REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Mała Rosja Wschodu". Mieszkańcy są wściekli na gwałtowny napływ Rosjan. "Nie dają nam nic oprócz wzrostu kosztów życia"

2023-09-10 13:00
publikacja
2023-09-10 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Mieszkańcy i właściciele firm na wyspie Phuket w południowej Tajlandii nie kryją wściekłości z powodu rosnącej liczby Rosjan, którzy od początku wojny na Ukrainie osiedlają się na wyspie. Mieszkańcy skarżą się, że przybysze zabierają im miejsca pracy, prowadzą działalność skierowaną wyłącznie do Rosjan, w tym m.in. sieci prostytucji, i nie dają lokalnej społeczności nic oprócz... wzrostu kosztów życia – podaje portal Al-Dżazira.

"Mała Rosja Wschodu". Mieszkańcy są wściekli na gwałtowny napływ Rosjan. "Nie dają nam nic oprócz wzrostu kosztów życia"
"Mała Rosja Wschodu". Mieszkańcy są wściekli na gwałtowny napływ Rosjan. "Nie dają nam nic oprócz wzrostu kosztów życia"
fot. Miltiadis Fragkidis / / Unsplash

Według tajlandzkiego Ministerstwa Turystyki od stycznia do czerwca b.r. do kraju przybyło ponad 790 tys. Rosjan, co stanowi wzrost o 1000 proc. rok do roku. Ponad połowa przyleciała na zamieszkaną przez ok. 290 tys. ludzi wyspę Phuket, turystyczne centrum Tajlandii.

Wielu Rosjan, uciekając przed potencjalnym poborem do wojska po inwazji Rosji na Ukrainę, otrzymało wizy długoterminowe, zainwestowało w nieruchomości i założyło firmy, które w dużej mierze adresują swoje usługi wyłącznie do Rosjan.

Miejscowi zwracają uwagę, że nie przynosi im to żadnych korzyści, ponieważ przybysze "kradną" im miejsca pracy i często zatrudniają nielegalnych pracowników.

Jak powiedział Prayut Thongmusik, prezes klubu skupiającego 200 operatorów minibusów turystycznych, Rosjanie "jeżdżą prywatnymi pojazdami, które nie zostały zarejestrowane w tajlandzkim departamencie transportu jako pojazdy serwisowe, zabierając turystów, którzy rezerwują je za pośrednictwem rosyjskiej aplikacji, oferując prawie 20 proc. niższe opłaty niż my".

Wakacje na giełdzie

Mieszkańcy alarmują także, że napływowi rosyjskich pieniędzy może towarzyszyć rywalizacja biznesowa, przestępczość i wzrost prostytucji.

W epicentrum życia nocnego - na Bangla Road - swoje usługi świadczą rosyjskie prostytutki, głównie dla rosyjskiej klienteli – podkreśla Al-Dżazira.

W lipcu władze imigracyjne informowały o aresztowaniu Kazacha pod zarzutem zastrzelenia rosyjskiego biznesmena w biały dzień, gdy ten siedział w swoim samochodzie przed kawiarnią.

"Niektórzy Rosjanie stają się przestępcami, ponieważ nie mają legalnej pracy w Tajlandii. Nie mogą dostać wiz, mają pieniądze, ale nie mogą znaleźć pracy, a jedynym sposobem na pozostanie jest łamanie prawa" – przyznał Rosjanin prowadzący działalność turystyczną w Tajlandii od 25 lat.

Ceny nieruchomości na Phuket wzrosły, przynosząc co prawda korzyści tajskim właścicielom i agentom rynku nieruchomości, ale sprawiając, że zwykłym najemcom coraz trudniej jest znaleźć niedrogie zakwaterowanie.

W ubiegłym roku Rosjanie stanowili największą grupę zagranicznych nabywców nieruchomości na Phuket, a w pierwszym kwartale tego roku sprzedaż obywatelom Rosji wzrosła o 68 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2022 roku.

"Jeśli rosyjscy uchodźcy będą kontynuować migrację do Tajlandii, Phuket może wkrótce stać się znane jako +Mała Rosja+ Wschodu" – pisze portal Robb Report.

krp/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (20)

dodaj komentarz
karbinadel
Kiepsko w tej Rosji, skoro nawet k... uciekają
mtorrent
Tajlandia. Kiedyś religia buddyzm był w tym kraju najważniejszy (jak KK w Polsce). Teraz tylko kasa
xyzq
Tajowie się nie znają, to się nazywa ubogacanie kulturowe i jest bardzo potrzebne. A przynajmniej niektórzy w UE tak twierdzą.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
dziadekjarek
Właśnie na tym. Brak jajka z niespodzianką
hotei
rosjanie slyna z milosci do ojczyzny i tam powinni siedziec a nie wyjezdzac w tropiki, najwyzsza pora ta szarancze zagonic z powrotem do domu. niech zrobia tam porzadek.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
samsza
Musiała przyjechać nadreprezentacja mężczyzn, stąd dywagacje o prostytutkach i wstawki o ucieczce przed poborem. To by znaczyło, że większość czyli pewnie ponad 500.000 zamiast walczyć siedzi na wyspie. To zastanawiające jak to się nie podoba. Niby krytyka, tak naprawdę (moim zdaniem) ubolewanie, że nie są w Rosji, nie są dostępni Musiała przyjechać nadreprezentacja mężczyzn, stąd dywagacje o prostytutkach i wstawki o ucieczce przed poborem. To by znaczyło, że większość czyli pewnie ponad 500.000 zamiast walczyć siedzi na wyspie. To zastanawiające jak to się nie podoba. Niby krytyka, tak naprawdę (moim zdaniem) ubolewanie, że nie są w Rosji, nie są dostępni poborowi. Kto to pisał?

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki