REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Medcraft: Sektor bankowy to oligopol

2016-10-14 11:12
publikacja
2016-10-14 11:12

Największe banki w Australii tworzą oligopol i potrzebują zmian, aby odzyskać zaufanie – powiedział szef australijskiego nadzoru finansowego Greg Medcraft. Tak bezpośrednie wypowiedzi z ust nadzorców padają niezwykle rzadko.

fot. Bobby Yip / / FORUM

Mamy rynek (bankowy – przyp. red.), który, szczerze mówiąc, jest oligopolem” – powiedział na forum parlamentu Greg Medcraft, przewodniczący Australijskiej Komisji Inwestycji i Papierów Wartościowych (Australian Securities and Investments Commission - ASIC). Oligopolem ekonomiści nazywają taką formę rynku, na którym dominuje kilku producentów, a konkurencja jest bardzo słaba.

To jawny przytyk w kierunku czterech największych australijskich banków, które razem kontrolują 80% rynku bankowego. Problemem jest nie tyle sama koncentracja rynku (zresztą charakterystyczna dla wielu krajów rozwiniętych), lecz model biznesowy będący jej skutkiem. Dla porównania, w Polsce udział rynkowy dziesięciu największych banków wynosi ok. 70%.

W ostatnich latach australijską opinię publiczną zbulwersowała seria skandali, jakich dopuściły się instytucje finansowe: manipulacji stopami procentowymi, nietrafionej sprzedaży (ang. misselling) i zwyczajnych oszustw. Podobne przypadki licznie ujawniano także w Europie i Stanach Zjednoczonych.

„Potrzeba dużo pracy, aby przywrócić zaufanie i pewność do sektora finansowego" – dodał Greg Medcraft. Bardzo rzadko się zdarza, aby przedstawiciel nadzoru finansowego otwarcie stwierdzał, że banki nie cieszą się zaufaniem klientów.

KK/Reuters

Źródło:
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~silvio_gesell
Przecież banki z założenia są franczyzobiorcami banku centralnego. Jaka tu może być mocna konkurencja jeśli musza korzystać z tej samej waluty i tych samych stóp procentowych.
~Wabik
W USA oprócz usunięcia Glass Steagall przeforsowano też samo uratowanie banków przed bankructwem. I teraz w USA, podobnie jak to jest wspomniane o Australii, jest kilka dużych banków, które przejęły większość rynku. Może warto byłoby powrócić do Glass Steagall, dokonując przy okazji podziału tych molochów, jak W USA oprócz usunięcia Glass Steagall przeforsowano też samo uratowanie banków przed bankructwem. I teraz w USA, podobnie jak to jest wspomniane o Australii, jest kilka dużych banków, które przejęły większość rynku. Może warto byłoby powrócić do Glass Steagall, dokonując przy okazji podziału tych molochów, jak to zostało zaproponowane w tym artykule nt. Deutsche Banku http://www.independenttrader.pl/deutsche-bank-zbyt-duzy-by-upasc.html
~zez
Powstawanie oligopoli jest naturalne w kapitalizmie i zadaniem państwa jest takie oligopole rozbijać. W USA do niedawna by mieli odpowiednie ustawy (Glass-Steagall Act) ale oczywiście neoliberalne oszołomy anulowali tę ustawę w 1999 a już w 2008 mieliśmy następny wielki kryzys
~pa
Państwo jest głównym współautorem tych oligopoli i kryzysów, w przypadku banków na przykład przyznając im nieuzsadnione niczym prawo do kreowania środków pieniężnych z powietrza (akcja kredytowa w systemie rezerwy cząstkowej). Poza tym, że jest to oczywiste oszustwo, dochodzi jeszcze wątpliwość, na ile jest zgodne Państwo jest głównym współautorem tych oligopoli i kryzysów, w przypadku banków na przykład przyznając im nieuzsadnione niczym prawo do kreowania środków pieniężnych z powietrza (akcja kredytowa w systemie rezerwy cząstkowej). Poza tym, że jest to oczywiste oszustwo, dochodzi jeszcze wątpliwość, na ile jest zgodne np. z polska konstytucją, bo jest to de facto prawo do kreowania środków płatniczych. Legislacje takie jak Seagall-Glass to zasłona dymna i listek figowy, takie pudrowanie trupa.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki