REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lira najsłabsza w historii. Turcja broni waluty

2020-05-07 10:21
publikacja
2020-05-07 10:21

Parafrazując Warrena Buffetta, można rzec, że koronawirus pokazał, kto pływał nago. Najlepszym tego przykładem jest Turcja, do której powrócił niedogaszony kryzys walutowy. Turecka lira znów traci w oczach, a władze usiłują zatrzymać wzrost kursu dolara.

Lira najsłabsza w historii. Turcja broni waluty
Lira najsłabsza w historii. Turcja broni waluty
fot. Murad Sezer / / FORUM

Wiosną i latem 2018 roku Turcja przeżyła regularny kryzys walutowy wywołany nieudolnością banku centralnego (TCMB) uzależnionego od nacisków politycznych. Turcy zbyt wolno i za słabo podnosili stopy procentowe, w efekcie czego lira w kilka miesięcy straciła połowę swej wartości wobec dolara amerykańskiego.

Sytuacja się ustabilizowała dopiero, gdy turecki bank centralny wywindował stopy procentowe do 24%. Lecz od początku 2020 roku znów mamy do czynienia z presją na osłabienie liry. Problemy walutowe Turcji nasiliły się wraz z pojawieniem się koronawirusa w sąsiednim Iranie. TCMB na „antywirusowe” zamknięcie gospodarki zareagował ostrymi obniżkami stóp procentowych, co jednak miało fatalne konsekwencje dla liry.

W czwartek o 10:00 kurs dolara wzrósł do 7,2347 lir, co jest najwyższym poziomem w historii. Jeszcze na początku stycznia dolar kosztował niespełna 6 lir tureckich. Nie pomogły interwencje banku centralnego, który użył milionów dolarów rezerw walutowych, aby zatrzymać osłabienie rodzimej waluty. Dodatkowo we wtorek wieczorem turecki nadzór finansowy wprowadził nowe ograniczenia dla inwestorów zagranicznych, aby ukrócić (nomen omen) krótką sprzedaż liry. To też nie pomogło.

Już przed wybuchem koronawirusowej paniki gospodarka Turcji była w kiepskiej formie. Bezrobocie sięgało prawie 14% przy inflacji cenowej podchodzącej pod 11% rocznie. W 2020 roku Turcja niemal z pewnością odnotuje głęboką recesję, prowadzącą do wzrostu stopy bezrobocia. Do tego osłabienie liry nakręci inflację, stawiając tureckie władze monetarne w beznadziejnym położeniu.

Wakacje na giełdzie

Sytuację dodatkowo pogarsza polityka „sułtana” Recepa Erdogana, który jeszcze w kwietniu odrzucił pomysły, aby zwrócić się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ponadto Turcja w ostatnich latach pogorszyła swe relacje ze Stanami Zjednoczonymi. W rezultacie amerykańska Rezerwa Federalna nie zawarła linii swapowej z TCMB, tak jak w przypadku banków centralnych np. Meksyku czy Brazylii. W ramach tych transakcji bank centralny USA dostarcza dolarowych pożyczek innym bankom centralnym.

- Fed pozostaje niechętny względem tureckich postulatów utworzenia dolarowej linii swapowej, ponieważ kierownictwo tureckiego banku centralnego jest mocno upolitycznione – powiedziała Agathe Demarais z Economist Intelligence Unit cytowana przez CNBC.

Problemem Turcji jest więc nie tylko Covid-19, recesja czy wysokie zadłużenie zagraniczne. Zagraniczni inwestorzy nie ufają tureckiemu bankowi centralnemu, który jest poddany politycznej kontroli prezydenta Erdogana. TCMB ma związane ręce i nie robi tego, czego oczekuje się w takiej sytuacji od banku centralnego z rynku wschodzącego: czyli nie podnosi stóp procentowych w reakcji na odpływ kapitału.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
bankster123
Wychylili się ,znaczy chceli być niezależni no i teraz mają pozamiatane.
and-owc
Już polski Sobieski na banknocie 500zł podąża z odsieczą pod Wiedeń aby obronić Europę przed najazdem muzułmanów (tureckiej Liry).
obywatel22
Turcja była jedynym krajem, który nigdy nie uznał rozbiorów.
infinum
zapewne dlatego, że dla Turcji dobrze jest jeżeli na północy mają jakiś większy, ale słaby kraj, który oddziela ich od Rosji, ale już nie na tyle silny żeby ich odcinać od wejścia do Europy.
marianpazdzioch
Każdy tego typu "przyjazny" islamski, awanturniczy sąsiad dobry, jeśli ma się go na odpowiednio wielką odległość.
chojnak
Ba! Bo Turcja miała w tym interes !!! Darła w tym czasie koty z Rosją o Bałkany - w interesie Turcji było podsycanie konfliktu Polsko-Rosyjskiego, bo odciągało to Rosję od Bałkanów.
Zero sentymentu Stary, zero !!! Wyrachowanie i pragmatyzm. Turcja miała Polskę w d____ie. Liczył się wyłącznie interes Turcji - i cieżko mieć do nich
Ba! Bo Turcja miała w tym interes !!! Darła w tym czasie koty z Rosją o Bałkany - w interesie Turcji było podsycanie konfliktu Polsko-Rosyjskiego, bo odciągało to Rosję od Bałkanów.
Zero sentymentu Stary, zero !!! Wyrachowanie i pragmatyzm. Turcja miała Polskę w d____ie. Liczył się wyłącznie interes Turcji - i cieżko mieć do nich o to pretensje.
Ale do Polaka gloryfikującego "a bo Turcja nie uznała rozbiorów!" to to już pretensje można mieć - o brak zrozumienia z czego to nieuznanie wynikało.
ferdynand_kiepski
Oto jak wypowiadają się idioci bez pojęcia...Turcja była geopolitycznie Polsce wroga!? Zgroza ogarnia na analfabetyzm niedouczonych osobników na tym forum. Radzę się doszkolić, bo wstyd i hańba! Turcja nigdy nie uznała rozbiorów Polski. Stąd się wzięło słynne zdanie: " czy przybył już poseł na Lechistanu?" Turcja jako pierwsza Oto jak wypowiadają się idioci bez pojęcia...Turcja była geopolitycznie Polsce wroga!? Zgroza ogarnia na analfabetyzm niedouczonych osobników na tym forum. Radzę się doszkolić, bo wstyd i hańba! Turcja nigdy nie uznała rozbiorów Polski. Stąd się wzięło słynne zdanie: " czy przybył już poseł na Lechistanu?" Turcja jako pierwsza uznała polską niepodległość w 1920 roku. O tureckiej pomocy w czasie stanu wojennego nie wspomnę. O propozycji podziału Europy przed bitwą pod Wiedniem również. Bo mam dosyć udzielania darmowych lekcji dyletantom...
semperparatus
Turcja-barbarzyński kraj...od wieków żyjący z podbojów i rabunku...okupant i kat chrześcijańskich narodów bałkańskich(ta okupacja była wielokroć okrutniejsza niż nasze rozbiory). Czekamy na upadek tego tworu i na powrót Grecji do Konstantynopola!

Powiązane: Turcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki