REKLAMA

MFW: wzrost PKB Polski w 2017 r. może być bliski 4 proc.

2016-05-16 14:30
publikacja
2016-05-16 14:30

Wzrost PKB Polski w 2017 roku może wzrosnąć w okolice 4 proc., dzięki silnej konsumpcji prywatnej - podano w komunikacie na zamknięcie misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Polsce.

fot. REUTERS/Jonathan Ernst / / FORUM

"Polska korzysta na dynamicznym wzroście gospodarczym, ale zewnętrzne czynniki w dalszym ciągu wpływają negatywnie na inflację. Wzrost gospodarczy wyniósł w 2015 r. 3,6 proc. głównie za sprawą krajowego popytu wspieranego przez ekspansję płacową i kredytową. Bezrobocie wyraźnie spadło, a wzrost gospodarczy jest bliski tempa potencjalnego" - napisano w raporcie.

"Prognozowany wzrost pozostanie znaczący w 2016 r. i przyspieszy do około 4 proc. w 2017 r. dzięki silnej konsumpcji prywatnej. To powinno popchnąć inflację w kierunku dolnej granicy celu inflacyjnego (od 1,5 do 3,5 proc.) do końca 2017 r." - dodano.

MFW: przewalutowanie kredytów i obniżenie wieku emerytalnego mogą uderzyć w gospodarkę

Projekt przewalutowania kredytów frankowych oraz obniżenia wieku emerytalnego mogą zaszkodzić finansom publicznym i wpłynąć na obniżenie wzrostu gospodarczego - wynika z corocznego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego oceniającego Polskę.

"Niedawne propozycje zmian pogorszyły oceny inwestorów i wraz z długoterminowymi wyzwaniami strukturalnymi mogą przyczynić się do obniżenia poziomu wzrostu gospodarczego" - wskazał MFW w raporcie zaprezentowanym w poniedziałek w Warszawie.

Wymienił w tym kontekście m.in. pomysł przewalutowania kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich i projekt skrócenia wieku emerytalnego.

Deficyt sektora finansów publicznych w 2017 może znacznie przekroczyć 3 proc.

Deficyt sektora finansów publicznych w 2017 r. w Polsce może wyraźnie przekroczyć poziom 3 proc. PKB - podano w komunikacie na zamknięcie misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Polsce.

"Realizacja w 2016 r. obietnic wyborczych prawdopodobnie zwiększy deficyt sektora finansów publicznych do około 2,8 proc. PKB. Nowy program świadczeń na dzieci wprowadzony w kwietniu 2016 r. będzie częściowo sfinansowany z jednorazowych przychodów oraz podatku od instytucji finansowych. Dyskutowane są plany związane z częściowym odwróceniem wieku emerytalnego z 2013 r. oraz podwyższenia kwoty wolnej od podatku" - napisano w komunikacie na zamknięcie misji MFW w Polsce.

W ocenie MFW te plany, w zależności od kształtu propozycji oraz przy niezmienionych przychodach, mogą zwiększyć deficyt powyżej 3 proc. PKB w 2017 r.

"W zależności od ostatecznego kształtu i implementacji oraz braku środków równoważących, może to pchnąć deficyt wyraźnie powyżej 3 proc. PKB już w 2017 r. (...) przekraczając poziom z procedury nadmiernego deficytu oraz podważając zaufanie inwestorów" - dodano.

Obniżka stóp proc. może być pożądana, jeśli wzrośnie ryzyko w krajach wschodzących

Obecna polityka polskiego banku centralnego jest odpowiednia, ale w wypadku wzrostu ryzyka wśród krajów wschodzących, obniżka stóp procentowych może być pożądana - poinformowali przedstawiciele misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Polsce.

"Obecna, zachowawcza polityka monetarna jest odpowiednia. (...) dalsze obniżki stóp procentowych byłyby wskazane w przypadku nagłego spowolnienia gospodarczego lub niespełnienia oczekiwań inflacyjnych" - napisano w raporcie na zakończenie misji w ramach statutowego, dorocznego przeglądu gospodarki Polski (tzw. przegląd w ramach art. IV Statutu MFW).

"Nie spodziewamy się jednak, że w Polsce nastąpi takie spowolnienie. Natomiast, jeśli nastąpiłby +risk-off+ w krajach wschodzących, to wtedy prawdopodobnie obniżka stóp byłaby pożądanym zachowaniem" - dodała na konferencji prasowej Daria Zakharova, przewodnicząca misji MFW do Polski.

Zakharova zaznaczyła, że została zapewniona, iż kandydat na prezesa NBP, Adam Glapiński, zapewni niezależność banku centralnego.

"Nie chcę się zbyt szczegółowo wypowiadać na jego temat do czasu zatwierdzenia kandydatury przez parlament, ale zostałam zapewniona, iż prof. Glapiński zachowa niezależność banku centralnego" - powiedziała.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenił, że przyjęcie ostatniego prezydenckiego projektu dotyczącego restrukturyzacji kredytów walutowych mogłoby być szkodliwe dla sektora.

