Polskie firmy mierzą się z gwałtownym wzrostem zwolnień lekarskich związanych ze zdrowiem psychicznym oraz rosnącym zjawiskiem wycofania z pracy, informuje Radio Zet. Najnowszy raport Antal i dane ZUS pokazują, że wypalenie zawodowe staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań na rynku pracy, a pracownicy często nie czują poprawy nawet przy zmianie miejsca zatrudnienia.


Chroniczny stres, zmęczenie i brak chęci do pracy coraz mocniej wpływają na kondycję psychiczną pracowników. Z raportu Antal, na który powołuje się Radio Zet, wynika, że aż 43 proc. specjalistów i menedżerów odczuło w ostatnim roku pogorszenie samopoczucia psychicznego, a tylko 18 proc. badanych zauważyło poprawę.
Wśród najczęstszych przyczyn wypalenia zawodowego dominują objawy związane z przeciążeniem i emocjami. Pracownicy najczęściej wskazują chroniczne zmęczenie i brak energii (59 proc.), emocjonalny dystans wobec pracy (49 proc.) oraz negatywne emocje (46 proc.). Każdy z tych czynników wpływa na codzienne funkcjonowanie i może prowadzić do długotrwałych nieobecności w pracy, a jak pokazują dane, problem nie dotyczy jednostek, ale szerszej grupy pracowników.
Statystyki ZUS potwierdzają skalę problemu
Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w 2025 roku wystawiono aż 1,8 mln zwolnień lekarskich związanych z zaburzeniami zdrowia psychicznego. Oznacza to wzrost o ponad 51 proc. względem 2019 roku, co pokazuje, jak dynamicznie rośnie skala problemu. Jednocześnie liczba dni nieobecności w pracy zwiększyła się o niemal 69 proc., osiągając poziom 34,1 mln dni.
Najczęstsze powody zwolnień lekarskich związanych ze zdrowiem psychicznym obejmują ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (37 proc.), zaburzenia lękowe (19 proc.) oraz epizody depresyjne (17 proc.). Wzrost dotyczy również nieobecności wynikających z wypalenia zawodowego i trudności życiowych - 39 proc., wyższa jest także liczba zaświadczeń wystawianych z tych powodów. Eksperci zwracają uwagę, że jedną z oznak chronicznego stresu są zaburzenia snu, które pojawiają się coraz częściej.

Kryzysy psychiczne przestają być tabu
Według ekspertki Antal Karoliny Korzeniowskiej rosnąca liczba zwolnień lekarskich wynika z większej świadomości pracowników. Coraz więcej osób korzysta ze wsparcia i inwestuje w swój dobrostan, co przekłada się na gotowość do zgłaszania problemów. Zdrowie psychiczne przestaje być tematem tabu, a pracownicy częściej sięgają po pomoc specjalistów, co wpływa na liczbę diagnoz i wystawianych zaświadczeń.
Raport Antal pokazuje także silny związek między zdrowiem psychicznym a oceną sytuacji zawodowej. Osoby o dobrym samopoczuciu częściej pozytywnie oceniają swoją pracę (54 proc.), podczas gdy pracownicy o gorszym stanie psychicznym częściej wypowiadają się o niej negatywnie (62 proc.). Czynniki emocjonalne coraz częściej decydują o zmianie pracy, co potwierdzają odpowiedzi respondentów. Wśród powodów odejścia z pracy najczęściej wskazywano złe zarządzanie (42 proc.), negatywną atmosferę (39 proc.) oraz stres i problemy komunikacyjne (30 proc.).
Quiet quitting narasta
Antal zwraca uwagę, że rośnie zjawisko quiet quitting, czyli emocjonalnego wycofania się z pracy przy formalnym pozostaniu w organizacji. Pracownik wykonuje obowiązki, ale nie angażuje się w dodatkowe działania ani rozwój, co jest reakcją na przeciążenie widoczną w wielu firmach. Zmiana pracy może poprawić samopoczucie, co potwierdza 42 proc. badanych, jednak 23 proc. pracowników nie odczuwa poprawy nawet po zmianie pracodawcy.
Eksperci wskazują, że pracodawcy mają realny wpływ na zdrowie psychiczne pracowników. Wprowadzenie przewidywalności zatrudnienia oraz transparentnych ścieżek rozwoju może poprawić poczucie stabilności, ważne są również mechanizmy pomagające radzić sobie ze stresem oraz oprawa komunikacji i jakości zarządzania.
Oprac. AD





























































