Analityk Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński, podobnie, jak i inni obserwatorzy jest rozczarowany ustaleniami szczytu. Według nich zabrakło konkretów i dlatego "w dalszym ciągu nie wiadomo na czym stoimy". Najważniejszym osiągnięciem tego szczytu jest to, że nie będzie odrębnego budzetu strefy euro. I to jest ważne dla Polski - dodaje Kuczyński.
Zaznacza, że do niedawna wielkie oczekiwania wiązano z następnym listopadowym szczytem, gdzie miały zostać podjęte decyzje na temat budżetu 2014-20. Ostatnio pojawiły się jednak informacje, że to spotkanie też tego nie rozstrzygnie.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) K.P. i wcześniejsze/magos
Źródło:IAR




























































