REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Listonosz będzie dzwonił, aż cię zastanie. Bo to mu się opłaci

2012-10-09 07:00
publikacja
2012-10-09 07:00

Zgodnie z prawem unijnym w przyszłym roku zostanie uwolniony rynek usług pocztowych. Zarząd Poczty Polskiej już planuje reformy i wprowadzenie nowego systemu wynagradzania listonoszy. Jeżeli program wejdzie w życie, listonosz dostanie pensję za efekty swojej pracy.


listonosz będzie dzwonił, aż cie zastanie
foto: thinkstock


Rynek usług kurierskich w Polsce jest wart około 4,2 mld zł. Obecnie w kraju zarejestrowanych jest około 250 firm kurierskich, z czego 80 dostarcza paczki. Poczta Polska nie chce wypaść z czołówki, dlatego już planuje restrukturyzację wynagrodzeń i logistyki. Ponieważ od przyszłego roku straci monopol na doręczanie przesyłek do 50 gramów, musi skutecznie walczyć z konkurencją i motywować swoich pracowników.

Ile zarabia listonosz?

brak pensji»Co trzecia firma nie płaci pensji pracownikom

Z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak wynika, że przeciętne wynagrodzenie listonosza to 2067 zł brutto. Zarobki połowy doręczycieli wahają się w przedziale od 1770 do 2500 zł brutto. Premie stanowią 15 proc. pensji, a 85 proc. to płaca podstawowa. Niektórzy otrzymują też benefity.

Nowy, akordowy system wynagradzania listonoszy będzie polegał na powszechnym wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy nie tylko dla listonoszy, ale też znacznej liczby pracowników urzędów i punktów pocztowych (w najlepszym wypadku przerywanego czasu pracy). Dodatkowo znacznemu ograniczeniu ulegnie możliwość ingerencji związków zawodowych w wysokość wynagrodzeń i zmienność stawek. Możliwe też, że służba doręczeń zostanie wydzielona z podstawowej struktury poczty i scentralizowana do powiatów.

Do projektu reformy wynagrodzeń swoje uwagi zgłosił Janusz Szabowski z pocztowej „Solidarności”. Zauważa on, że zmiany mogą przynieść zarówno korzyści, jak i zagrożenia. Nowy system wynagradzania obiektywnie wpłynie na jego wysokość, będąc jednocześnie narzędziem motywującym. Pozwoli określić możliwości ograniczania kosztów związanych z obsługą rejonów doręczeń, przyczyni się też do skuteczności doręczania i zmniejszenia czasu oczekiwania na obsługę. Zagrożeniem jest jednak niezadowolenie pracowników ze względu na niższe pensje w przypadku absencji i w niektórych miesiącach (niezależnie od efektywności pracy) oraz listonoszy w podeszłym wieku, którzy są mniej sprawni.

 »Interwencja Bankier.pl: Fiskus zabierze listonoszowi napiwki 

Co robi listonosz



Nie każdy wie, że listonosze zajmuje się nie tylko doręczaniem listów. Dostarczają oni również renty, emerytury i niektóre przekazy pocztowe. Listonosze pomagają też osobom niepełnosprawnym – doręczają do ich mieszkań listy i przekazy, ale także przyjmują od nich przesyłki, aby później nadać je w placówce. Przyjmują zamówienia na prenumeratę prasy, dostarczają ją, sprzedają kartki pocztowe, znaczki i usługi finansowe Banku Pocztowego, a nawet produkty ubezpieczeniowe.

 Kalkulator płacowy Bankier.pl » Kalkulator płacowy Bankier.pl- sprawdź swoje wynagrodzenie
Niestety, wraz z coraz większą popularnością elektronicznych form przekazu z roku na rok maleje liczba wysyłanych listów. Dlatego Poczta Polska koncentruje się obecnie bardziej na doręczaniu paczek. Drugim powodem konieczności zmian jest fakt, że coraz częściej kupujemy przedmioty przez internet.

Na świecie nie jest lepiej – we wrześniu agencje prasowe podały informację, że amerykańska U.S. Postal Service jest na skraju bankructwa. Duża konkurencja ze strony prywatnych firm kurierskich spowodowała, że USPS była zmuszona do zamknięcia swoich nierentownych oddziałów i zwolnienia ich pracowników. Uwolnienie rynku pocztowego w Polsce również może się przyczynić do masowych zwolnień listonoszy, obniżenia ich wynagrodzeń oraz zamknięcia oddziałów pocztowych przynoszących straty.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Caesar
Dziwne zjawisko i niepokojące : na poczcie zaczną płacić za pracę, czyli będą musieli przestać płacić za brak pracy. Na 100 paczek wysłanych do mnie za pomocą różnych firm kurierskich 100 dotarło do moich rąk tzn kurier dotarł do mnie. Z tego 98 w ciągu 24 godzin a pozostałe dwie po weekendzie. Z pocztą - listonosz dostarcza około Dziwne zjawisko i niepokojące : na poczcie zaczną płacić za pracę, czyli będą musieli przestać płacić za brak pracy. Na 100 paczek wysłanych do mnie za pomocą różnych firm kurierskich 100 dotarło do moich rąk tzn kurier dotarł do mnie. Z tego 98 w ciągu 24 godzin a pozostałe dwie po weekendzie. Z pocztą - listonosz dostarcza około 30% paczek i listów poleconych, wszystkie nie wcześniej niż po 48 godzinach, niektóre po tygodniu i dłużej. Zasadą jest awizo , czasem od razu "powtórne". Kilka razy nie było nawet awizo (2 razy z Urzędu Skarbowego ! - taki dowcip). Przypominam że na Poczcie pracują tacy sami ludzie jak w UPS, DLS, Stolicy, etc. Tylko inna jest zarządzanie firmą i inny system rozliczania. A skutki są oczywiste.
~cos.przykrego
nie bedzie dzwonil i nie dostarczy paczki - bo to zwykly zlodziej jest...
o czym przekonali sie niejednokrotnie ludzie otrzymujacy przesylki z zagranicy...
~Listonosz
Złodziejem siebie mozesz nazywac,popracuj na poczcie a zobaczysz co to znaczy ciężka praca.
~elak odpowiada ~Listonosz
nie jestem murzynem
~ir
Żeby zarobić listonosz będzie musiał być czujny 24 godziny na dobę.Ludzie o różnych porach są w domu.
~--88__

Najpierw ludziska naczytają się ,że banki złe i są sznurki do płacenia za rachunki na poczcie. Taka opeeracja pochłania full czasu.
~Net
Najlepsze są absurdy tego typu: stoją ludzie w kolejkach do okienka na poczcie by opłacić rachunek za internet, albo listonosze którzy roznoszą listy polecone w godzinach przedpołudniowych gdy jakieś 90% odbiorców jest po prostu w pracy. Obie te rzeczy to totalne nieporozumienie, nie po to się ma internet by rachunki opłacać na Najlepsze są absurdy tego typu: stoją ludzie w kolejkach do okienka na poczcie by opłacić rachunek za internet, albo listonosze którzy roznoszą listy polecone w godzinach przedpołudniowych gdy jakieś 90% odbiorców jest po prostu w pracy. Obie te rzeczy to totalne nieporozumienie, nie po to się ma internet by rachunki opłacać na poczcie i nie po to list jest polecony by 90% nie było skutecznie dostarczonych przez listonosza kiedy od dziesięcioleci wiadomo że wszyscy pracują w godzinach kiedy listonosze próbują dostarczyć listy. I najlepsze że nikt nic z tym nie robi.
~rudaa
a ja mam nadzieje ze paczkomaty ( w ogole samoobsluga) beda wszedzie!!stanie w kolejce 45 min zeby wyslac polecony bo ludzie robia przelewy (!) to chyba przesada.a tak na marginesie super w Portugalii rozwiazane-na zasadzie "bankomatu" wybieramy znaczek koperte miejscowe miedzynarodwe itd i placimy karta albo monetami.a ja mam nadzieje ze paczkomaty ( w ogole samoobsluga) beda wszedzie!!stanie w kolejce 45 min zeby wyslac polecony bo ludzie robia przelewy (!) to chyba przesada.a tak na marginesie super w Portugalii rozwiazane-na zasadzie "bankomatu" wybieramy znaczek koperte miejscowe miedzynarodwe itd i placimy karta albo monetami.bez stresu nerwow .czemu Polacy kopiuja to co nie trzeba -tego nierozumiem.
~autor
mój listonosz nigdy nie dzwoni, po prostu zostawia awizo. :/ mimo skarg

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki