Komputer kwantowy stworzony przez Google wykonuje w 3 minuty i 20 sekund obliczenia, na które najszybszy komputer na ziemi potrzebowałby około 10 tys. lat.
Google oficjalnie zaprezentował komputer kwantowy, który w ciągu 200 sekund wykonuje obliczenia, które zajęłyby zwykłemu urządzeniu 10 tys. lat. Do tej pory najpotężniejszym superkomputerem był Summit firmy IBM.
O co właściwie chodzi? Komputer kwantowy różni się od standardowych urządzeń używanych przez nas na co dzień. Zasady jego działania opierają się na fizyce kwantowej. Nauka ta dotyczy obiektów o małych rozmiarach i niewielkich masach. Komputery i urządzenia, których używamy dokonują obliczeń za pomoca bitów. Reprezentowane są jako jedna jedynka lub jedno zero, czyli najmniejsza jednostka informacyjna.
Procesor Sycamore - serce komputera kwantowego zbudowany został z zespołu 54 kubitów. Kubity to kwantowe odpowiedniki bitów. Różnią się od nich tym, że kibity jednocześnie mogą w tym samym czasie przenosić większą liczbę informacji. W praktyce polega to na tym, że dla jednego problemu komputer może prowadzić kilka obliczeń jednocześnie ze znacząco większą prędkością niż standardowy komputer.
Google pracował nad projektem od 13 lat. Microsoft, Intel czy IBM również pracują nad stworzeniem komputera kwantowego.
DF





























































