REKLAMA

Kupno mieszkania przez internet – czy to możliwe?

2020-04-26 06:00
publikacja
2020-04-26 06:00

Epidemia koronawirusa wymusiła pytania o przyszłość rynku mieszkaniowego, ale też o alternatywne formy obrotu nieruchomościami. Czy w dobie ogólnej kwarantanny i izolacji da się przeprowadzić transakcję kupna/sprzedaży mieszkania?

fot. Polina Zimmerman / / Pexels

Potrzeba matką wynalazków. Koronawirus dał nam odpowiedź, na ile jesteśmy w stanie funkcjonować wyłącznie online. Okazało się, że tradycyjne wypady do pubów czy też „domówki” można z powodzeniem przenieść do sieci i zrealizować przez komunikatory. Podobnie rzecz się  ma z koncertami, konferencjami, sesjami rad miejskich, a nawet mszami.

Czemu więc nie miałoby to się tyczyć transakcji np. na rynku nieruchomości? Już dziś coraz więcej biur wprowadza możliwość prezentacji mieszkania online. Wirtualny spacer nie jest niczym nowym. Z całą pewnością w trakcie epidemii na zaoferowanie takiego rozwiązania zdecydowało się wiele podmiotów, należy jednak zaznaczyć, że była ona popularna również i wcześniej. Na rozpędzonym rynku mieszkaniowym, przy masie klientów zainteresowanych nieruchomościami, wirtualny spacer pozwalał zaoszczędzić czas szukającym, dokonać wstępnej weryfikacji, a sprzedającym „odsiać” ludzi, którym oferta na starcie nie odpowiada.

Prezentacja nieruchomości online to jedno, jednak - według portalu GetHome.pl - czym innym są natomiast formalności. Okazuje się, że naprawdę wiele rzeczy załatwimy przez internet. Sprawdzimy księgę wieczystą. Od sprzedającego uzyskamy skany aktu notarialnego, dokumentów poświadczających tożsamość oraz pisma ze spółdzielni/wspólnoty. Dzięki platformie ePUAP i zalogowaniu przez profil zaufany możemy wirtualnie także wymeldować się z mieszkania. Przez platformę zgłaszamy wymeldowanie z pobytu stałego i po wysłaniu dostajemy elektroniczne urzędowe poświadczenie przedłożenia (UPP). Ponieważ urzędnik automatycznie wymelduje nas po otrzymaniu zgłoszenia, UPP powinno być wiążące przy umowie notarialnej.

Jak do tej pory wszystko brzmi świetnie. Schody jednak zaczynają się, gdy staramy się o kredyt mieszkaniowy i gdy przychodzi do finalizacji transakcji u notariusza.

Koronawirus torpeduje sprzedaż mieszkań

Pandemia koronawirusa w Polsce znacząco spowolniła ruch na rynku nieruchomości. Odwoływane prezentacje mieszkań, utrudnione formalności i zamykane kancelarie notarialne wpłynęły na spadek liczby transakcji. Branża przenosi się do cyberprzestrzeni, a odpowiedzią mają być wirtualne spacery i formalności przeprowadzane przez internet.

W banku tylko „w realu”?

Co z wnioskiem kredytowym, jeśli staramy się o finansowanie z banku, co z umową? Czy da się zaciągnąć kredyt mieszkaniowy bez wizyty w oddziale? Niestety tutaj dobrych wieści brak. Co prawda część formalności załatwimy przez internet, ale bez wizyty w banku nie da rady – o ile oczywiście w grę wchodzi kredyt hipoteczny, a nie niewielka pożyczka konsumpcyjna.

Oferty, które spotyka się czasem, czyli kredyty dostępne online, dotyczą wyłącznie możliwości złożenia wniosku kredytowego przez internet. Oczywiście dobre i to. W warunkach izolacji złożenie wniosku poprzez sieć nadaje bieg sprawie. Bez wychodzenia z domu niektóre sprawy możemy też załatwić lub przynajmniej uzyskać informacje poprzez bankowego doradcę kredytowego, jednak na dłuższą metę kredyt hipoteczny online w polskich warunkach nie wchodzi w rachubę.

Żaden bank nie zgodzi się na pożyczenie kilkuset tysięcy złotych na podstawie dokumentów dosyłanych mailem. Potrzebne będą więc co najmniej dwie wizyty w banku: pierwsza, by dostarczyć oryginały dokumentów, na których zależy bankowi (m.in. umowa o pracę), a także druga: celem podpisania umowy kredytowej.

Elektroniczne koło ratunkowe

Nie inaczej na dzień dzisiejszy ma się sytuacja z notariuszami. Zgodnie z literą prawa umowa notarialna przenosząca własność nieruchomości musi być podpisana osobiście przez kontrahentów (lub pełnomocników) w obecności notariusza i świadków. Nie bez powodu określa się w akcie notarialnym konkretne miejsce i czas zawarcia tej umowy oraz tych, którzy się stawili. Kontrahenci dokonują własnoręcznych podpisów pod aktem, w obecności notariusza, który również się podpisuje.

Jak widzimy, „fizyczny” charakter zawarcia umowy jest tu niezwykle ważny. W sytuacji takiej jak epidemia może on skutecznie blokować obrót nieruchomościami. Co prawda przy zachowaniu odpowiednich reguł bezpieczeństwa da się całą sprawę przeprowadzić, jednak już same obawy mogą i z całą pewnością ograniczają liczbę transakcji.

Na obecną chwilę nie ma procedur i regulacji prawnych, pozwalających przenieść własność w formie aktu notarialnego online, choć ze środowiska notariuszy coraz mocniej słychać o konieczności wypracowania takich rozwiązań. Pojawiają się rekomendacje prawników (Prof. Rott-Pietrzyk, prof. Zoll, dr hab. prof. Szostek i dr Grochowski) postulujące konieczność wprowadzenia elektronicznego aktu notarialnego. Inne elementy procedury notarialnej można z powodzeniem zastąpić już teraz rozwiązaniami online, takimi jak choćby wideokonferencja, której przebieg byłby nagrywany i archiwizowany.

Odpowiednie oprogramowanie opracowane dla notariatu pozwoliłoby również dzięki okazaniu dowodu osobistego ze zdjęciem na automatyczną weryfikację tożsamości osoby poprzez porównanie cech biometrycznych twarzy. Z kolei podpis mógłby być podpisem elektronicznym – kwalifikowanym. Da się zrobić tak, by notariusz online obserwował składanie e- podpisu.

Według ekspertów wypracowanie rozwiązań elektronicznych wymaga jedynie niewielkich zmian w prawie.

Być może, jednak na chwilę obecną stan jest taki, jaki jest. W warunkach całkowitego lockoutu przeprowadzenie transakcji kupna-sprzedaży, mimo wielu rzeczy, które można załatwić przez internet – jest jednak niemożliwe. Z całą pewnością po lekcji o nazwie Covid-19 będzie możliwe. Na dziś jednak wypada się cieszyć, że mimo kwarantanny obrót nieruchomościami, choć z przeszkodami, ciągle się odbywa. Przy zastosowaniu rozwiązań elektronicznych da się zminimalizować fizyczny kontakt. Jeśli już do niego dochodzi, to przy zachowaniu procedur można przeprowadzić bezpieczną transakcję.

Marcin Moneta

Źródło:
Tematy
Połącz pożyczki lub kredyty z innych banków. Spłacaj jedną wygodną ratę.

Połącz pożyczki lub kredyty z innych banków. Spłacaj jedną wygodną ratę.

Komentarze (37)

dodaj komentarz
nodd
To ja poproszę dwa i jeszcze dwa dla kolegi na kredycik.
emilia_grabowka
Chyba bym się nie zdecydowała na kupno mieszkania przez internet, bo miałabym obawy że coś pójdzie nie tak. Już w zeszłym roku decydując się na zakup mieszkania od wwwconstruction bardzo się stresowałam. Dobrze że mąż o wiele bardziej zna się na tych rzeczach więc to on wszystko załatwiał. A teraz już pozostało Chyba bym się nie zdecydowała na kupno mieszkania przez internet, bo miałabym obawy że coś pójdzie nie tak. Już w zeszłym roku decydując się na zakup mieszkania od wwwconstruction bardzo się stresowałam. Dobrze że mąż o wiele bardziej zna się na tych rzeczach więc to on wszystko załatwiał. A teraz już pozostało nam cieszyć się że jesteśmy na swoim :)
misiosnechacz
@marcinkrakow bez przesady z tym czekaniem. Jeżeli cena jest odpowiednia i chcesz daną nieruchomosc kupić albo masz okazję to kupujesz. Jeśli jednak masz pójść pod korek albo możesz poczekać i nie wiesz czy to dobre to czekaj bo ceny spadną. Ja dzisiaj zbierałem dane lokatorów po ostatnim zakupie. Stopa zwrotu z najmu @marcinkrakow bez przesady z tym czekaniem. Jeżeli cena jest odpowiednia i chcesz daną nieruchomosc kupić albo masz okazję to kupujesz. Jeśli jednak masz pójść pod korek albo możesz poczekać i nie wiesz czy to dobre to czekaj bo ceny spadną. Ja dzisiaj zbierałem dane lokatorów po ostatnim zakupie. Stopa zwrotu z najmu będzie na poziomie 30%. Jak miałbym poczekać to okazja poszłaby koło nosa. Akt był 27 marca więc na górce. W piątek jadę zobaczyć nieruchomosc, którą już powiedziałem, że kupuję. Niezależnie od tego co zastanę to nieruchomosc kupię bonwiem, że będzie zysk. Bądźmy bardziej ostrożni, nie kupujmy wszystkiego jak leci, targujemy się ale nie demonizujmy rynku nieruchomości jakby to były akcje Elektrobudowy. Pozdrawiam
znawca_inwestor
stopa zwrotu z najmu na poziomie 30%? Znowu kity nam wciskasz. Ja pamiętam jak przy 1300 na wig 20 miesiąc temu naganiałeś na spadki.
marcinkrakow
Teraz nie jest czas na kupno nieruchomości. Nie kupuje się na górce! Spokojnie należy poczekać przynajmniej kilka miesięcy i obserwować sytuacje. .... a zapewniam was, będzie naprawdę dobrze dla kupujących :) .... sami się zdziwicie, ale trzeba poczekać.
jasiek2017
Taki bełkot o nie kupowaniu na górce słychać od lat.
misiosnechacz
We wtorek zawieram umowę przedwstępna na sprzedaż nieruchomości, którą muszę prawnie wyprostować w ciągu 18 miesięcy dochód 200k. W przyszłym tygodniu kupuje nieruchomość z komplikacjami prawnymi, której na oczy nie widziałem. Nawet nie byłem nigdy w tej miejscowości. Jakiś czas temu kupiłem 1/2 kamienicy po 15 We wtorek zawieram umowę przedwstępna na sprzedaż nieruchomości, którą muszę prawnie wyprostować w ciągu 18 miesięcy dochód 200k. W przyszłym tygodniu kupuje nieruchomość z komplikacjami prawnymi, której na oczy nie widziałem. Nawet nie byłem nigdy w tej miejscowości. Jakiś czas temu kupiłem 1/2 kamienicy po 15 minutowej wizycie i sprawdzeniu dokumentów. Z wszystkich kupionych nieruchomości poza kupionym od wujka mieszkaniem na żadnej nie byłem dłużej 15 minut. Za dwa tygodnie kupuje nieruchomość na której nie byłem, a którą widziałem tylko z ulicy. Wizyty u notariuszy i komorników niestety konieczne. Jak cena dobra to nie ma się co zastanawiać.
ravauw
Uwielbiam, ze artykuły o nieruchomościach.

Właśnie przymierzam sie do kupna takowej i wiem, ze kupuje na górce, wierze ze ceny ogolne spadna ze wzgledy na popyt, ale z nieruchomoscia jest jak z kobietą, szuka sie tej idealnej i ona trafia sie tu i teraz.
Ba! nawet biore kredyt choc nie muszę, bo wierze, że płynne
Uwielbiam, ze artykuły o nieruchomościach.

Właśnie przymierzam sie do kupna takowej i wiem, ze kupuje na górce, wierze ze ceny ogolne spadna ze wzgledy na popyt, ale z nieruchomoscia jest jak z kobietą, szuka sie tej idealnej i ona trafia sie tu i teraz.
Ba! nawet biore kredyt choc nie muszę, bo wierze, że płynne aktywa na recesje to jest najwazniejsza sprawa.
"Mój" agent nieruchomosci juz placze ze nie ma klientow, wielu inwestorow wstrzymało budowy osiedli domow, blizniakow.
Jedyny plus to teraz znalezienei ekipy na budowe domu jest o wiele prostsze, ceny jeszcze nie spadly, ale po rozmowach z budowlancami widac ze jest margines do negocjacji, czego nie bylo jeszcze kilka msc temu!
letni-amarant
Kupiłbym, się wie, ale boję się, że jak kliknę "wyślij przelew" to mi internet padnie.
bankierro
Mili moi czas na ankiete:

Ceny pojda w gore łapa w gòre
Ceny w dol łapa w dòł
Bedziemy mogli podjac decyzje o zakupie dzieki màdrym glowom na forum. Milego zakupu/sprzedazy

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki