Przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel powiedział, że największym problemem są za małe nakłady na ochronę zdrowia w porównaniu do ilości wykonywanych świadczeń, zbyt niska wycena procedur co powoduje zadłużanie się szpitali i kolejki.
Wiceprzewodniczący OZZL Zdzisław Szramik podkreślił, że powinny wzrosnąć nakłady na ochronę zdrowia do 6 procent PKB oraz pensje lekarzy.
Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann podkreślił, że na razie nie jest możliwy wzrost składki na ubezpieczenie zdrowotne. W opinii Neumanna wysokość zarobków lekarzy nie jest głównym problemem ochrony zdrowia.
Związkowcy oczekują zmian, zapowiadają, że niespełnienie ich postulatów spowoduje, że lekarze zatrudnieni w placówkach finansowanych przez NFZ będą masowo zwalniać się z pracy od 2014 roku.
Protest zorganizował Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy jako część wspólnej akcji lekarskich związków zawodowych z Polski, Czech Słowacji i Węgier w celu ratowania systemów ochrony zdrowia w tych krajach.
IAR Joanna Stankiewicz/jg/pbp
Źródło:IAR































































