REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ławrow: W świetle działań NATO Rosja ma prawo do adekwatnych posunięć

2016-06-06 15:13
publikacja
2016-06-06 15:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosja negatywnie ocenia działania NATO polegające na przesuwaniu infrastruktury wojskowej ku jej granicom - powiedział w poniedziałek szef MSZ Siergiej Ławrow. Jak dodał, Rosja ma prawo do zapewniania sobie bezpieczeństwa metodami adekwatnymi do zagrożeń.

fot. Sergei Karpukhin / / FORUM

"Nie ukrywamy, że negatywnie odnosimy się do kursu NATO na przesuwanie infrastruktury wojskowej ku naszym granicom, na wciąganie innych państw w działalność wojskową bloku. Zacznie tu obowiązywać suwerenne prawo rosyjskie do zapewniania własnego bezpieczeństwa tymi metodami, które są adekwatne do zagrożeń dnia dzisiejszego" - powiedział rosyjski minister na konferencji prasowej w Moskwie z szefem MSZ Finlandii Timo Soinim. Wyraził oczekiwanie, że zostanie to zrozumiane przez stronę fińską.

Ławrow wyjaśnił, że strona rosyjska wyraziła na spotkaniu zaniepokojenie z powodu "podwyższonej aktywności NATO w regionie, przesuwania infrastruktury NATO ku naszym granicom". Dodał następnie: "potwierdziliśmy stanowisko, że każdy kraj jest suwerenny w kwestii wyboru takiej polityki zapewnienia bezpieczeństwa, jaką uważa za potrzebną".

Według słów rosyjskiego ministra w regionie Morza Bałtyckiego "nie ma zagrożeń, które usprawiedliwiałyby jego militaryzację".

Szef MSZ powiedział także, iż jest przekonany, "że wszyscy poważni i uczciwi politycy świetnie wiedzą, że Rosja nigdy nie będzie atakować żadnego kraju członkowskiego Sojuszu Północnoatlantyckiego". Zapewnił: "nie mamy żadnych planów tego rodzaju. Myślę, że w NATO świetnie o tym wiedzą".

Wakacje na giełdzie

Minister przypomniał również, że w doktrynie bezpieczeństwa Rosji mowa jest o tym, iż jednym z głównych zagrożeń dla jej bezpieczeństwa jest dalsze rozszerzenie NATO na wschód. "Podkreślę, że uważamy za zagrożenie nie sam fakt istnienia NATO, a to, w jaki sposób ten sojusz wojskowy działa w praktyce" - dodał Ławrow.

Rosja nie ma planów ataku na Polskę

Rosja nie ma planów ataku na Polskę - oświadczył rosyjski ambasador przy NATO. Aleksander Gruszko w ten sposób zareagował na niedawne wypowiedzi polskich i natowskich polityków, którzy zapewniali, że Moskwa musi zdawać sobie sprawę, iż agresja na Polskę oznacza również atak na Sojusz Północnoatlantycki.

Rosyjski dyplomata wyraził zaniepokojenie rozpowszechnianiem opinii o agresywnych działaniach Moskwy. Najbardziej niebezpieczne jest to, że tego typu surrealistyczna realność żyje własnym życiem i jest urzeczywistniana w planach wojskowych, które są realizowane wzdłuż naszych granic - cytuje Aleksnadra Gruszkę agencja Ria Novosti.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ ulb/ ap/IAR

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (81)

dodaj komentarz
~WD40
"Rosja nie ma planów ataku na Polskę" Od razu ulżyło nam wszystkim ;)
~Reporter
USA prze do wojny z powodów ekonomicznych jak pies na spacer. Cały świat poznał się na Amerykańcach, tylko my się jeszcze nimi zachłystujemy jak niedoszły topielec powietrzem. Anakonda - Pajacom się wydaje że będą maszerować po placu czerwonym – tak ale jako jeńcy - Szkoda mi Polski, ale co zrobić Polacy to od wieków analfabeci USA prze do wojny z powodów ekonomicznych jak pies na spacer. Cały świat poznał się na Amerykańcach, tylko my się jeszcze nimi zachłystujemy jak niedoszły topielec powietrzem. Anakonda - Pajacom się wydaje że będą maszerować po placu czerwonym – tak ale jako jeńcy - Szkoda mi Polski, ale co zrobić Polacy to od wieków analfabeci polityczno ekonomiczni, zawsze dają się podpuścić i stają po niewłaściwej stronie. Oj będzie się działo Syria bis w Polsce. Tak Rosja się wystraszy i podda w 24 godziny. Tak co robią rządy jak maja kłopoty finansowe - Tak wojny. Panie miej w opiece Polaków bo rozum im odebrało!

W Polsce tego nie widać (propaganda działa), dopiero jak się wyjedzie za granicę i przygląda temu co się tu wyprawia,człowiek chwyta się za głowę. Jak siedzisz w gó....e po uszy, to i do smrodu przywykniesz.

