REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Leyen: Przedsiębiorcy muszą odczuć korzyści z umowy UE-Mercosur

2026-04-30 20:20
publikacja
2026-04-30 20:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Przedsiębiorcy muszą natychmiast odczuć korzyści z umowy handlowej z Mercosurem - oceniła w czwartek przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Porozumienie wchodzi w życie 1 maja. KE szacuje, że do 2040 r. roczny eksport UE do Ameryki Południowej wzrośnie o 39 proc., osiągając poziom 50 mld euro.

Leyen: Przedsiębiorcy muszą odczuć korzyści z umowy UE-Mercosur
Leyen: Przedsiębiorcy muszą odczuć korzyści z umowy UE-Mercosur
fot. Omar Havana / / FORUM

Umowa, której przeciwne były m.in. Francja i Polska, będzie stosowana tymczasowo. O takim przejściowym trybie zdecydowała Komisja Europejska, której zależy na jak najszybszym otwarciu rynków państw południowoamerykańskich na europejskie towary przemysłowe, w tym na samochody. Chodzi o następujące kraje: Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj.

Od piątku kraje te zniosą lub obniżą cła m.in. na samochody, produkty farmaceutyczne, wino, napoje spirytusowe i oliwę z oliwek. Stawki celne na inne artykuły będą obniżane stopniowo, docelowo Mercosur zniesie taryfy na ponad 91 proc. towarów eksportowanych z UE.

- Włożono wiele pracy w sfinalizowanie tej przełomowej umowy. Teraz nadszedł czas, aby włożyć tyle samo wysiłku, by zapewnić, że nasi obywatele i przedsiębiorstwa odczują jej korzyści natychmiast - oceniła von der Leyen w oświadczeniu.

Komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz dodał, że Komisja Europejska prowadzi już intensywne działania informacyjne skierowane do firm z UE, w tym małych i średnich przedsiębiorstw. KE chce, aby biznes w Europie miał wiedzę o tym, w jaki sposób może skorzystać z porozumienia.

Szefowa KE stwierdziła, że wejście w życie umowy jest też dobrą wiadomością zarówno dla przedsiębiorstw i konsumentów, jak i dla unijnych rolników. Komisja Europejska uważa, że rolnicy będą mogli skorzystać na umowie, zwiększając eksport produktów rolno-spożywczych z UE do regionu o 50 proc. Unijne rolnictwo ma skorzystać także na prawnej ochronie, którą kraje Mercosuru zobowiązały się wprowadzić na produkty z oznaczeniem geograficznym - takie jak ser Parmigiano Reggiano czy wino Bordeaux. Ma to zapobiec ich podrabianiu.

Wakacje na giełdzie

Farmerzy widzą jednak w porozumieniu z Mercosurem zagrożenie z uwagi na to, że umożliwi ono sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po korzystniejszych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych.

Von der Leyen obiecała, że rolnicy zyskają nowe możliwości eksportowe, a jednocześnie sektory wrażliwe w unijnym rolnictwie będą chronione.

Chodzi o klauzulę ochronną do umowy, która również wejdzie w życie w piątek, a która ma chronić unijnych rolników przed nadmiernym napływem produktów z państw Mercosuru. Klauzula ma być uruchamiana, jeśli ceny danego produktu w UE wskutek importu z Mercosuru spadną o 5 proc. Wówczas możliwe będzie podniesienie ceł na dany produkt lub nawet zakazanie wwozu do UE.

Pomimo tych bezpieczników kwestia większego otwarcia UE na import produktów rolno-spożywczych z Mercosuru nie przestaje budzić kontrowersji. Na kilka dni przed wejściem umowy w życie grupa europosłów w liście do KE wyraziła obawy o system zarządzania kontyngentami, a więc limitem towarów, jakie będą mogły zostać sprowadzone do UE po niższych stawkach celnych. W ocenie eurodeputowanych może on przynieść korzyści przede wszystkim największym producentom rolnym z Brazylii.

Rzecznik KE Olof Gill w czwartek odpowiedział na konferencji prasowej, że UE zachowa pełną kontrolę nad sposobem zarządzania kwotami importowymi. Według niego kraje Mercosuru będą mogły zaproponować podział kontyngentów między siebie i powiadomić o nim Unię, a KE będzie monitorować wpływ tego podziału na ceny. - Jeśli pojawią się jakiekolwiek obawy, zajmiemy się nimi - zapewnił.

KE szacuje, że do 2040 r. roczny eksport UE do Ameryki Południowej zwiększy się o 39 proc., osiągając poziom 50 mld euro.

Szefowa KE w piątek, gdy umowa wejdzie w życie, ma odbyć wspólnie z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą rozmowę z liderami krajów Mercosuru.

Komisja Europejska mogła zdecydować o tymczasowym stosowaniu umowy z Mercosurem bez czekania na ratyfikację przez Parlament Europejski i kraje członkowskich, ponieważ handel jest jej wyłączną kompetencją.

Europarlament z uwagi na szereg zastrzeżeń do umowy wstrzymał się z procesem ratyfikacyjnym, podejmując decyzję o skierowaniu skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Polska od samego początku była, obok Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, w grupie państw, które sprzeciwiały się umowie handlowej między UE a państwami Mercosuru.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ mal/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Jeśli cła są dobre, jak twierdzą mentalni Rosjanie, to wprowadzić myto na każdej rogatce miasta, albo jeszcze lepiej na każdym skrzyżowaniu i spłynie wielki dobrobyt.
lolkoniecziutka
Apteki będą największymi beneficjentami tej umowy.
lolkoniecziutka
Trudno się z Panią von den Layer nie zgodzić. Apteki będą największymi beneficjentami umowy UESSR z Marcosur.
carlito1
Napewno odczują...

Największym wrogiem dla UE nie jest żaden ruski czy terroryzm ale KE.
miketheripper
Ja obstawiam, że każdego dnia ten system wyciąga z biedy kolejnych ludzi, tylko problem jest, że nie zajmuje się prawami własności (np. pustostanów) więc ci ludzie odkładają pieniądze i tak system się zaczyna zacinać (o ile się zacina)

Jedyną nieprawidłowością w tym wszystkim jest rząd PO, który udaje normalność, a w środku
Ja obstawiam, że każdego dnia ten system wyciąga z biedy kolejnych ludzi, tylko problem jest, że nie zajmuje się prawami własności (np. pustostanów) więc ci ludzie odkładają pieniądze i tak system się zaczyna zacinać (o ile się zacina)

Jedyną nieprawidłowością w tym wszystkim jest rząd PO, który udaje normalność, a w środku ma absurd i przemoc symboliczną
miketheripper
Ciekawa obserwacja, kupiłem rower , za 100 euro (tzw. górski) używany, (tyle ile kosztował w 1997) oczywiście nowszy niż 1997, fajnie wygląda tylko no starszy więc cięższy niż te nowe, i się sprawdził. I teraz doszedłem do wniosku, skoro mam jakieś tam nieduże środki i udało mi się zarobić w euro , to prędzej wydam środki na poprawienie Ciekawa obserwacja, kupiłem rower , za 100 euro (tzw. górski) używany, (tyle ile kosztował w 1997) oczywiście nowszy niż 1997, fajnie wygląda tylko no starszy więc cięższy niż te nowe, i się sprawdził. I teraz doszedłem do wniosku, skoro mam jakieś tam nieduże środki i udało mi się zarobić w euro , to prędzej wydam środki na poprawienie jego stanu niż kupno nowego.
Bo się sprawdził. Nawet tyle co kosztuje nowy.

Bo się sprawdził.
bha
Cóż...Ogromni ,Wielcy i Duzi na Rynku napewno odczują , a reszta cóż już niekoniecznie.
miketheripper
Dobrze działa ta unijna machina gospodarcza.
bha
Widać to najbardziej po ilości upadających i zawieszających się Firm co roku w całęj Unii i przy tym po rosnącym ilościowo Bezrobociu.A chyba słodko i perspektywicznie na Rynku to chyba nie jest u większości.
miketheripper odpowiada bha
A u mnie pierwszy raz widzę, że ten system działa.

Powiązane: UE-Mercosur - umowa o wolnym handlu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki