REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Markowe zegarki trafią na licytację. Nikt się po nie nie zgłosił do Biura Rzeczy Znalezionych

2022-11-03 06:56
publikacja
2022-11-03 06:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Od czwartku będzie można kupić markowe zegarki, które wiele miesięcy temu trafiły do Biura Rzeczy Znalezionych i do tej pory nikt się po nie zgłosił – poinformował poznański magistrat. Cały dochód z ich sprzedaży trafi do budżetu miasta.

Markowe zegarki trafią na licytację. Nikt się po nie nie zgłosił do Biura Rzeczy Znalezionych
Markowe zegarki trafią na licytację. Nikt się po nie nie zgłosił do Biura Rzeczy Znalezionych
/ Poznan.pl

Jak podał poznański magistrat, "Emporio Armani, Pierre Cardin, Tommy Hilfiger, Charriol - to tylko niektóre marki zegarków, jakie od 3 listopada będzie sprzedawało Biuro Rzeczy Znalezionych Miasta Poznania. To część procedury zagospodarowania depozytów, które zgodnie z prawem przeszły na własność powiatu".

Magistrat tłumaczył, że kiedy dany przedmiot trafi do Biura Rzeczy Znalezionych, jego właściciel ma dwa lata na odebranie tej rzeczy. Może to zrobić, gdy uprawdopodobni prawo własności do depozytu. Musi też pokazać swój dowód tożsamości oraz uiścić opłatę. Jeśli w ciągu dwóch lat nikt nie odbierze zguby, rzeczy przechodzą na osobę, która je znalazła - o ile odbierze je w wyznaczonym terminie. Jeśli tak się nie stanie, właścicielem depozytu zostaje Miasto Poznań.

Jak wskazała Natalia Nowak, pracownik Biura Rzeczy Znalezionych Urzędu Miasta Poznania, "przez dwa lata pracownicy Biura robią wszystko, by ustalić właścicieli zgub, także sprzedawanych obecnie zegarków".

"Czasami jednak jest to niemożliwe i depozyty trzeba zagospodarować. Rzeczy stały się własnością Miasta, więc zapadła decyzja o ich sprzedaży. Przed wystawieniem przedmiotów na portalu aukcyjnym oddaliśmy je do sprawdzenia i wyceny profesjonalnemu zegarmistrzowi. Chcieliśmy mieć pewność, że zegarki są oryginalne, a zaproponowana cena będzie uczciwa" – dodała.

Wakacje na giełdzie

Zegarki będą sprzedawane za pośrednictwem platformy Allegro. W czwartek, 3 listopada, na aukcję trafi 47 przedmiotów, a tydzień później - kolejne 46 sztuk. Każda z aukcji trwać będzie przez 10 dni, a jeśli nie będzie ofert kupna, zostanie ponowiona. W późniejszym czasie do sprzedaży trafić mają również inne przedmioty, w tym m.in. biżuteria.

Aby znaleźć oferty, należy w wyszukiwarce portalu w kategorii "sprzedawcy" odszukać użytkownika "BRZUMPoznan". Magistrat zaznaczył jednocześnie, że kupujący muszą mieć świadomość, że większość depozytów "to przedmioty działające, sprawne, ale używane. Oznacza to, że wiele z nich nosi ślady zużycia. Każda rzecz wystawiana na aukcji przez Biuro Rzeczy Znalezionych będzie dokładnie opisana".

Biuro Rzeczy Znalezionych działa w budynku urzędu miasta przy placu Kolegiackim 17. Można tam przynieść przedmioty, które zostały znalezione w Poznaniu. Biuro jest czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-15.00.(PAP)

