To kolejny ciężki rok dla księgowych. Co zaskakujące, wbrew prognozom największym wyzwaniem dla nich nie jest Krajowy System e-Faktur. Jak wynika z badań, pracownicy biur rachunkowych najbardziej boją się wdrożenia nowych struktur JPK, w tym m.in. JPK_CIT i JPK_KR_PD. Dlaczego budzą one aż tak duże obawy? Co jeszcze spędza księgowym sen z powiek?


Rok 2026 w księgowości miał upłynąć pod znakiem problemów związanych z wdrożeniem Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Tymczasem, jak wynika z najnowszego raportu „Barometr nastrojów polskich księgowych 2026” przygotowanego przez fillup k24, na liście największych wyzwań nastąpiła wyraźna zmiana priorytetów.
JPK zdetronizował KSeF
Czego księgowi obawiają się najbardziej? Aż 82,4 proc. z nich jako największe wyzwanie w swojej pracy uznało wdrożenie nowych struktur JPK (w tym m.in. JPK_KR_PD oraz JPK_CIT). Dlaczego pliki JPK budzą wśród nich tak duży strach? Wyjaśnia Monika Piątkowska, doradca podatkowy w fillup k24.
ReklamaZobacz także
– Zadaniem księgowych jest przede wszystkim prawidłowe wykazanie danych i ich raportowanie organom podatkowym. Nawet kwestia KSeF rodzi najwięcej wątpliwości właśnie na etapie właściwego ujmowania poszczególnych pozycji w ewidencjach. Dodatkowo nowe struktury raportowe, jak JPK_KR_PD czy JPK_CIT, to dla branży kolejne wyzwanie, które weryfikuje już nie tylko VAT, ale i rzetelność rozliczeń podatku dochodowego. Księgowi mają świadomość, że zwiększenie zakresu przesyłanych danych oznacza szerszy obszar kontroli, dlatego ich obawy przed przygotowaniem plików sprawozdawczych są w pełni uzasadnione – tłumaczy Monika Piątkowska.
KSeF: obawy mniejsze, ale problemy aktualne
Obsługa Krajowego Systemu e-Faktur uplasowała się na drugim miejscu wśród największych tegorocznych wyzwań dla księgowych. Wskazało na nią 80,9 proc. ankietowanych. Skala problemów z KSeF okazała się mniejsza, niż spodziewali się księgowi, jednak nawet kilka miesięcy po wejściu tego mechanizmu w życie znaczny odsetek specjalistów wciąż ma z nim różnego rodzaju kłopoty. Jak wskazuje badanie, zaledwie 19,2 proc. firm i biur rachunkowych zadeklarowało całkowite zakończenie wdrożenia, podczas gdy aż 77,5 proc. badanych w pierwszym kwartale tego roku wciąż znajdowało się w trakcie tego żmudnego procesu.
– Wyniki badania pokrywają się z zakresem obowiązków i odpowiedzialności księgowych w ich codziennej pracy. Musimy wyraźnie rozgraniczyć procesy: obsługa KSeF jest zadaniem przeznaczonym dla osób wystawiających i odbierających faktury w przedsiębiorstwach. Księgowość nie odpowiada bezpośrednio za to, która faktura trafiła do systemu, a która nie – podkreśla Monika Piątkowska.
Dodaje, że w przypadku faktur kosztowych samo pozyskanie dokumentu – czy to z KSeF, czy poprzez dotychczasowe kanały, jak e-mail lub forma papierowa – również nie leży wyłącznie w gestii księgowego.
– Problemy księgowości związane z Krajowym Systemem e-Faktur rodzą się o krok dalej: przy prawidłowym ewidencjonowaniu tychże dokumentów. Dlatego też wynik badania nie powinien dziwić – mówi ekspertka.
Szerszy zakres danych w JPK i rozliczanie aut
Na trzecim miejscu zestawienia najbardziej angażujących zmian legislacyjnych znalazło się rozszerzenie zakresu danych i wprowadzenie dodatkowych oznaczeń w przesyłanych strukturach JPK. To wybór blisko 62 proc. ankietowanych.

Natomiast czwarte miejsce na liście zajęły zmiany w limitach i zasadach rozliczania samochodów – tę odpowiedź wskazały 24 proc. księgowych.
Księgowi w wyraźnie słabszych nastrojach
Z badania wynika, że branża księgowa mierzy się z wyraźnym spadkiem optymizmu – aż 65,9 proc. badanych zgłasza drastyczny wzrost pracochłonności codziennych zadań, ale tylko niespełna 38 proc. organizacji zdołało zwiększyć z tego tytułu przychody.
Do tego zaledwie 21,4 proc. księgowych pozytywnie ocenia minione 12 miesięcy, a aż 47,4 proc. ankietowanych wprost przewiduje pogorszenie sytuacji branży w bieżącym roku.
Główną przyczyną pesymistycznych nastrojów w branży jest kumulacja wdrożeń systemowych i nowych obowiązków sprawozdawczych. Subiektywne poczucie przytłoczenia księgowych znajduje potwierdzenie w obiektywnych analizach produkcji prawa w Polsce.
– W ostatnich kilkunastu miesiącach firmy musiały mierzyć się z tysiącami stron nowych aktów prawnych i nowelizacji, co w praktyce oznacza konieczność stałego monitorowania przepisów i dostosowywania się do nich niemal na bieżąco. Z naszej perspektywy ten legislacyjny „szum” jest więc jak najbardziej realny i w dużej mierze uzasadnia pogorszenie nastrojów w biurach rachunkowych. W praktyce oznacza on również bardzo konkretne obciążenie operacyjne – przedsiębiorcy i księgowi muszą poświęcać nawet ponad godzinę dziennie na samo śledzenie zmian w przepisach – mówi Grzegorz Szysz, partner, radca prawny i doradca podatkowy w Grant Thornton.
Zmienia się charakter tego zawodu
To gigantyczne przeciążenie zmienia samą definicję zawodu. Zwraca na to uwagę dr Małgorzata Ilona Kamieniecka, wiceprezes zarządu głównego SKwP.
– Księgowy przestaje być wyłącznie specjalistą od rachunkowości, a staje się jednocześnie wdrożeniowcem IT, helpdeskiem klienta i operatorem systemów, co wymusza pracę po godzinach. W takich warunkach naturalnie pojawia się poczucie chaosu i chroniczny stres, a to prosta droga do spadku satysfakcji zawodowej – podkreśla Małgorzata Ilona Kamieniecka.
Raport „Barometr nastrojów polskich księgowych 2026” został przygotowany przez fillup k24 we współpracy ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce, agencją Grant Thornton oraz Uniwersytetami WSB Merito.































































