W długi majowy weekend udział OZE w pokryciu krajowego zapotrzebowania na energię sięgnął chwilowo nawet 78 proc., a w piątek padł rekord ujemnej ceny energii - wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). We wszystkie trzy dni operator nakazywał ograniczenie produkcji z fotowoltaiki.


„Długi majowy weekend charakteryzował się wysokim nasłonecznieniem, co skutkowało wysoką produkcją fotowoltaiki. Spowodowało to konieczność nierynkowego redysponowania, czyli ograniczania produkcji źródeł odnawialnych na polecenie operatora przesyłowego. Fotowoltaika przez wszystkie trzy dni majówki w godzinach 9-16 miała największy udział w produkcji energii. Krajowy System Elektroenergetyczny cały czas pracował stabilnie” - przekazało PAP biuro prasowe PSE.
W piątek 1 maja maksymalne krajowe zapotrzebowanie na energię elektryczną wyniosło nieco ponad 17 GW, a maksymalny chwilowy udział OZE sięgnął 62 proc. przy jednoczesnym eksporcie energii na poziomie 2 GW. Tego dnia generacja źródeł wiatrowych nie przekraczała 1,1 GW w nocy i 0,8 GW w dzień - podał operator krajowego systemu elektroenergetycznego.
W sobotę w południe słońce i wiatr pokrywały 78 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną, a w tym samym momencie eksport sięgał 3,5 GW. W niedzielę zanotowano znacznie wyższy niż w poprzednich dniach udział źródeł wiatrowych – ok. 5,5 GW w nocy i ponad 1,5 GW w dzień. W południe słońce i wiatr pokrywały niemal 76 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną przy eksporcie ponad 3,2 GW - podały PSE.
We wszystkie trzy dni notowano ujemne ceny energii na rynku dnia następnego, co oznacza, że wytwórcy chcąc sprzedać prąd na giełdzie musieli w tym celu płacić odbiorcom. Rekordowa cena ujemna została odnotowana w piątek, kiedy wyniosła minus 1457 zł za MWh.

Nierynkowe Redysponowanie fotowoltaiki wyniosło maksymalnie 3,5 GW w piątek i niecałe 1,7 GW w sobotę. W niedzielę dotyczyło zarówno farm fotowoltaicznych - ponad 2,8 GW, jak i wiatrowych - niespełna 0,9 GW.
Jeśli PSE wydaje wytwórcy energii z OZE polecenie ograniczenia produkcji energii, to wytwórca ma prawo do rekompensaty. Operator wypłaca je po otrzymaniu wniosku wytwórcy. W 2023 r. z tego tytułu wypłacono łącznie 19,5 mln zł, w 2024 r. ponad 2,6 mln zł, a w 2025 r. 25,4 mln zł. Są to dane o wypłatach według stanu na marzec 2026 r. - podały PSE.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV, o łącznej długości ponad 16 tys. kilometrów, oraz 110 stacji elektroenergetycznych służących do przetwarzania i rozdziału energii elektrycznej.
Wielka inwestycja w magazynowanie energii zatwierdzona przez KE
Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie wspólnej kontroli nad spółką ME Kobiernice przez EDF Renewables Polska (EDF RP) oraz Eurus Energy Europe (EEE) z siedzibą w Holandii - poinformowała KE. Dodała, że transakcja dotyczy budowy i eksploatacji magazynu energii w Polsce.
"Na mocy rozporządzenia UE w sprawie kontroli łączenia przedsiębiorstw, Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie wspólnej kontroli nad spółką ME Kobiernice przez EDF Renewables Polska (obie z siedzibą w Polsce) oraz Eurus Energy Europe z siedzibą w Holandii" - napisała KE na stronie internetowej.
Dodała, że transakcja dotyczy przede wszystkim budowy i eksploatacji systemu bateryjnego magazynowania energii w Polsce.
"Komisja stwierdziła, że zgłoszona transakcja nie budzi obaw dotyczących konkurencji, biorąc pod uwagę, że działalność wspólnego przedsiębiorstwa w Europejskim Obszarze Gospodarczym jest znikoma. Zgłoszona transakcja została zbadana w ramach uproszczonej procedury kontroli połączeń" - wskazano. (PAP Biznes)
(PAP)
kawa/ mick/



























