autor: Anna Jowsa

ajw/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
tre
Eee, liczyłem na Vacheron Constantin, albo chociaż na Patka...
heldbaum
To nie są markowe zegarki tylko kwarcowe błyskotki.
po_co
Z opisu wynika, że przez dwa lata zegarki leżały w nieznanych warunkach, z pewnością nikt ich nie wyczyścił ani nie przekazał do serwisowania.
Z jednej strony jeżeli są to zegarki mechaniczne to możliwe że mechanizm jest do naprawy i regulacji bez gwarancji uzyskania jakości chodu, z drugiej wyobraźcie sobie jak wygląda wasz zegarek
Z opisu wynika, że przez dwa lata zegarki leżały w nieznanych warunkach, z pewnością nikt ich nie wyczyścił ani nie przekazał do serwisowania.
Z jednej strony jeżeli są to zegarki mechaniczne to możliwe że mechanizm jest do naprawy i regulacji bez gwarancji uzyskania jakości chodu, z drugiej wyobraźcie sobie jak wygląda wasz zegarek kiedy po całym dniu chodzenia zdejmujecie go z nadgarstka, odkładacie w ciepłe i ciemne miejsce na dwa lata po czym ponownie zakładacie na nadgarstek - fuj.

Nawet najczystszy człowiek się poci, bakterie mają na czym się rozwijać i po dwóch latach taki zegarek to bomba biologiczna. Gdyby to były jeszcze nasze bakterie to pół biedy ale to jest cudza flora którą będziemy nosić, okropne.
rol38
A ty taki zegarek byś od razu założył na rękę, bez wcześniejszego "umycia" ? Fuj...
zenonn odpowiada rol38
Niektórzy lubią używane rzeczy.
Są dumni z tego, ze taniej kupili używane skarpetki, majtki. spodnie, koszule, garnitury, kurtki, telefony, zegarki, samochody, domy, ...
po_co odpowiada rol38
Właśnie o tym pisałem, do ręki bym tego nie wziął.
Co z tego, że powierzchownie go wyczyścisz, po takim czasie i przeleżeniu w nieznanych warunkach w środku może być pleść lub inne grzyby. Samo obcowanie z takim syfem jest niebezpieczne dla zdrowia.
po_co odpowiada zenonn
Nie porównuj tego, że ktoś musi odziać się w używane ubrania przez biedę do zakupu zegarka.
To nie jest pierwsza potrzeba, a nowe czasomierze można kupić za kilka złotych.

Poznań wystawił te zegarki za 200 zł, niektóre za 80 zł.
Jak ktoś potrzebuję zegarek po to aby znać godzinę to u zegarmistrza kupi taki za 30 zł,
Nie porównuj tego, że ktoś musi odziać się w używane ubrania przez biedę do zakupu zegarka.
To nie jest pierwsza potrzeba, a nowe czasomierze można kupić za kilka złotych.

Poznań wystawił te zegarki za 200 zł, niektóre za 80 zł.
Jak ktoś potrzebuję zegarek po to aby znać godzinę to u zegarmistrza kupi taki za 30 zł, w dodatku będzie dużo ładniej się prezentował.

Nie jestem przeciwnikiem kupowania używanych rzeczy ale szanujmy się nawzajem, widziałeś te aukcje? Niektóre zegarki mają wyraźne ślady pleśni na zdjęciach, a "skórzane" paski wyglądają tak jakby ktoś przez te dwa lata moczył je w wodzie.

To jest po prostu niezdrowe. Lepiej gdyby je wyczyścili i oddali na zbiórkę dla potrzebujących.
jarunia odpowiada zenonn
zegarek jak żona kolegi musi być stale używana i regulowana wtedy chodzi
heldbaum
Co chcesz czyścić w kwarcowych zabawkach? Bateryjki?
szprotkafinansjery odpowiada po_co
Pleśń w zegarku, bo leżał w kantorku gdzieś w UM Poznania? Ty normalny jesteś?! To chyba tylko u was w Rosji takie porządki :D
Bomba biologiczna wewnątrz, lol :D Wiesz, ze taki zegarek możną dokładnie wyczyścić? To nieubranie, możną użyć alkoholu i innych detergentów, złota ani stali szlachetnej to nie ruszy :D

W sumie
Pleśń w zegarku, bo leżał w kantorku gdzieś w UM Poznania? Ty normalny jesteś?! To chyba tylko u was w Rosji takie porządki :D
Bomba biologiczna wewnątrz, lol :D Wiesz, ze taki zegarek możną dokładnie wyczyścić? To nieubranie, możną użyć alkoholu i innych detergentów, złota ani stali szlachetnej to nie ruszy :D

W sumie to dałem się złapać na trolling, więc też nie mam z czego być dumny, ale czasami człowiek musi, inaczej się udusi :D

Powiązane: Poznań

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki