REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Masz obowiązek wpuszczenia inspektora PIP do firmy

Barbara Sielicka2011-04-11 07:30
publikacja
2011-04-11 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Przedsiębiorca, w którego firmie Państwowa Inspekcja Pracy zamierza wszcząć kontrolę ma obowiązek wpuścić na teren zakładu inspektorów PIP, a także umożliwić im wykonywanie ich zadań służbowych.

Są jednak i tacy przedsiębiorcy, którzy za wszelką cenę próbują wymigać się od kontroli PIP. Wówczas odmawiają prowadzenia rozmowy z inspektorami, a także uniemożliwiają im wejście na teren zakładu pracy.

Taka sytuacja miała miejsce w pewnej firmie zajmującej się skupem i sprzedażą surowców wtórnych. Zakład prowadził działalność w wydzielonych jednostkach organizacyjnych zlokalizowanych w sześciu miejscowościach. Przedsiębiorca odmówił uczestniczenia w kontroli, wyraził jednak zgodę na jej przeprowadzenie.

Jak podają inspektorzy PIP, kontrola wykazała nie tylko niewykonanie ośmiu decyzji, będących wynikiem poprzedniej kontroli, ale również nowe nieprawidłowości, w tym stwarzające bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników. Wydano decyzje natychmiastowej likwidacji nieprawidłowości.

Dlaczego pracownicy wysyłają anonimy do PIP-u?



Po pewnym czasie i w ustalonym wcześniej terminie, inspektorzy zjawili się na ponowną kontrolę. Pracodawcy nie było jednak w firmie, nie odbierał on także telefonów. Pracownice biura odmówiły potwierdzenia wręczenia żądania i upoważnienia przedłużającego okres kontroli, ponieważ „pracodawca zakazał przyjmowania dokumentów” od inspektora pracy. Wykonały jedynie kopię żądania i upoważnienia, które pozostały w biurze.

Następnego dnia inspektorzy PIP nie zostali wpuszczeni na teren zakładu. Pracodawca oświadczył, że nie ma dzisiaj czasu i nie zezwala na otwarcie bramy. Wezwani zostali funkcjonariusze policji, którzy zażądali otwarcia bramy od pracowników. Pracownicy odmówili. Policjanci skontaktowali się więc z właścicielem firmy, który oświadczył, że „nie ma czasu na rozmowę z inspektorem pracy”.

Inspektorzy odstąpili od czynności kontrolnych i złożyli zeznania na Policji. W ramach swoich kompetencji prokuratura rejonowa podjęła czynności związane z podejrzeniem popełnienia przestępstwa udaremnienia kontroli inspektorom pracy. Pracodawcy grozi kara do 3 lat więzienia.

Komentuje Agata Kostyk – Lewandowska, rzecznik prasowy OIP Wrocław

Utrudnianie lub udaremnianie kontroli inspektorowi pracy zawiera się tak w katalogu wykroczeń (art. 283 §2 pkt. 8 kodeksu pracy), jak i przestępstw (art. 225 §2 kodeksu karnego). Za pierwsze z nich, które może być działaniem nieumyślnym, grozi kara grzywny w wysokości od 1 tys. do 30 tys. zł. -  a za drugie, gdzie o braku umyślności mowy być już nie może - kara pozbawienia wolności do lat 3.

W sytuacji, gdy inspektor nie zostanie wpuszczony na teren zakładu, do czego - zgodnie z konwencją nr 81 MOP i ustawą o Państwowej Inspekcji Pracy - ma pełne prawo, może zwrócić się o pomoc do organów policji, które podejmują działania umożliwiające mu przeprowadzenie takiej kontroli.

Ale nawet gdy policji uda się umożliwić inspektorowi podjęcie czynności, może on złożyć do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Pamiętać należy, że utrudnianie działania organom PIP to nie tylko niewpuszczenie inspektora na teren zakładu, ale także niestawianie się na ich wezwania czy nieodbieranie żądań i środków prawnych wystosowywanych do pracodawców przez inspektorów pracy.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki