Łatwiej o pieniądze za szkody parkingowe

redaktor naczelna portalu Bankier.pl

Nowy wyrok unijnego Trybunału Sprawiedliwości może pomóc kierowcom w walce o odszkodowania za zniszczenia samochodów, których dokonali pasażerowie pojazdów zaparkowanych obok. Niektórzy ubezpieczyciele automatycznie odmawiają wypłaty w takich przypadkach - informuje Rzecznik Finansowy.

Zarysowania karoserii wskutek nieostrożnego wysiadania z sąsiedniego pojazdu to prawdziwa miejska plaga. Uciążliwa tym bardziej, że - jak informuje na podstawie wpływających zgłoszeń konsumentów - wcale nie łatwo uzyskać odszkodowanie z komunikacyjnego OC, jeśli szkodę spowodował nie właściciel lub kierowca zaparkowanego obok auta, ale jego pasażer. Po rozstrzygnięcie trzeba wówczas często wstąpić na drogę sądową.

Edukację w sprawie tzw. szkód parkingowych prowadzi Biuro Rzecznika Finansowego, podpowiadając kierowcom, jak mogą zwiększać swoją szansę na finansową rekompensatę. Jedną z metod może być udowodnienie (na przykład nagraniem wideo), że do szkody nie doszło z wyłącznej winy pasażera. Zwykła nieuwaga wysiadającego z auta winowajcy nie byłaby podstawą do wypłaty z OC (szczegóły opisywaliśmy tutaj), co innego gdy współwinnym można uznać kierowcę, który np. nie zastosował się do zasad ruchu drogowego i niewłaściwe zaparkował  pojazd w miejscu, gdzie doszło do feralnego zdarzenia.

(YAY Foto)

Ostatnio pojawiły się nowe okoliczności sprzyjające poszkodowanym kierowcom. Za sprawą postępowania toczącego się na Łotwie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w listopadzie br. orzekł, że stojący na parkingu pojazd - nieistotne, czy z włączonym silnikiem, czy też nie - powinien być uznawany za uczestnika ruchu drogowego w ujęciu wspólnotowego prawa. Trybunał wydał stanowisko w efekcie sporu pomiędzy dwoma zakładami ubezpieczeń. Klient jednego z nich zlikwidował szkodę parkingową z tytułu autocasco, w efekcie jego ubezpieczyciel wnioskował u ubezpieczyciela sprawcy zwrot kosztów naprawy pojazdu z OC komunikacyjnego, ale spotkał się z odmową. Jak wyjaśnia Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, firma odmówiła wypłaty, twierdząc, że "nie można uznać wypadku, który ma miejsce, gdy oba pojazdy są unieruchomione, za zdarzenie, którego skutki są objęte ubezpieczeniem w rozumieniu łotewskiej ustawy o obowiązkowym ubezpieczeniu".

Sprawa otarła się o Sąd Najwyższy, który jednak nie był w stanie orzec, czy - jak tłumaczy PBUK - otwarcie drzwi stojącego pojazdu stanowi "użytkowanie pojazdu, które jest zgodne ze zwykłą funkcją tego pojazdu" i czy w związku z tym wchodzi w zakres pojęcia "ruchu pojazdów" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pierwszej unijnej dyrektywy komunikacyjnej.

O interpretację zwrócono się do Trybunału Sprawiedliwości, który potwierdził, że stojący pojazd był użytkowany bezpośrednio w związku z jego funkcją jako środka transportu, a całe zdarzenie mieściło się w definicji szeroko pojętego ruchu pojazdów. A to właśnie do niego - w myśl unijnej dyrektywy - odnosi się odpowiedzialność cywilna. Bez znaczenia pozostaje wówczas fakt, kto - kierowca czy pasażer - był sprawcą szkody.

– Z sentencji wynika, że ubezpieczenie OC komunikacyjne będzie obejmowało sytuacje, w których pasażer stojącego na parkingu pojazdu, przy otwieraniu drzwi tego pojazdu, uderzył i uszkodził stojący obok pojazd – wyjaśnia Aleksander Daszewski, radca prawny w biurze Rzecznika Finansowego.

Tym samym, mając na uwadze listopadowe orzeczenie Trybunału, nie trzeba by udowadniać zakresu winy pasażera sąsiedniego pojazdu, który dokonał zniszczenia, a jedynie dowieść (na przykład przedkładając wspomniane nagranie wideo), że szkodę spowodował jakikolwiek wysiadający z samochodu zaparkowanego obok. – Po wyroku TSUE poszkodowany dostanie w każdym wypadku wypłatę z OC komunikacyjnego – przekonuje mec. Daszewski.

Malwina Wrotniak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 11 forfun

coś co było oczywiste zostało przez ubezpieczycieli zakwestionowane w imię zysków teraz na szczęście muszą uznać wyższość prawa nad zyskami. a wystarczyło być uczciwym i logicznym

! Odpowiedz
13 8 antydonald

noooo ... a sprawy: prostych bananów i nie uznania żaby za rybę od 15 lat w sądzie EUNucholandu wiszą i kwiczą ..... zatem kiedy czarny marsz pod siedzibę tuska???

! Odpowiedz
3 8 jes

Z przystankiem u Jarosława Nieinternowanego do pobrania wytycznych.

! Odpowiedz
0 0 jasiek2017 odpowiada jes

Oni wysylaja przekaz dnia

! Odpowiedz
3 13 janusz_cebula

Brawo!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne