorce biura zakupów RARS Justynie G. i kierowniczce z tego biura Joannie P. zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z pełnieniem funkcji publicznych, co miało polegać na preferencyjnym traktowaniu niektórych kontrahentów RARS w związku z realizacją grantu unijnego w kwocie 114 milionów euro na dostawę agregatów prądotwórczych dla Ukrainy. (PAP)

mas/ sdd/ wus/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
langdon25
Poszukajcie Michała w polu kukurydzy Mateusza - tam ma lepianko-ziemiankę
koperytko
na 16 komentarze mozna przeczytac 5 komentarzy
com
Czy to już Białoruś? Anonimowy prokurator skazuje na tymczasowy w nazwie, dowolnie przedłużany areszt wydobywczy.
hylobiusnews
Prokuratura wydała postanowienie o aresztowaniu i list gończy za typem.
Sąd uchylił tą decyzję.
Więc prokuratura olała decyzję sądu i wydała drugą.
Może już czas, żeby minister Bodnar (enko) poprosił o pomoc carycę Katarzynę?
holden7
"poprosił o pomoc carycę Katarzynę?"
Tzn co? Suski mu będzie pomagał?
Niezła panika w tym PiS-ie.
samsza
Brakuje uzasadnienia postanowienia o zgodę na areszt, czyli z jakiego względu ta decyzja. Stawiam, że na wagę zarzutów, że dotyczy urzędnika, więc waga mocniejsza niż w przypadku biznesmena. Gdyby chodziło o coś innego, to wiązana ze sobą, przez media para, nie miałaby innego rozstrzygnięcia. Bo jak tu uzasadnić, np. że jeden ma Brakuje uzasadnienia postanowienia o zgodę na areszt, czyli z jakiego względu ta decyzja. Stawiam, że na wagę zarzutów, że dotyczy urzędnika, więc waga mocniejsza niż w przypadku biznesmena. Gdyby chodziło o coś innego, to wiązana ze sobą, przez media para, nie miałaby innego rozstrzygnięcia. Bo jak tu uzasadnić, np. że jeden ma szansę mataczyć, a drugi nie.
samsza
Czyli to prawda, że w przypadku Pawła Sz sąd nie zgodził się na areszt. Bo by trąbili głośno; szukam w google i nic. Jak zwykle okazało się, że nie miał przed czym uciekać. Ale narracja cierpliwie sączona po kropli, już się w mózgu zapisało, że Paweł Sz z Michałem niby "uciekali".
koperytko
Jest juz eksodus ludzi wykształconych państwowców z Polski gdzie swoją wiedze energię bedą "dawać' innemu panstwu. Pierwszy przykład to naukowiec BAchmatiuk z instytutu Lukasiewicza która miała czelność sprzeciwiac się nominacji politycznej i do publicznej wiadomosci podała prywate tej osoby, poxniej około 1000 menadzerow Jest juz eksodus ludzi wykształconych państwowców z Polski gdzie swoją wiedze energię bedą "dawać' innemu panstwu. Pierwszy przykład to naukowiec BAchmatiuk z instytutu Lukasiewicza która miała czelność sprzeciwiac się nominacji politycznej i do publicznej wiadomosci podała prywate tej osoby, poxniej około 1000 menadzerow i specjalistów z PKN którzy zostali zwolnieni bo mieli czelność być zatrudnieni za PIS. Także dotyczy to innych osób ze spółek SP np LOT PEKAO PKOBP. Ci ludzie opuszczaja tez Polskę bo tez chcą miec spokój a nie żeby Tuak nazywał ich PISowskimi złodziejami bo za prace brali pensję albo ze będą ścigani bo pracowali dla Polski w latach 2015-2023 na podstawie wymyslonych zarzutów

Powiązane: Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki