REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs złota bije nominalne rekordy wszech czasów. Blisko szczytów także w Polsce

Krzysztof Kolany2024-04-08 09:45główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-04-08 09:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Dolarowe notowania złota ustanowiły nowy nominalny rekord wszech czasów, przebijając się ponad poziom 2 300 USD za uncję trojańską. Jesteśmy też już bliski pobicia rekordowych cen kruszcu wyrażonych w polskiej walucie.

Kurs złota bije nominalne rekordy wszech czasów. Blisko szczytów także w Polsce
Kurs złota bije nominalne rekordy wszech czasów. Blisko szczytów także w Polsce
fot. Denis---S / / Shutterstock

W poniedziałek o 9:42 najpłynniejsza seria kontraktów terminowych na złoto była notowana po kursie 2356,90 USD/oz. Wcześniej królewski metal był wyceniany nawet na 2 367,80 USD/oz. i jest to nowy nominalny rekord wszech czasów.

Złoto mocno zyskuje od połowy lutego, startując z pułapu 2 000 USD/oz. Oznacza to zwyżkę o blisko 17% w niespełna dwa miesiące. Tylko od początku kwietnia królewski metal podrożał o 4,8% po zwyżce o blisko 9% w marcu. Wzrosty na złocie przyspieszyły po tym, jak na początku marca dolarowe notowania złota wybiły się górą z trwającej ponad trzy lata konsolidacji w zakresie 1620-2078 USD/oz.

Analitycy uzasadniają wyższe ceny złota oczekiwaniami na poluzowanie polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną. Niższe nominalne (ale także realne) stopy procentowe w USA to tradycyjnie otoczenie sprzyjające wyższym cenom metali szlachetnych. W opinii rynku Fed w czerwcu rozpocznie cykl obniżek stóp procentowych i to nawet w sytuacji, gdy inflacja CPI przekracza 3%.

Przy czym cały czas mówimy o rekordach w ujęciu nominalnym. Gdyby wziąć pod uwagę nawet oficjalną inflację CPI dla Stanów Zjednoczonych, to historyczny rekord ze stycznia 1980 roku wciąż pozostaje niepobity. Albowiem ówczesne 850 USD miało taką samą siłę nabywczą jak dzisiejsze 3 390 USD – wynika z kalkulatora inflacyjnego rządowego Biura Statystyki Pracy.

Wakacje na giełdzie

Równocześnie zbliżamy się do nominalnego rekordu cen złota wyrażonych w polskiej walucie. W poniedziałek rano uncja żółtego metalu była wyceniana na ok. 9238 złotych. W marcu 2022 roku – gdy wojska rosyjskie stanęły pod Kijowem, a polski złoty był masowo wyprzedawany – uncja królewskiego metalu kosztowała nawet 9 388 zł. Teraz jesteśmy już bardzo blisko tego poziomu.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (35)

dodaj komentarz
od_redakcji
Jamie Dimon ostrzega, że ​​świat stoi przed „ryzykiem, które przyćmi wszystko od czasu II wojny światowej”

Być może najbardziej wpływowy bankier na świecie – dyrektor generalny JPMorgan Chase Jamie Dimon – ostrzegł świat w swoim corocznym liście do akcjonariuszy, że choć spodziewa się odporności gospodarczej USA (oraz wyższej
Jamie Dimon ostrzega, że ​​świat stoi przed „ryzykiem, które przyćmi wszystko od czasu II wojny światowej”

Być może najbardziej wpływowy bankier na świecie – dyrektor generalny JPMorgan Chase Jamie Dimon – ostrzegł świat w swoim corocznym liście do akcjonariuszy, że choć spodziewa się odporności gospodarczej USA (oraz wyższej inflacji i stóp procentowych) oraz optymistycznie patrzy na możliwości transformacyjne oferowane przez sztuczną inteligencję, martwi się geopolityczną sytuacją wydarzenia, w tym wojna na Ukrainie i wojna między Izraelem a Hamasem, a także polaryzacja polityczna w USA, mogą tworzyć środowisko, które „może równie dobrze stwarzać ryzyko, które może przyćmić wszystko od czasów II wojny światowej”.
od_redakcji
Streścić można tak, jego wypowiedz: Jest ujowo, ale to dopiero początek Hujni z grzybnią. I do mnie nie miejcie pretensji.
inwestor.pl
Kupujcie dopóki można. Mądry regularnie dokłada kruszce do swojego majątku, a głupi gromadzi papier.
zoomek
Ja tak robię choć niekoniecznie uważam się za mędrca.
Wszak są tacy co w spekulacyjnym kasynie akcji czy innych krypto trafiają szóstki.
Ale nie ufam banksterskim scamom i pramidkom finansowym.
od_redakcji
Świat jest dziś pełen skrawków papieru.
– Benjamin Anderson, ekonomista, Chase Manhattan Bank (1920 – 1939)

W kwietniu 1933 roku Ameryka pogrążyła się w miażdżącym kryzysie gospodarczym, a nowo wybrany prezydent Franklin DeLano Roosevelt – który w poprzednim miesiącu oświadczył, że ma moc prawną wynikającą z ustawy
Świat jest dziś pełen skrawków papieru.
– Benjamin Anderson, ekonomista, Chase Manhattan Bank (1920 – 1939)

W kwietniu 1933 roku Ameryka pogrążyła się w miażdżącym kryzysie gospodarczym, a nowo wybrany prezydent Franklin DeLano Roosevelt – który w poprzednim miesiącu oświadczył, że ma moc prawną wynikającą z ustawy o handlu z wrogiem do przejęcia kontroli nad naszym systemem monetarnym – odpowiedział przejęciem Ameryki poza standardem złota. To, że Ustawa, niewybuchowy relikt legislacyjny pozostały po I wojnie światowej, była całkowicie nieistotna w danej sytuacji (nie było żadnego „wroga”, o którym można by mówić, ponieważ naród był w pokoju), okazało się kwestią, którą łatwo można było pominąć.

Podczas słynnych pierwszych stu dni FDR przez Kongres przetoczyła się zamieć nieprzeczytanych przepisów, a to, co im przeoczyło, zostało wdrożone przez prezydenta jednym machnięciem ręki. Dekret FDR zabraniający Amerykanom dotykania złota (biurokraci ochrzcili jej rozporządzenie wykonawcze nr 6102) był jedynie znakiem czasów. Były lata trzydzieste, Siłacz był bardzo w modzie i pomimo tego, że dorastał jako synek zamożnej mamusi, FDR był nasz. Oto dziwne rzeczy, które może wytworzyć demokracja.

FDR musiał skonfiskować każdemu złoto, ponieważ zgodnie ze swoim planem naprawy gospodarczej musiał podnieść ceny, choć zapewniał opinię publiczną, że będzie to „kontrolowana inflacja”. Historia udowodniła, że ​​jego obietnica była mniej niż bezwartościowa. Skumulowana inflacja od 1933 r. wyniosła 2448 procent (i wciąż rośnie), co stanowi spadek nieznany wcześniej w historii naszego narodu. Jednak to spojrzenie na tę historię wyłącznie z punktu widzenia zimnych statystyk, co pomija najważniejszą część tej historii – a przynajmniej jej najbardziej zabawną i interesującą część. Czasami historię można czytać jak najdzikszą fikcję, jakby Kafka ją uderzył.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy 1933 r., kiedy rozpoczęło się 12 lat jego urzędowania, FDR odbywał nieformalne poranne spotkania w swojej sypialni, podczas gdy prezydent wciąż leżał pod kołdrą. Zaproszenie do wewnętrznego sanktuarium Roosevelta było oznaką jego przychylności i przez pewien czas profesor ekonomii George Warren pławił się w blasku Roosevelta. Ponieważ ogólnym poziomem cen miała teraz „zarządzać” przewodnia ręka ekspertów, do których z pewnością należał George Warren, obaj z nich, pod dowództwem FDR, ale pan Warren zapewniający im teoretyczne wskazówki, pracowali nad tym, aby podnieść ceny. Wymagało to interwencji na rynku złota i konieczności ustalania przez kogoś dziennej ceny docelowej. Jako niezbyt poważnie myślący student (ani dyrektor), FDR „żartobliwie rozważał znaczenie liczb lub rzucał monetami”, aby zrozumieć, jaka powinna być właściwa cena, i w jednym przypadku zdecydował, że celem będzie podwyżka o 21 centów. i „szeroko uśmiechając się” wyjaśnił zgromadzonym ekspertom, że wybrał tę liczbę, ponieważ siedem razy trzy to szczęśliwa liczba. Nie znajduję żadnego zapisu, co profesor Warren o tym wszystkim myślał.

Fakt, że FDR (czy też jego słynny zespół ekspertów Brains Trust) nie miał pojęcia o złocie i kwestiach monetarnych, ani przez chwilę nie sprawił, że się wahał; podjął się tego z odwagą zrodzoną z nienasyconej potrzeby zrobienia czegoś („utrzymanie rządu działania” było, według jego słów, jego praktyczną zasadą) i ten szał aktywności politycznej ogarnął nasz system monetarny. Puenta tego wszystkiego jest taka, że ​​FDR w chwili objęcia władzy był człowiekiem, który nigdy nie traktował wszystkiego zbyt poważnie. Już jako młody człowiek, świeżo po studiach prawniczych, rozpoczął karierę prawniczą beztrosko, publicznie ogłaszając, że jego usługi obejmują „nieodpłatne udzielanie kobietom informacji na temat alkoholu”. Samobójstwa na tle rasowym są ścigane z radością. Małe psy chloroformowane bezpłatnie.” Bliski współpracownik FDR wspomina, że ​​kiedy przejął kontrolę nad systemem monetarnym, „nawet świadomość, że gra w 9 kręgli z czaszkami i kośćmi udowymi ortodoksji ekonomicznej, nie wydawała się go martwić”. Miał to na myśli jako komplement; nie powinien.

Ludzie dziwili się jego bezdennemu spokojowi i humorowi, gdy podejmował ważne decyzje w okresie palącej intensywności wczesnego Nowego Ładu, nie domyślając się, że mogło to być wynikiem bezpiecznego zamknięcia się w kokonie i uwarunkowania przez całe życie odziedziczonego bogactwa, braku konieczności wybierania swoich własne ubrania z podłogi, że tak powiem, i dlatego, zdaniem kogoś, kto znał go dobrze, „idealną wiarę w to, że jakimś cudem zawsze ktoś będzie w pobliżu, aby zadowalająco zadbać o szczegóły”. (Miał to na myśli z godnym podziwu zdziwieniem; nie powinien był). FDR zażądał odpowiedzialności za system monetarny naszego narodu, a następnie zajął się nim z bezlitosną nonszalancją. Czytając biografie tego człowieka, nie przypomina on żadnego z wielkich mężów stanu w historii, lecz Toma i Daisy Buchanan z Wielkiego Gatsby’ego, nieostrożnych ludzi, którzy „rozbijali rzeczy i stworzenia, a potem wrócili do swoich pieniędzy”.

Czas FDR u władzy zapoczątkował radykalne zmiany w naszym systemie monetarnym i nie ma on sobie równych pod względem osobistego wpływu na ten proces , ale w połączeniu z faktem, że był bardzo niepoważnym człowiekiem zajmującym bardzo poważne stanowisko władzy, wyjaśnia, dlaczego większość z tego, co wydarzyło się odkąd jego czas w ogóle się wydarzył. W przeciwieństwie do Alexandra Hamiltona, całkowicie poważnego człowieka, który stworzył nasz stary system monetarny (w tym nasz pierwszy bank rządowy), FDR rozpoczął nasz nowoczesny tak swobodnie i beztrosko, jakby decydował, jakie skarpetki założyć każdego ranka.

Prawie 2500 procent niekończącej się inflacji później, a my nadal za to płacimy.
od_redakcji
A nam wciskają o: „Transpłciowa „ludzka lalka” wykłada JK Rowling o tym, czym jest kobieta”

Takie nagłówki sprawiają, że myślę, że zbliżamy się do jakiegoś horyzontu zdarzeń. Ten poziom szaleństwa nie może się utrzymać.
od_redakcji odpowiada od_redakcji
A jeszcze bardziej prawdopodobne jest to, że rządy stoją po stronie tego wszystkiego. Covid właśnie wcisnął przycisk Turbo na osi czasu.
od_redakcji
Zaklęciami rzucają, że aż strach się bać. Np. "Michael Oliver – Do listopada cena srebra powinna osiągnąć najwyższy poziom wszech czasów powyżej 50 dolarów" Że o złocie to nawet nie wspomnę!
od_redakcji
Ceny wzrosły o 2500%, odkąd FDR porzuciła złoto.
5 kwietnia 1933 roku Franklin D. Roosevelt porzucił standard złota, dzierżąc wątpliwą władzę prawną w obliczu głębokiego kryzysu gospodarczego w Ameryce. Jego kapryśne podejście do polityki pieniężnej, obejmujące rzuty monetą i szczęśliwe liczby, wywołało bezprecedensową inflację
Ceny wzrosły o 2500%, odkąd FDR porzuciła złoto.
5 kwietnia 1933 roku Franklin D. Roosevelt porzucił standard złota, dzierżąc wątpliwą władzę prawną w obliczu głębokiego kryzysu gospodarczego w Ameryce. Jego kapryśne podejście do polityki pieniężnej, obejmujące rzuty monetą i szczęśliwe liczby, wywołało bezprecedensową inflację i wzrost cen, który od tego czasu osiągnął prawie 2500%.

wowo5
Za obecna cene uncji zlota w 2024 roku nie kupisz nawet jednego metra kwadratowego mieszkania w Warszawie.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki