Zgodnie z prawem unijnym w przyszłym roku zostanie uwolniony rynek usług pocztowych. Zarząd Poczty Polskiej już planuje reformy i wprowadzenie nowego systemu wynagradzania listonoszy. Jeżeli program wejdzie w życie, listonosz dostanie pensję za efekty swojej pracy.

foto: thinkstock
Rynek usług kurierskich w Polsce jest wart około 4,2 mld zł. Obecnie w kraju zarejestrowanych jest około 250 firm kurierskich, z czego 80 dostarcza paczki. Poczta Polska nie chce wypaść z czołówki, dlatego już planuje restrukturyzację wynagrodzeń i logistyki. Ponieważ od przyszłego roku straci monopol na doręczanie przesyłek do 50 gramów, musi skutecznie walczyć z konkurencją i motywować swoich pracowników.
Ile zarabia listonosz?
![]() | »Co trzecia firma nie płaci pensji pracownikom |
Z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak wynika, że przeciętne wynagrodzenie listonosza to 2067 zł brutto. Zarobki połowy doręczycieli wahają się w przedziale od 1770 do 2500 zł brutto. Premie stanowią 15 proc. pensji, a 85 proc. to płaca podstawowa. Niektórzy otrzymują też benefity.
Nowy, akordowy system wynagradzania listonoszy będzie polegał na powszechnym wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy nie tylko dla listonoszy, ale też znacznej liczby pracowników urzędów i punktów pocztowych (w najlepszym wypadku przerywanego czasu pracy). Dodatkowo znacznemu ograniczeniu ulegnie możliwość ingerencji związków zawodowych w wysokość wynagrodzeń i zmienność stawek. Możliwe też, że służba doręczeń zostanie wydzielona z podstawowej struktury poczty i scentralizowana do powiatów.
Do projektu reformy wynagrodzeń swoje uwagi zgłosił Janusz Szabowski z pocztowej „Solidarności”. Zauważa on, że zmiany mogą przynieść zarówno korzyści, jak i zagrożenia. Nowy system wynagradzania obiektywnie wpłynie na jego wysokość, będąc jednocześnie narzędziem motywującym. Pozwoli określić możliwości ograniczania kosztów związanych z obsługą rejonów doręczeń, przyczyni się też do skuteczności doręczania i zmniejszenia czasu oczekiwania na obsługę. Zagrożeniem jest jednak niezadowolenie pracowników ze względu na niższe pensje w przypadku absencji i w niektórych miesiącach (niezależnie od efektywności pracy) oraz listonoszy w podeszłym wieku, którzy są mniej sprawni.
| »Interwencja Bankier.pl: Fiskus zabierze listonoszowi napiwki |
Co robi listonosz
Nie każdy wie, że listonosze zajmuje się nie tylko doręczaniem listów. Dostarczają oni również renty, emerytury i niektóre przekazy pocztowe. Listonosze pomagają też osobom niepełnosprawnym – doręczają do ich mieszkań listy i przekazy, ale także przyjmują od nich przesyłki, aby później nadać je w placówce. Przyjmują zamówienia na prenumeratę prasy, dostarczają ją, sprzedają kartki pocztowe, znaczki i usługi finansowe Banku Pocztowego, a nawet produkty ubezpieczeniowe.
| » Kalkulator płacowy Bankier.pl- sprawdź swoje wynagrodzenie |
Na świecie nie jest lepiej – we wrześniu agencje prasowe podały informację, że amerykańska U.S. Postal Service jest na skraju bankructwa. Duża konkurencja ze strony prywatnych firm kurierskich spowodowała, że USPS była zmuszona do zamknięcia swoich nierentownych oddziałów i zwolnienia ich pracowników. Uwolnienie rynku pocztowego w Polsce również może się przyczynić do masowych zwolnień listonoszy, obniżenia ich wynagrodzeń oraz zamknięcia oddziałów pocztowych przynoszących straty.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl






























































