Wtorkowy poranek nie przyniósł istotnych zmian na polskim rynku walutowym. Kurs euro utrzymywał się poniżej 4,60 zł, co jednak wciąż jest poziomem bardzo wysokim. Nadal mocny pozostaje frank szwajcarski.


O 10:45 kurs euro wynosił 4,5909 zł i był prawie taki sam jak w poniedziałek wieczorem. Dzień wcześniej wspólnotowa waluta potaniała o niespełna grosz. Rynek liczy, że i tak już bardzo wysoka inflacja oraz jej oczekiwany wzrost w najbliższych miesiącach zmusi Radę Polityki Pieniężnej do kolejnych podwyżek stóp procentowych, co mogłoby umocnić złotego.
- W przypadku kursu EUR/PLN oznaczają one możliwość kosmetycznego spadku notowań, przy czym trwała skuteczna zniżka do poziomu 4,58 otwierałaby – na gruncie technicznym – około 2-3 groszową przestrzeń do kontynuacji umocnienia złotego. Póki co jednak sesja zapowiada się dość spokojnie - napisano w komentarzu dziennym banku Millennium.
Na światowym Foreksie frank pozostaje mocny w relacji do euro. Kurs EUR/CHF dziś rano kształtował się na poziomie 1,0580 franka za euro, a więc wciąż blisko 18-miesięcznego minimum ustanowionego pod koniec zeszłego tygodnia. A to przekłada się na kurs franka szwajcarskiego na poziomie 4,3352 zł. Tydzień temu para frank-złoty była notowana nawet po 4,3827 zł, tym samym wyrównując 5-letni szczyt z marca 2020 roku.

Dolar nieco osłabił się względem euro, dzięki czemu za amerykańską walutę płaciliśmy 3,96 zł, a więc o mniej więcej grosz mniej niż 24 godziny temu. Kurs funta brytyjskiego po serii ośmiu spadkowych sesji z rzędu ruszył w górę, rosnąc do 5,3840 zł.
KK





























































