REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MF, w razie presji na PLN, może wraz z NBP stabilizować sytuację na rynku - Szczurek

2015-06-22 14:57
publikacja
2015-06-22 14:57
Dodaj Bankier.pl w Google
MF, w razie presji na PLN, może wraz z NBP stabilizować sytuację na rynku - Szczurek
MF, w razie presji na PLN, może wraz z NBP stabilizować sytuację na rynku - Szczurek
fot. Jerzy Dudek / / FORUM

Polska gospodarka jest stabilna i odporna na ewentualne zawirowania związane z sytuacją w Grecji - uważa minister finansów Mateusz Szczurek. Jak dodaje, w razie potrzeby MF wraz z NBP mogą stabilizować sytuację na rynku.

Minister finansów Mateusz Szczurek
Minister finansów Mateusz Szczurek (fot. Jerzy Dudek / FORUM)

Szef resortu finansów w rozmowie z dziennikarzami w poniedziałek w Sopocie odniósł się do swego porannego spotkania z m.in. premier Ewą Kopacz oraz szefem NBP Markiem Belką. Jak wskazał, przedstawiono na nim stan gry, czyli to co dzieje się w ramach negocjacji pomiędzy Grecją a instytucjami europejskimi i międzynarodowymi, m.in. MFW, przed zaplanowanym na poniedziałek wieczorem spotkaniem szefów finansów strefy euro.

Dodał, że druga część jego rozmowy z szefową rządu poświęcona była temu, jak zabezpieczona jest nasza gospodarka, sektor finansowy i gospodarstwa domowe przed ewentualnymi konsekwencjami pogłębienia się kryzysu.

Wakacje na giełdzie

Trzeba tu zaznaczyć, że zarówno sama polska gospodarka poprzez swoją strukturę wzrostu przez poziom wzrostu i to, że nie jest już dziś zależna od ciągłego napływu kapitału zagranicznego jest dzięki temu znacznie bardziej stabilna i odporna na zaburzenia, np. związane m.in. z pogłębieniem kryzysu greckiego - mówił minister Szczurek.

Ponadto MF sfinansowało 70 proc. potrzeb pożyczkowych na 2015 r., mamy 60 mld zł buforu, gdyby miało dojść do utrudnienia w finansowania długu. Z tego 46 mld jest w walutach, co oznacza, że w przypadku np. presji na osłabienie, jakichś znaczących ruchów spekulacyjnych kursowych, zarówno MF (z tych środków), jak i NBP (za pośrednictwem rezerw) mogą stabilizować sytuację na rynku - podkreślił.

Szef MF zwrócił jednocześnie uwagę na siłę polskiego sektora bankowego oraz na to, że kredyty są w Polsce finansowane w 100 proc. przez depozyty, a nie przez zadłużanie się czy finansowanie zagraniczne. To każe z nieco większym spokojem patrzeć na ewentualne zagrożenia związane z greckim kryzysem - ocenił.

Ws. sytuacji w Grecji przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zwołał na poniedziałek na godz. 19 nadzwyczajne spotkanie krajów UE ze strefy euro. Poprzedzi go nadzwyczajne spotkanie ministrów finansów krajów eurolandu.

Od końca lutego grecki rząd prowadzi negocjacje z Komisją Europejską, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Europejskim Bankiem Centralnym w sprawie reform, które są warunkiem odblokowania pomocy finansowej.

Obecny program ratunkowy dla Grecji wygasa z końcem czerwca. Jeśli do tego czasu nie będzie porozumienia w sprawie przekazania Atenom ostatniej transzy tego programu - ok. 7,2 mld euro - to Grecji grozi niewypłacalność. Do 30 czerwca Grecja ma zwrócić MFW 1,6 mld euro, ale nie ma na to środków. (PAP)

rbk/ son/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~miro
przy 5-6 pln za frania + pozostałe wzrosty na euro i dolarze dają nam max kilka miesięcy życia. Tyle jest warta interwencja. Jak nie przewalutujecie kredytów walutowych obojętnie czy we franku (ich jest stosunkowo najwięcej) dolarze i euro to może być i z pewnością będzie katastrofa dla wielu młodych zakredytowanych pod korek Polaków.przy 5-6 pln za frania + pozostałe wzrosty na euro i dolarze dają nam max kilka miesięcy życia. Tyle jest warta interwencja. Jak nie przewalutujecie kredytów walutowych obojętnie czy we franku (ich jest stosunkowo najwięcej) dolarze i euro to może być i z pewnością będzie katastrofa dla wielu młodych zakredytowanych pod korek Polaków. A jak dla nich to będzie katastrofa to i dla pozostałych kredyciarzy, w dalszej konsekwencji dla całej Polski. Dziękuję za uwagę.
~jola
On nie wie co mówi. Spekulancie przy obecnym zadłużeniu Polski i Polaków wciągną nas nosem.
~antykomuch
szczurek, dzieciaku, do kogo ty startujesz? nosem ciebie z tą twoją interwencją wciągną i tylko ogonek będzie wystawał.
~wanker
tak jest, możemy, a po nas już tylko szczaw i mirabelki.....
~schuld
Przy naszej strukturze długu te 60 mld złotych starczy na tydzień obrony złotego, a co dalej?
~polon1779
A co niby z ta struktura zadłużenia. Widzę bilans i wychodzi, ze mamy 330 mld zl dlugu zagranicznego, z czego 80 mld zl należy do banków centralnych ebc, mwf, fed i innych. A one nie spekulują, one trzymają rezerwy. Z pozostałych 250 mld zl, 20 mld to obligacje zerokuponowe, najczęściej trzymane do wykupu. Wiec owe 60 mld zl przy A co niby z ta struktura zadłużenia. Widzę bilans i wychodzi, ze mamy 330 mld zl dlugu zagranicznego, z czego 80 mld zl należy do banków centralnych ebc, mwf, fed i innych. A one nie spekulują, one trzymają rezerwy. Z pozostałych 250 mld zl, 20 mld to obligacje zerokuponowe, najczęściej trzymane do wykupu. Wiec owe 60 mld zl przy 230 mld zl to bardzo dużo. Do tego mamy linie w mfw na 23 mld dolarów. Wystarczy. W końcu to Grecja ipada, a nie my.
~bolomanolo odpowiada ~polon1779
dług zagraniczny III RP to 370 mld $ nie zł wiekszość w rękach zachodnich spekulantów tak to wygląda do tego publiczny dług 1350 mld zł -oj szykuje sie ostra jazda po bandzie
~Jacko
Tak powtarzają się i tak mocno zapewniają, że rozsądny człowiek zastanawia się jak BARDZO MUSI BYĆ ŹLE???
~pajac
AJ SZczurek nic sie nie dzieje a ty narod straszysz
~jesh-ldn
czyli odpowiednio kodowane emesy juz sie szykuja do wysylki, zeby krewni I znajomi krolika duze lody w jeden dzien zrobili

by zylo sie lepiej....

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki