REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lawinowe odpisy powinny zaowocować poprawą wyników w przyszłości

2002-04-11 08:47
publikacja
2002-04-11 08:47
Dodaj Bankier.pl w Google
Podobnie jak na całym świecie, również i w Polsce zjawisko lawinowych odpisów na rezerwy wiąże się ze zmianami kadrowymi w poszczególnych firmach. W ten sposób nowe władze chcą m.in. zneutralizować efekty niegospodarności poprzedników.

Zdaniem ekspertów, rekordowe pod względem wielkości rezerwy, zawiązane przez dużą liczbę giełdowych spółek w 2001 roku, powinny w dłuższej perspektywie zaprocentować zdecydowaną poprawą wyników finansowych. Firmy takie jak Telekomunikacja Polska (odpisy na rezerwy w czwartym kwartale ubiegłego roku sięgnęły kwoty 1 mld zł), KGHM Polska Miedź (318,4 mln zł) czy też BPH-PBK (312 mln zł), zamierzają większość gotówki wydać na odprawy dla zwalnianych pracowników. W konsekwencji należy się spodziewać istotnych zmian organizacyjnych, skutkujących w przyszłości poprawą funkcjonowania i rentowności tych podmiotów - uważa Andrzej Łucjan, analityk BM BPH-PBK.

W przypadku banków można się spodziewać w kolejnych latach (już po zakończeniu procesów konsolidacyjnych) rozwiązania części rezerw. Ewentualne ożywienie koniunktury gospodarczej, które przyczyni się również do poprawy jakości portfeli kredytowych, będzie dla instytucji finansowych czynnikiem mobilizującym do zmiany dotychczasowej ostrożnej strategii.

Jako przykład udanej restrukturyzacji, która wcześniej pociągnęła za sobą konieczność zawiązania znaczących rezerw, eksperci wskazują Pekao. Sukcesem zakończony program naprawczy Pekao, gdzie również mieliśmy do czynienia z wysokimi odpisami - między innymi na konsolidację i odprawy - powinien być przykładem dla innych, nie zawsze sprawnie funkcjonujących przedsiębiorstw - podkreśla Andrzej Łucjan, analityk BM BPH PBK. Jego zdaniem, problem dotyczy przede wszystkim firm o bardzo rozbudowanej strukturze holdingowej, które w przeszłości stanowiły filary państwowej gospodarki. Dotychczas jednak działania, mające na celu uporządkowanie struktury tych podmiotów były przeprowadzane bardzo opieszale. A. Łucjan wskazuje tutaj na niekorzystne uwarunkowania historyczne w poszczególnych spółkach, prowadzące w konsekwencji do zdecydowanego przerostu zatrudniania.

Zdaniem ekspertów, w przypadku Telekomunikacji Polskiej czy też np. KGHM Polska Miedź zawiązanie kilkusetmilionowych rezerw było tylko kwestią czasu. O ile jednak w przypadku odpisów związanych z kosztami restrukturyzacji zatrudnienia raczej nie należy liczyć na możliwość - przynajmniej częściowego - ich rozwiązania, to zupełnie inaczej wygląda kwestia poczynionych przez spółki inwestycji. Warto tutaj zwrócić uwagę na inwestycje miedziowego koncernu w Kongo, oceniane przez poprzedni zarząd jako nietrafione - dodaje analityk BM BPH PBK. Po zmianach w kierownictwie KGHM okazało się, że wcześniejsze plany inwestycyjne spółki ponownie mają szansę na realizację. Gdyby do tego doszło, można się spodziewać rozwiązania części utworzonych na ten cele rezerw. Analitycy oczekują jednak, że największe korzyści z tytułu likwidacji zawyżonych w ubiegłym roku rezerw odniosą w kolejnych latach banki (prognozowany wzrost zysków). Poprawa koniunktury gospodarczej powinna zaowocować m.in. polepszeniem struktury kredytowej. Istotne znaczenie będzie również miało zakończenie działań konsolidacyjnych w tym sektorze, a także przeprowadzona racjonalizacja zatrudnienia.

KRZYSZTOF PĄCZKOWSKI
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki