REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MON: komandosi będą mogli dostawać wyższe dodatki

2015-08-13 21:36
publikacja
2015-08-13 21:36
MON: komandosi będą mogli dostawać wyższe dodatki
MON: komandosi będą mogli dostawać wyższe dodatki
fot. Hubert Bierndgarski/REPORTER / / EastNews

Komandosi z Lublińca i jednostki Formoza będą mogli wkrótce otrzymywać dwa razy wyższe dodatki służbowe niż do tej pory. Tego rodzaju bonus będzie też wypłacany żołnierzom jednostek Agat i Nil oraz 7. eskadry działań specjalnych, którym dotąd nie przysługiwały takie dodatkowe pieniądze.

Wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak poinformował w czwartek PAP, że podpisał nowelizację rozporządzenia ws. dodatków do uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych. Dokument wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia.

Siemoniak podkreślił, że to ważne i długo oczekiwane w Wojskach Specjalnych rozwiązanie. Dodał, że temat podwyżek, szczególnie niedowartościowania żołnierzy z Lublińca i Formozy był poruszany podczas wielu spotkań. "Ta decyzja promuje żołnierzy Wojsk Specjalnych, którzy wykonują zadania najwyższego ryzyka oraz muszą posiadać specjalne kwalifikacje, aby przejść proces selekcji" powiedział PAP szef MON.

W Wojskach Specjalnych najlepiej zarabiali i nadal będą zarabiać żołnierze GROM-u. Nowelizacja rozporządzenia szczególnie premiuje żołnierzy z Lublińca i Formozy, a tych z JW Agat i Nil oraz eskadry działań specjalnych uwzględnia po raz pierwszy - zaznaczył.

"To się bierze z tego, że uważam, iż Wojska Specjalne są jednym z naszych dóbr narodowych. Znakomicie się sprawdziły w Iraku i Afganistanie, są chwalone na świecie, zostały certyfikowane do dowodzenia operacjami specjalnymi wewnątrz NATO, a ich rola rośnie, więc w miarę możliwości finansowych staramy się szczególnie premiować ich służbę" podkreślił Siemoniak w rozmowie z PAP.

Celem zmian jest motywowanie żołnierzy jednostek specjalnych do zajmowania stanowisk służbowych, na których wymagane są szczególne kwalifikacje psychofizyczne i doświadczenie. Nowe przepisy wpłyną na zarobki ok. 1640 wojskowych, czyli mniej więcej połowy wszystkich polskich "specjalsów". MON pytane pod koniec lipca przez PAP o projekt rozporządzenia wyjaśniło, że chodzi o żołnierzy służących w zespołach bojowych, biorących bezpośredni udział w działaniach bojowych oraz tych, którzy szkolą tych żołnierzy.

Jednostki polskich Wojsk Specjalnych to GROM, którego dowództwo jest w Warszawie, JW Komandosów w Lublińcu, Formoza w Gdyni, Agat w Gliwicach i Nil w Krakowie. Projektowane zmiany obejmą też 7. eskadrę działań specjalnych w Powidzu, która została powołana do wspierania komandosów z powietrza.

Żołnierze JWK i Formozy obecnie otrzymują z tytułu służby w tych jednostkach po 450 zł dodatku służbowego brutto. Zgodnie z rozporządzeniem maksymalna wysokość dodatków wzrośnie do 900 zł, a dowódcy jednostek będą mogli decydować, ile zostanie wypłacone konkretnemu żołnierzowi. Wysokość wypłaty ma zależeć od charakteru wykonywanych czynności, stopnia wywiązywania się z powierzonych zadań, liczby podległych żołnierzy itp.

W przypadku JW Agat i JW Nil oraz 7. eskadry działań specjalnych projekt przewiduje wypłacanie żołnierzom dodatków służbowych w wysokości maksymalnie 450 zł. Tu również założono, że dowódcy będą mogli różnicować kwoty przyznawane żołnierzom. Do tej pory rozporządzenie nie przewidywało wypłacania dodatków służbowych z tytułu służby w tych konkretnych formacjach.

Wydatki na nowe dodatki służbowe dla komandosów MON oszacowało na 10 mln zł rocznie. Zostaną one sfinansowane z budżetu ministerstwa.

Projekt nie przewiduje zmian dotyczących dodatków dla żołnierzy GROM. Pozostaną one na stałym poziomie 450 zł. Żołnierze GROM otrzymują jednak także dodatek specjalny z tytułu wykonywania zadań polegających na bezpośrednim fizycznym zwalczaniu terroryzmu lub szkolenia się w tym zakresie. Jego wysokość waha się od 1,2 tys. do 3,3 tys. zł.

Na podobnych zasadach jak komandosi dodatki służbowe z tytułu pełnienia służby w konkretnych jednostkach otrzymują jeszcze tylko żołnierze Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego i Orkiestry Reprezentacyjnej WP (225 zł) i żołnierze służący w ataszatach obrony przy polskich przedstawicielstwach dyplomatycznych (od 150 do 750 zł). (PAP)

ral/ ago/ pro/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~zolnierz
Do cywila. Ciesz sie kretynie ze nie musieli strzelac
~Przyjaciel
Znowu Grom podpadł ministrowi, ciekawe co?? Nie chcieli maszerować na paradzie??? To teraz sie im teraz nie da podwyżki....brawo panie ministrze na koniec sie pan popisał najbardziej. Chłopaki napewno panu podziękują...
~nemo
proPOnuję żeby żydoamerykany płacili te dodatki i pensje dla tych osób w końcu oni nie o POlske walczą tylko o interesy żydoamerykanów a więc z jakiej racji POlski POdatnik ma płacić
~cywil
Czy pamiętacie może kiedy Wojsko Polskie broniło naszego kraju. Owszem strzelało do wrogów ale było to w 1956 w Poznaniu, 1968 w Czechach, 1970 w Gdańsku no i ostro popalili ochoczo razem z SBekami w 1981 w całym kraju.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki