REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro spadł poniżej 4,30 zł. Złoty najmocniejszy od marca ‘20

Krzysztof Kolany2023-12-14 10:17główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-12-14 10:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Grudniowy komunikat z Rezerwy Federalnej wyzwolił na rynkach finansowych falę optymizmu, która poniosła złotego na nowe, blisko czteroletnie maksima. Kurs euro naruszył linię 4,30 zł i spadł do poziomów po raz ostatni widzianych przed pierwszym lockdownem.

Kurs euro spadł poniżej 4,30 zł. Złoty najmocniejszy od marca ‘20
Kurs euro spadł poniżej 4,30 zł. Złoty najmocniejszy od marca ‘20
fot. Patryk Kosmider / / Shutterstock

W czwartek o 10:14 kurs euro wynosił 4,2980 zł. Są to najniższe notowania euro od marca 2020 roku, gdy rozpoczęła się trwająca trzy lata zła passa złotego. Zejście poniżej 4,30 zł za euro oznacza powrót do „normalnych” czasów, gdy kurs EUR/PLN wahał się w przedziale 3,80-4,40 zł.

Katalizatorem najnowszej fali umocnienia złotego był komunikat z Rezerwy Federalnej. Bank centralny Stanów Zjednoczonych niemal wprost zapowiedział obniżki stóp procentowych na 2024 roku. Teraz kwestią otwartą jest tylko to, jak będą one głębokie. Członkowie FOMC mówią o czterech ruchach po 25 pb. każdy, ale rynek wycenia już sześć takich obniżek.

- Mimo iż prognozy członków Fed odnośnie do cięć stóp procentowych w USA na 2024 r. pokazały mniejszą skalę obniżek, niż rynkowe oczekiwania tuż sprzed posiedzenia, to rynek postanowił je znacząco nasilić (do 150 pkt. baz.). Efektem jest osłabienie dolara, spadek dochodowości 10-latki USA poniżej poziomu 4,0 proc. oraz silne wzrosty amerykańskiej giełdy. Pozytywnie zareagował także złoty, który dziś walczyć będzie o trwałe zejście poniżej poziomu 4,30 za EUR - ocenili ekonomiści Banku Millennium.

Wakacje na giełdzie

Niższe stopy procentowe w USA oznaczać będą odpływ kapitału z Ameryki i napływ na rynki wschodzące, takie jak choćby Polska. Teraz uwaga inwestorów skupi się na tym, co do powiedzenia będzie miał Europejski Bank Centralny, który w przyszłym roku także może zacząć myśleć o luzowaniu polityki monetarnej.  Aczkolwiek zapewne nie w takim stopniu jak Fed, który podniósł stopy wyżej i wcześniej rozpoczął cykl zacieśnienia.

- Rynki będą zwracać uwagę, na ile EBC będzie działał w kierunku zmniejszenia oczekiwań na obniżki stóp procentowych, co mogłoby potencjalnie korzystnie wpływać na euro i pozytywnie na złotego – napisano w raporcie Santander BP. Decyzja Europejskiego Banku Centralnego zostanie ogłoszona o 14:15. Pół godziny później rozpocznie się konferencja szefowej EBC Christine Lagarde.

Osłabienie dolara w stosunku do euro przełożyło się na przeszło 5-groszowy spadek notowań dolara w stosunku do złotego. W czwartek rano amerykańska waluta była wyceniana na 3,9392 zł. Większych emocji nie wzbudziła za to zgodna z oczekiwaniami decyzja Szwajcarskiego Banku Narodowego.  Po niej za franka płacono 4,5324 zł – czyli podobnie jak dzień wcześniej.

O 13:00 czeka nas jeszcze decyzja Banku Anglii, który zapewne tak samo jak pozostałe banki centralne Zachodu utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Ale dzięki czwartkowemu umocnieniu dolara za brytyjskiego funta znów płacimy mniej niż 5 zł. W czwartek rano szterling kosztował 4,9863 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
recydywa
Skoro walczymy o euro z UE, to nie powinniśmy się cieszyć spadkiem jego wartości (eksport).
samsza
Kolejne naganianie, że kapitał napłynie, a akcje wybiją sufit.
Ciekawe, czy jak wszyscy o tym teraz mówią, to tak się stanie?
Niby Europa przygnieciona zielonym ładem, wskaźniki ledwo zipią, a wszyscy hossa hossa!
:)
szprotkafinansjery
Glapa złoto sprzedaje? :D
pstrzezek
A co na to grzes i jas? :) Jakikolwiek spadek na WIGu to wina nowego rządu. A jak są wzrosty albo umocnienie PLN? No cóż, zasługa poprzedników ;)
bha
Mocny??? chyba w teorii. Bo w praktyce szczególnie w detalu niestety w milionach portfeli i na kontach mocy jego jakoś nie widać. A raczej coraz większą słabość, drastyczne ubywanie i topnienie u większości % ilości zł Mamony.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki