Grupa Lotos ma zabezpieczone dostawy ropy naftowej w najbliższych miesiącach pomimo wstrzymania transportu tego surowca rurociągiem "Przyjaźń" - poinformował wiceprezes Lotosu Patryk Demski.
"Nasze nadmorskie położenie daje nam dużą swobodę w pozyskiwaniu dostaw ropy naftowej. Mamy zabezpieczone dostawy na najbliższe miesiące" - powiedział Demski podczas wtorkowej konferencji prasowej
W ubiegłą środę Ministerstwo Energii poinformowało o całkowitym wstrzymaniu odbioru ropy naftowej z Rosji w punkcie Adamowo na granicy polsko-białoruskiej w związku z zanieczyszczeniem surowca.
Demski poinformował, że Lotos rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko dostawcy zanieczyszczonej ropy.
Dodał, że wstrzymanie dostaw ropy rosyjskiej z Białorusi zwiększyło determinację gdańskiej spółki do dalszej dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w ten surowiec z innych kierunków. (PAP Biznes)

pr/ kuc/































