Link
http://www.theguardian.com/world/2016/jun/06/nato-launches-largest-war-game-in-eastern-europe-since-cold-war-anaconda-2016
~Polak
A Rosjanie to od wieków światły naród. Wykształceni, bogaci I pod światłym przywództwem swoich oczytanych liderów niosą kaganek oświaty w cały świat :-) Wszedzie gdzie się pojawią wyrastają ogrody pełne cienia I owoców, a wszyscy ludzie są szczęsliwi. Już wielokrotnie Polacy dziękowali Rosjanom za te A Rosjanie to od wieków światły naród. Wykształceni, bogaci I pod światłym przywództwem swoich oczytanych liderów niosą kaganek oświaty w cały świat :-) Wszedzie gdzie się pojawią wyrastają ogrody pełne cienia I owoców, a wszyscy ludzie są szczęsliwi. Już wielokrotnie Polacy dziękowali Rosjanom za te oświecenie.
~Badacz odpowiada ~Polak
Żołnierze USA, czy to w bazach wojskowych, czy ambasadach, czy ataszatach, są w prawie wszystkich krajach świata. Lista podaje, gdzie jest ich najwięcej (stan w tys. na 30 VI 2014 r.)[1]:

Kontynentalne USA – 1,107,9
Hawaje (wyspiarski stan USA) – 50,8
Japonia – 50,0
Niemcy – 40,5
Afganistan
Żołnierze USA, czy to w bazach wojskowych, czy ambasadach, czy ataszatach, są w prawie wszystkich krajach świata. Lista podaje, gdzie jest ich najwięcej (stan w tys. na 30 VI 2014 r.)[1]:

Kontynentalne USA – 1,107,9
Hawaje (wyspiarski stan USA) – 50,8
Japonia – 50,0
Niemcy – 40,5
Afganistan – 29,0
Korea Południowa – 28,5
Alaska (stan USA) – 20,0
Kuwejt – 13,0
Włochy – 11,3
Wielka Brytania – 9,6
Guam – 5,5
Bahrajn – 3,2
Irak – 2,4
Hiszpania – 2,1
Turcja – 1,5
Belgia – 1,2
Kuba (Baza Guantanamo) – 0,8
Polska – 342 żołnierzy
Łącznie za granicą stacjonuje 126,5 tys. żołnierzy.
~Polak
Mętne tłumaczenia. Sami zaatakowali Gruzję w 2008, Ukainę w 2014 r., anektowali Krym, separatyści na wschodzie mają więcej czołgów niż Francja i Niemcy RAZEM, ale oni im nie pomagają :-). Pogwałcili układ z 1994 r. gwarantujący nienaruszalnośc granic Ukrainy. FR była również jednym z gwarantów. Miesięcznie dziesiątki ich samolotów Mętne tłumaczenia. Sami zaatakowali Gruzję w 2008, Ukainę w 2014 r., anektowali Krym, separatyści na wschodzie mają więcej czołgów niż Francja i Niemcy RAZEM, ale oni im nie pomagają :-). Pogwałcili układ z 1994 r. gwarantujący nienaruszalnośc granic Ukrainy. FR była również jednym z gwarantów. Miesięcznie dziesiątki ich samolotów naruszają przestrzen powietrzną NATO z wyłączonymi transponderami. NATO robi defensywne ćwiczenia przy ich granicach, oni robią 2-3 razy większe tylko że ofensywne - przy scenariuszach zakładających atak, zdobywanie, przenikanie dywersantów na terytorium przeciwnika. Przesuwają kilka dywizji na zachodnią granicę, w Kaliningradzie mają więcej wojska niż liczy polska armia. jednocześnie grożą Finom i Szwedom że jak wstąpia do NATO to ich uznają za wrogów - co tam prawo do suwerennych decyzji suwerennych państw prawda? I twierdzą że ONI SIĘ BRONIĄ bo NATO podciąga infrastructure, gdy w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.
~icek_cymbergaj
Prawdziwy podpis nie "Polak" - a "banderowska propaganda" :) Jak nisko przyjmuja na zbankrutowanej Ukrainie poziom IQ czytelników bankier.pl
~Polak odpowiada ~icek_cymbergaj
Długo nie musiałem czekać. Ten minus to pewnie od ciebie rosyjski "antyfaszysto"?
~jcek
Bander-maj-down,y, zamiast uczyc sie za polska kase, klepia bzdety na polskich forach.... Idzcie "bronic" Donbasu, czynem pokazcie, ze sie do czagos jeszcze nadajecie :)
~aad
Chloera jak mówią że nie mają to może już zaczęli atakować !!!
~SSSSSS
A po co Rosji wojna na której Rosja może tylko stracić. Rosja straci, Polska bardzo dużo straci, więc po co walczyć jeśli z góry wiadomo że oba kraje nic na tym nie zyskają, a tylko stracą.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki