Macierewicz: Polsko-brytyjski traktat obronny to przełom

Minister obrony Antoni Macierewicz ocenił, że plany podpisania bilateralnego traktatu dotyczącego obronności pomiędzy Polską a Wielką Brytanią "to przełom w naszych relacjach".

Rozmawiając z PAP po poniedziałkowych międzyrządowych konsultacjach w Londynie i spotkaniu z brytyjskim ministrem obrony Michaelem Fallonem, Macierewicz nakreślił szczegóły zapowiedzianego przez premier Theresę May traktatu pomiędzy oboma krajami i powiedział, że udało się uzyskać pełne poparcie rządu w Londynie dla umieszczenia dowództwa wschodniej flanki NATO w Elblągu.

Nowa umowa, która zdaniem Macierewicza może być podpisana nawet przed końcem roku, będzie obejmować m.in. współpracę wojskową (w tym dotyczącą obrony terytorialnej), a także wspólne działania przemysłu obronnego i konsultacje w zakresie zamówień dla armii obu państw.

Jak podkreślił, pełnoprawny traktat bilateralny zastąpi istniejące memorandum polsko-brytyjskie z 1995 roku. "Strona brytyjska długo się wzbraniała, ale udało nam się ich przekonać" - powiedział, dodając, że jest to "przełom w naszych relacjach".

O ile dokument będzie miał w pierwotnej formie charakter ramowy, to wkrótce po jego podpisaniu rozpoczną się negocjacje dodatkowych umów, regulujących poszczególne kwestie na większym poziomie szczegółowości.

Mówiąc o znaczeniu brytyjskiej decyzji o wysłaniu 150 żołnierzy do Polski, Macierewicz zaznaczył, że jest niezwykle istotne, aby żołnierze państw Sojuszu znaleźli się na północnym-wschodzie kraju, aby strzegli tzw. przesmyku suwalskiego - ponad 60-kilometrowego odcinka przy granicy Polski z Litwą.

"Przesmyk suwalski łączy kraje bałtyckie z Europą i europejskim zapleczem obronnym" - podkreślił minister. Dodał, że Polska "musiała tłumaczyć sojusznikom znaczenie tego ruchu, (...) ale teraz nabrało to bardzo konkretnego kształtu". Jego zdaniem to sukces polskiej dyplomacji.

Szef MON zaznaczył, że Brytyjczycy udzielili swojej "wstępnej zgody" dla umiejscowienia dowództwa wszystkich czterech batalionów wschodniej flanki NATO w Elblągu. Żołnierze stacjonujący na terenie Polski będą przebywali w Orzyszu i prowadzili regularne ćwiczenia na poligonie wojskowym w Bemowie Piskim.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ mars/ woj/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 1 ~Czesio

Zejdź na ziemię obłąkańcu!

! Odpowiedz
0 5 ~Antyall

Beck też tak myślał a jak to się wszystko skończyło to wiemy.

! Odpowiedz
0 2 ~David

A to co, rok 1939?

! Odpowiedz
1 2 ~Obserwator

Antoni odstaw te zioła i wóde bo coraz bardziej odlatujesz.

! Odpowiedz
0 3 ~Obserwator

Żenada. 1939 roku Brytyjczycy i Francuzi nas olali. W latach 90 gwarantowali Ukrainie bezpieczeństwo jak ta oddawała broń atomową. I jak z tą gwarancją jest to każdy widzi. Anglicy nigdy nie dotrzymują zobowiązań obronnych.

! Odpowiedz
0 4 ~XX

Jaki przełom???? mieliśmy już traktat z UK.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil