Opublikowane w ciągu ostatnich 24 godzin dane z polskiej gospodarki nie wpłynęły na notowania złotego. Kurs euro utrzymuje się w krótkoterminowym trendzie bocznym, odpoczywając po wiosennym rajdzie „na południe”.


W piątek o 10:59 kurs euro kształtował się na poziomie 4,4437 zł i pozostawał praktycznie bez zmian względem wartości z czwartkowego wieczoru. Od dwóch tygodni polski rynek walutowy pozostaje w stanie hibernacji. Od blisko miesiąca kurs EUR/PLN porusza się w paśmie 4,40-4,50 zł po tym, jak pod koniec czerwca znalazł się na najniższym poziomie od września 2020 roku. Między lutym a czerwcem notowania wspólnotowej waluty obniżyły się o blisko 40 groszy.
Sytuacji nie zmieniła cała seria publikacji czerwcowych danych makroekonomicznych. A to dlatego, że treść tych raportów okazała się niemal idealnie zbieżna z oczekiwaniami ekonomistów. Trwa płytka recesja w przemyśle, stagnacja w budownictwie, a recesji w handlu detalicznym towarzyszy szybka poprawa nastrojów konsumentów. Malejące zatrudnienie kontrastowało z wciąż dwucyfrowymi wzrostami płac i pierwszym od blisko roku realną zwyżką wynagrodzeń.
- Duże ryzyko dalszego umocnienia dolara i koniec tygodnia to niebezpieczna mieszanka dla złotego. Inwestorzy powinni znów zamykać długie pozycje na aktywach CEE, aby nie narażać się na ryzyko negatywnych wydarzeń w Ukrainie lub Rosji. Technicznie para EUR/PLN może dotrzeć do okolic 4,49. Na początku przyszłego tygodnia powinna jednak wrócić bliżej środka obecnej konsolidacji (okolice 4,44) w oczekiwaniu na posiedzenia Fed i EBC" - napisano w raporcie PKO BP.

W ciągu ostatnich dwóch dni kurs EUR/USD dokonał szybkiego odwrotu z wielomiesięcznego szczytu, zniżkując z 1,1275 do 1,1130 w piątek rano. W rezultacie kurs dolara na polskim rynku podniósł się do 3,9931 zł, choć jeszcze na początku tygodnia wyznaczył tegoroczne minimum na poziomie 3,9280 zł. Oznacza to blisko 7-groszową zwyżkę w ciągu pięciu dni.
W lokalnym trendzie wzrostowym utrzymują się notowania pary frank-złoty. Kurs franka do złotego zwyżkował dziś o 1,7 grosza, wspinając się na wysokość 4,6103 zł. Na parze z euro helwecka waluta notowana jest tuż powyżej najmocniejszych poziomów od września 2022.





























































