Słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o tym, że żołnierze NATO w Afganistanie „trzymali się trochę z tyłu” były niedopuszczalne – skomentował w sobotę prezydent Francji Emmanuel Macron, cytowany przez portal radia FranceInfo.


W ocenie Macrona „niedopuszczalne słowa” Trumpa „nie wymagają żadnego komentarza”. Jednocześnie głowa państwa skierowała słowa wsparcia dla rodzin francuskich żołnierzy poległych w Afganistanie, wyrażając „wdzięczność i szacunek narodu”.
W Afganistanie zginęło 90 francuskich żołnierzy.
W czwartek Trump powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO. - My nigdy ich nie potrzebowaliśmy. My nigdy tak naprawdę o nic ich nie prosiliśmy - stwierdził. Według niego wojska NATO podczas misji w Afganistanie „trzymały się trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”.
Do Afganistanu, obok sił Stanów Zjednoczonych, wkroczyły wojska wielu państw NATO, w tym Polski, Wielkiej Brytanii i Francji. Obecność zachodnich sojuszników w Afganistanie trwała blisko 20 lat. Zginęło ponad 3500 żołnierzy koalicji, najwięcej z nich - blisko 2500 - było Amerykanami. (PAP)

mrf/ mal/






























