"Po dyskusjach z uczestnikami rynku, uznajemy, że sprawa restrukturyzacji kredytów walutowych jest największym wyzwaniem dla polskiej gospodarki. Według wyliczeń, ostatnia propozycja prezydenta może spowodować 65 mld zł strat, czyli czterokrotność zysków sektora z zeszłego roku. To na pewno doprowadziłoby do bankructw w sektorze" - powiedziała Zakharova.

"Naszym zdaniem, lepsze byłoby rozwiązanie, które bierze pod uwagę interesy wszystkich stron" - dodała.

Zdaniem MFW, częściowe cofnięcie reformy emerytalnej może negatywnie wpłynąć na finanse publiczne oraz wskaźnik aktywności zawodowej.

"Biorąc pod uwagę szybko starzejące się społeczeństwo, wstrzymywanie stopniowego wzrostu wieku emerytalnego - jak zakładano - byłoby krokiem w złą stronę" - podano w raporcie.

"Taki krok (...) obniżyłby stopę zastąpienia, zwiększając ryzyko biedy wśród emerytów i zwiększając ich zależność od przywilejów socjalnych, z negatywnymi implikacjami dla budżetu" - dodano. (PAP)

pud/ mrt/ kuc/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~rei
Nie dokonanie przewalutowania kredytów może uderzyć w konsumpcję prywatną - a ona przecież jak piszą podstawą wzrostu gospodarczego w Polsce...
~mmmmmmmm
Czytając takie wpisy zastanawia mnie jak mocno można lobbować jeszcze przewalutowanie kredytów walutowych i być tak krótkowzroczny.

Wprowadzenie przewalutowania kredytów wpłynie znacząco na obniżenie wiarygodności kredytowej Polski (obniżenie ratingów). Co za tym idzie wpłynie na osłabienie złotówki oraz
Czytając takie wpisy zastanawia mnie jak mocno można lobbować jeszcze przewalutowanie kredytów walutowych i być tak krótkowzroczny.

Wprowadzenie przewalutowania kredytów wpłynie znacząco na obniżenie wiarygodności kredytowej Polski (obniżenie ratingów). Co za tym idzie wpłynie na osłabienie złotówki oraz wzrośnie koszt obsługi długu państwa. Wzrost wydatków wpłynie na zwiększone potrzeby państwa po stronie wpływów, czyli zwiększenie podatków. Problemy Banków wynikające z przewalutowania ( jakie to problemy proponuje poszerzyć wiedzę z zakresu bankowości) wpłynął na wzrost kosztów produktów bankowych w tym kredytów. Już te dwa czynniki wpłynął znacząco na zmniejszenie konsumpcji, a więc zamiast pisać głupoty zastanów się jakie konsekwencje one mogą przynieść.
~King
Co więc na to Petru - nasz specjalista od spraw wszelkich? Przecież zapowiadał że będzie już tylko dno.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~OralB
Chyba lepiej by było przetłumaczyć na francuski . Kijowski potrafi doskonale po francusku , Petru i Schetyna chwalili Kijewskiego za umiejętności i talent w tej dziedzinie . Po co wydawać na tłumacza jak ma się fachowca z talentem w zespole :)
~autor
Jeszcze po kiblach to powklejaj bo jest pod każdym artykułem, nawet wielokrotnie.
~otPechowcy
Łopozycja to ma pecha ostatnio :) najpierw Moodys nie obniżył ratingu , teraz MFW podwyższył prognozę wzrostu , a przecież miało być na odwrót
~miro
~światsieśmieje, czego oczekiwałeś po zydowszczyźnie, mają bucholtza, "specjaliste prywatyzacji" w ukraińskim rzadzie wiec wszelkie "ratingi" beda tak sterowane żeby jak najwiecej frajerów wydoic na tzw uzdrawianiu ukrainskiej gospodarki
~adolf
4%, to znaczy kochane dollary, juz czas oddac....
~leming
MFW sam sobie przeczy bo pisze że wzrost przyspieszy na wskutek konsumpcji wewnętrznej a z drugiej strony pisze że przewalutowanie kredytów obniży wzrost!!!! Przewalutowanie spowoduje tylko wzrost popytu krajowego bo ludziom zostanie więcej pieniędzy na konsumpcję a tak te pieniądze by wyjechały zagranicę do zachodnich MFW sam sobie przeczy bo pisze że wzrost przyspieszy na wskutek konsumpcji wewnętrznej a z drugiej strony pisze że przewalutowanie kredytów obniży wzrost!!!! Przewalutowanie spowoduje tylko wzrost popytu krajowego bo ludziom zostanie więcej pieniędzy na konsumpcję a tak te pieniądze by wyjechały zagranicę do zachodnich central bankowych.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki