REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MSW przeniosło serwery z danymi 38 mln Polaków

2013-08-19 16:40
publikacja
2013-08-19 16:40

Około 150 informatyków i techników ochranianych przez policjantów oraz funkcjonariuszy BOR było zaangażowanych w trwającą cztery dni operację przeniesienia serwerów z danymi około 38 mln mieszkańców Polski. Chodzi m.in. o ewidencję PESEL i paszporty.

OPIS
Źródło: Thinkstock

Jak poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz, zabezpieczenie oraz przeniesienie serwerów było konieczne m.in. ze względu na narastające od lat ryzyko utraty tych danych.

Z informacji przedstawionej przez wiceministra spraw wewnętrznych Rafała Magrysia, który nadzorował pracę ekspertów Centrum Personalizacji Dokumentów oraz Centralnego Ośrodka Informatyki MSW wynika, że okablowanie działającej dotychczas sieci teleinformatycznej miało niepełną dokumentację. Brakowało także procedur na wypadek awarii systemu.

"Po trzech miesiącach przygotowań, w których brał udział sztab 150 ludzi, którzy pracowali cztery dni, 24 godziny na dobę, udało nam się te wszystkie rejestry państwowe alokować, czyli przenieść w inne pomieszczenia w pełni zabezpieczone. Możemy powiedzieć, że w pewnym sensie przeszczepiliśmy serce państwa, które było w stanie przedzawałowym" powiedział na konferencji prasowej Sienkiewicz.

Według MSW przeniesienie danych zwiększa bezpieczeństwo danych osobowych Polaków a w przyszłości przyczyni się do prostszej i szybszej procedury załatwiania spraw urzędowych.

"Sama relokacja trwała tylko kilka dni, natomiast cały proces przygotowywany był w przeciągu kilku miesięcy, przez sztab ludzi, który doskonale wiedzą, jak przeprowadzać tego typu operacje. Udało nam się zgromadzić najlepszych specjalistów dostępnych w administracji publicznej jak i ściągnąć podwykonawców z innych instytucji. W tym momencie możemy powiedzieć, że rejestry państwowe pierwszy raz od wielu lat są w pełni zabezpieczone" - powiedział Magryś.

Jak informuje MSW, przeniesienie serwerów to pierwszy etap realizacji projektu pod nazwą "pl.ID". Kolejne etapy to: modernizacja Centrum Przetwarzania Danych; budowa nowoczesnych systemów, obsługujących m.in. systemy PESEL i ewidencję dowodów osobistych; powstanie Zintegrowanej Struktury Rejestrów Państwowych; uruchomienie nowego systemu w 2500 gminach kraju. (PAP)

gdyj/ itm/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ciemne strony ETF-ów. Czy pasywne inwestowanie zepsuje giełdę?
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~z0mbie
"W tym momencie możemy powiedzieć, że rejestry państwowe ... są w pełni zabezpieczone",
Nieprawda! Nie ma czegoś takiego jak stan pełnego bezpieczeństwa. Zacznijmy od tego że tam jest więcej niż 38 milionów, bo równiesz dane już nieżyjących. Po drugie wszędzie gdzie dostęp ma człowiek bezpieczeństwo jest kwestią zaufania.
"W tym momencie możemy powiedzieć, że rejestry państwowe ... są w pełni zabezpieczone",
Nieprawda! Nie ma czegoś takiego jak stan pełnego bezpieczeństwa. Zacznijmy od tego że tam jest więcej niż 38 milionów, bo równiesz dane już nieżyjących. Po drugie wszędzie gdzie dostęp ma człowiek bezpieczeństwo jest kwestią zaufania. Po trzecie IT w sektorze publicznym niestety ma zarobki na najniższym poziomie w porównaniu do prywatnego. Brak motywacji finansowej często prowadzi do frustracji i przecieków. Tak czy inaczej migracja na pewno nie była łatwa - gratuluję udanego projektu.
~olo
A gdzie przenieśli ? do Gazpromu ?
~armator
"Około 150 informatyków i techników ochranianych przez policjantów oraz funkcjonariuszy BOR było zaangażowanych w trwającą cztery dni operację przeniesienia serwerów"

150 niepotrzebnych etatów. Dane PSEL i dane paszportowe mają jakieś znaczenie tylko dla 3-ligowych rabusiów. Każdy kto chciał te bazy już ma. Pomijająć
"Około 150 informatyków i techników ochranianych przez policjantów oraz funkcjonariuszy BOR było zaangażowanych w trwającą cztery dni operację przeniesienia serwerów"

150 niepotrzebnych etatów. Dane PSEL i dane paszportowe mają jakieś znaczenie tylko dla 3-ligowych rabusiów. Każdy kto chciał te bazy już ma. Pomijająć fakt, że przez tę nieudolną i nieprzemyślaną informatyzację, teraz każdy kto ma ciocię w urzędzie może dostać dane o ubzepieczeniach komunikacyjnych, OC, AC, adres domowy/ rodziny, jak tę ciocię ładnie poprosi. Kiedyś ta ciocia miała uprawnienia, ale istniał taki niby audyt tj. np. osoba z archiwum, która była świadkiem tych kwerend. Teraz niby ta ciocia ma jakieś logii w historii, ale nikt tego nie analizuje. I dostęp do poufnych informacji (poniważ panie nie wylogowują się ze stacji roboczych) ma również pani sprzątająca, która po godzinach też spokojnie może sobie obejrzeć bazę MSW. Pytanie po co.

Żeby zrobić komuś głupi kawał i się podszyć po firmę ubezpieczeniową i wydobyć w poufnej rozmowie lokalizcję danej osoby np. przez umówienie spotkania? Żeby sprawdzić numer konta - to przydatne w niektórych bankach - bo bez dowodu można dokonywać niektórych operacji - po okazaniu prawidłowego numeru konta (sic!). I tak można mnożyć przykłady do woli. W każdym razie - nie straszni BOR'owcy i informatycy kto ciocię ma w urzędzie!
~Bb
Spis niewolnikow bezpieczny - zaden niewolnik opodatkowany 80% nie wymknie sie dochody dla rzadu zapewnione.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki