Wydaje się, że trend obniżania stóp będzie utrzymywany, ale nie można obecnie powiedzieć, czy będzie to po 25 pb., czy więcej - wynika z wypowiedzi członkini RPP Gabrieli Masłowskiej w Radiu Lublin.


"Nie możemy jednoznacznie w tym momencie powiedzieć (o perspektywach stóp proc. - PAP), bo zależy to od tego, jak będą dalej kształtowały się wskaźniki inflacji, a także dotyczące wzrostu gospodarczego, aktywności gospodarczej (...). Także nie można powiedzieć jednoznacznie, czy ten trend będzie utrzymywany, wydaje się, że tak, (trend - PAP) obniżania stóp, ale na pewno nic już nie można powiedzieć o tempie tej obniżki w tym momencie, czy to będzie dalej po 0,25 pp., czy więcej" - powiedziała w piątek rano Masłowska w Radiu Lublin.
Przeczytaj także
"Ta różnica, że najpierw obniżyliśmy we wrześniu o 0,75 pp., a teraz o 0,25 pp. - świadczy to o tym, że RPP podchodzi bardzo elastycznie i ostrożnie do tych decyzji, do tych zmian. Gospodarka jest żywym organizmem, wszystko się zmienia" - dodała.
"Przewidujemy, że w październiku - tak wskazują nasze projekcje, analityków NBP, że będzie ona (inflacja - PAP) na poziomie 6,6 do 7 proc. Z tym że niestety pod koniec roku może być wahnięcie w górę do 7 proc. i więcej, ale nie wiele więcej jak 7, ponieważ chodzi o to, że w listopadzie może nastąpić wzrost cen paliw, chociaż paliwa tak bardzo nie wpływają, jak pokazują nasze badania, na te wskaźniki. Także związane będzie to z efektem bazy, czyli faktem, że w grudniu ub. roku ceny opału były niskie z powodu interwencji państwa i w związku z tym obecne ceny opału mogą być wyższe" - powiedziała Masłowska.
"W I kw. PKB w Polsce obniżył się do I kwartału ub. roku o 0,3 proc. W II kw. było to obniżenie do II kw. poprzedniego roku o 0,6 proc. Jeśli chodzi o III kw. z dostępnych danych można stwierdzić, że będzie to ok. 0,1 proc. wzrostu, już nie obniżenia. Tendencja spadkowa PKB wyhamowuje. Myślimy, że będzie powoli następowało ożywienie gospodarcze, ale powoli. Także nie będzie ono wysokie i w Polsce, i za granicą, tak jak byśmy chcieli (...). Sądzimy, że w przyszłym roku tempo wzrostu gospodarczego na pewno osiągnie ponad 2 proc." - powiedziała Masłowska.
tus/ gor/





























































