REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Łatwiej odzyskamy pieniądze przelane na zły numer konta. Nowe przepisy

Wojciech Boczoń2018-08-13 13:54analityk Bankier.pl
publikacja
2018-08-13 13:54

Pod koniec lipca weszły w życie przepisy, które ułatwiają odzyskanie pieniędzy przelanych na niewłaściwy numer konta. Zgodnie z nimi bank poprosi odbiorcę o zwrot omyłkowo przelanej kwoty. Jeśli odbiorca nie odda pieniędzy dobrowolnie, zmusi go do tego sąd.

Do tej pory odzyskanie pieniędzy przelanych na niewłaściwe konto stanowiło problem. O pomyłkę nie było trudno zwłaszcza wtedy, gdy wpisywaliśmy numer ręcznie. Banki co prawda mają mechanizmy potrafiące zablokować źle wpisany numer, ale jeśli podany przez nas numer rzeczywiście istniał i należał do innej niż chcieliśmy osoby, przelew był realizowany.

fot. / / YAY Foto

Sprawę komplikował fakt, że banki w trakcie realizowania dyspozycji nie porównują danych adresowych odbiorcy – weryfikują jedynie poprawność numeru konta bankowego. Nie jest też obligatoryjne wpisywanie danych ułatwiających identyfikację. Do tej pory bank nie mógł też podać nam danych odbiorcy przelewu zleconego przez pomyłkę, bo stanowiły one tajemnicę bankową. W rzeczywistości to jedynie od dobrej woli odbiorcy przelewu zależało, czy odzyskamy pieniądze.

Sytuacja uległa zmianie pod koniec lipca 2018 r. Wówczas to weszły w życie znowelizowane przepisy ustawy o usługach płatniczych. Jeśli wyślemy pieniądze na omyłkowy numer konta, powinniśmy teraz  niezwłocznie powiadomić o tym nasz bank, a ten w terminie do 3 dni powiadomi odbiorcę przelewu o tym, że ma obowiązek zwrotu pieniędzy.

Na zwrot odbiorca ma 30 dni. Zwrócone pieniądze trafią na specjalny rachunek techniczny, a stamtąd na konto właściciela. Oczywiście może się zdarzyć, że nieuczciwy odbiorca nie będzie chciał oddać pieniędzy. Teraz jednak bank będzie mógł podać jego dane, co pozwoli nam wystąpić na drogę sądową. W praktyce oznacza to, że odbiorca zostanie zmuszony wyrokiem do zwrotu pieniędzy, a na dodatek obciążony kosztami procesu.

Nie oznacza to jednak, że nie musimy już zachowywać czujności w trakcie zlecania przelewów. Nadal będzie trudno odzyskać pieniądze, które zostaną celowo wyłudzone na przykład przez oszusta lub gdy staniemy się ofiarą phishingu. Przestępcy używają kont zakładanych na słupa. Pozyskanie danych odbiorcy zda się w takiej sytuacji na niewiele, bo nie będzie on świadomy tego, że przez jego rachunek przepłynęły pieniądze. A te w międzyczasie zdążą już wyparować z konta.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r.

Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pkc
dlaczego 30 dni na zwrot a nie 3 dni? lub jeden, 30 dni bedzie myslal czy oddać pieniadze?
y2767651
bo np pieniadze przeznaczyl juz na jakis cel, i bedzie musial poczekac np na nastepna pensje?
bo nie ma bankowosci internetowej i musi isc do placowki?
Bo jest na wakacjach? itd...
forfun
z treści wynika że poznasz numer rachunku technicznego banku
dziki_losos
Jak poznać czyjeś dane osobowe (wraz z adresem) tylko na podstawie numeru konta:
1. Przelewamy jakieś 2 złote na konto tej osoby
2. Prosimy o zwrot
3. Czytamy wszystkie dane nadawcy przelewu zwrotnego
y2767651
a jak go poprosisz o zwrot? :]
antek10
kolejna pozostałość po kolonialnym systemie PełO

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki