Ostatni tegoroczny majowy poranek nie przyniósł istotnych zmian na polskim rynku walutowym. Kurs euro utrzymał się blisko trzymiesięcznego minimum.


To może być bardzo spokojny dzień nie tylko na polskim rynku walutowym. Amerykanie mają dziś wolne z okazji Dnia Pamięci. Nie handluje też londyńskie City, gdzie 31 maja wypada Wiosenne Święto Bankowe. Brak na rynku inwestorów z dwóch największych centrów finansowych świata zwykle przekłada się na niższą płynność i mniejszą zmienność na rynkach.
I właśnie to w poniedziałek rano obserwowaliśmy na polskim rynku walutowym. Kurs euro o 9:27 pozostawał bez większych zmian na poziomie 4,4823 zł. Zatem wciąż znajdujemy się blisko majowych minimów (4,4776 zł) wyznaczonych po tym, jak kurs EUR/PLN wyłamał się z wiosennej konsolidacji w przedziale 4,50-4,60 zł.
Blisko najniższych poziomów od początku stycznia notowany był dolar amerykański. „Zielony” wyceniany był na 3,6751 zł, a więc praktycznie tyle samo co przed weekendem.

Frank szwajcarski kosztował 4,0846 zł i był o grosz droższy niż w piątek wieczorem. Funt brytyjski notowany był po blisko 5,21 zł.
KK































































