REKLAMA

Kryzys w "fabryce świata"

2019-10-28 08:30
publikacja
2019-10-28 08:30

O 5,3 proc. spadły we wrześniu zyski dużych chińskich przedsiębiorstw przemysłowych - podał tamtejszy urząd statystyczny. Wzrost produkcji pozostaje rachityczny, a sektorowi ciąży deflacja.

fot. JIANAN YU / / FORUM

"Fabryka świata" kiepsko radzi sobie co najmniej od początku roku - licząc zyski od tego momentu, jeszcze w żadnym miesiącu 2019 r. chiński przemysł nie był na plusie. Do końca września duże firmy (ponad 20 mln juanów przychodów rocznie) wypracowały zysk w wysokości 4,6 bln juanów (ok. 650 mld dol.), czyli o 2,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Miesiąc wcześniej spadki były niższe - po sierpniu wynosiły 1,7 proc. rdr.

W rzeczywistości sytuacja chińskiego przemysłu może wyglądać jeszcze gorzej. Z wyliczeń Trinh Nguyen i prof. Christophera Baldinga (korzystających z oficjalnych statystyk) wynika, że zyski spadły nie o ok. 2 proc. rdr a aż 8 proc. Równocześnie i tak jest to najlepszy wynik od 1,5 roku.

O 9,6 proc. skurczyły się zyski przedsiębiorstw państwowych, a o 4,2 proc. - z udziałem inwestorów zagranicznych lub z Hongkongu, Makau czy Tajwanu. Natomiast w sektorze prywatnym wzrosły o 5,4 proc.

Najgorzej radziły sobie firmy z sektora przetwórstwa paliw - ich zyski spadły o ponad połowę. Z kolei spółki z sektora motoryzacyjnego zarobiły o 16,6 proc. mniej niż przed rokiem. Lepiej radzili sobie producenci dóbr codziennego użytku - jedzenia, napojów, wyrobów tytoniowych czy prądu - którzy powiększyli zyski o kilka, kilkanaście procent.

Przemysłowi ciążą spadające ceny. We wrześniu inflacja PPI (cen producenckich) wyniosła -1,2 proc. Producenci sprzedawali zatem swoje towary i usługi taniej niż we wrześniu 2018 r. A to nie tylko może obniżyć ich zyski, ale przede wszystkim zagrozić płynności finansowej i ograniczyć zdolność do obsługi długu, który ciąży wielu przedsiębiorstwom.

Z kolei produkcja przemysłowa wzrosła o 5,4 proc., co było drugim najniższym wynikiem w ostatniej dekadzie.

fot. / / Bankier.pl na podstawie danych chińskiego urzędu celnego

Słabości chińskiego przemysłu dowodzi również relatywnie niski import. Natomiast pewne ożywienie widać we wskaźnikach PMI, które w ostatnich miesiącach wynurzyły się powyżej 50 punktów.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (17)

dodaj komentarz
bt5
Produkcja przemysłowa w Chinach
i nie tylko zresztą Chinach nie ma perspektyw wzrostu bo popyt wynika ze wzrostu demograficznego w średniozamożnych i zamożnych krajach . Młodzi dorabiający tworzą popyt, a demografia w krajach zachodu dalekiego wschodu leży bo nie ma pracy ... bo praca pojechała do Chin. A ci co już
Produkcja przemysłowa w Chinach
i nie tylko zresztą Chinach nie ma perspektyw wzrostu bo popyt wynika ze wzrostu demograficznego w średniozamożnych i zamożnych krajach . Młodzi dorabiający tworzą popyt, a demografia w krajach zachodu dalekiego wschodu leży bo nie ma pracy ... bo praca pojechała do Chin. A ci co już się obkupili to nie potrzebują kupić kolejnych artykułów, przykładowo mam 8 pilarek, 6 frezarek, 15 wiertarek , itd, a 3/4 tego dobytku i tak spoczywa w kartonach nieużywane, więc niby po co mam kupować następne. Podobnie mam nieużywane lodówki, pralki, kuchenki, o akurat mamie się popsuła pralka to 10 - letnią ale nigdy nieużywaną sprzedałem mamie za 200 zł , tak że nowej nie musiała w sklepie kupić.
2kbb
Wygląda na to że USA skutecznie poradzą sobie z Chinami... Ten kraj jest przegrzany...USA w końcu zmusi inne kraje Świata do określenia się po której stronie stoją... Polska jak najszybciej musi zdywersyfikować portfel eksportowy i zmniejszyć w nim tak duży udział Niemiec..
philo128
pojęcia nie masz o gospodarce Chin cżłowieku. Chińczycy są wierzycielami a nie dłużnikami. Dewaluacja juana zrujnowałaby gospodarkę zachodu a nie Chin.
rekin1986
Jeżeli ktoś nie wie czemu Chiński urząd statystyczny podaje takie dane to znaczy , że ma nóż na gardle i jest zagrożona płynność finansowa państwa oraz wycena juana może polecieć na łeb na szyję i wzrosną im koszty obsługi zadłużenia zagranicznego tak samo jak w Argentynie

Chińczycy żeby nie polec
Jeżeli ktoś nie wie czemu Chiński urząd statystyczny podaje takie dane to znaczy , że ma nóż na gardle i jest zagrożona płynność finansowa państwa oraz wycena juana może polecieć na łeb na szyję i wzrosną im koszty obsługi zadłużenia zagranicznego tak samo jak w Argentynie

Chińczycy żeby nie polec muszą razem z Rosjanami kupować złoto na trudne czasy gdyby ich waluty miały polecieć na łeb na szyję to muszą być przygotowane na powrót do parytetu papier kruszec 1 do 1 jak nie będą mieli kruszcu jako zabezpieczenia papieru to leżą i kwiczą

USA ma zielonego opartego o ropę w Rosji wpływy ze sprzedaży surowców to 40 procent budżetu państwa i 70 procent wpływów dewizowych

Zarówno Chińczycy jak i Rosjanie doskonale wiedzą , że kto pierwszy wróci do parytetu kruszec papier 1 do 1 ten położy wszystkich na łopatki

od 1971 roku kiedy Nixon zniósł parytet zielonego do złota 1 d1 długi niebezpiecznie rosną wszędzie to , że USA drukuje zielonego na 3 zmiany to jest pikuś jak nie ma tego gdzie upłynnić

Niedawno zaczęli Q4 czyli 4 etap luzowania ilościowego i znowu lipa deficyt budżetowy rekordowy a gospodarka nadal w lesie

Nie pomoże żadna ilość dodrukowanej kasy jak dochody obywateli są kiepskie z powodu wysokiego opodatkowania bo ilość wydatków socjalnych jest wyższa niż nakładów na inwestycje długoterminowe w majątek trwały
gronostaj
Tak jasne. Czasy parytetu już minęły, byliśmy tam i się nie sprawdziło.

Poza tym mówimy tu o Chinach. Rosyjska gospodarka raczej niewiele znaczy z parytetami czy bez.
rekin1986 odpowiada gronostaj
Tylko , że wzrost PKB to jedno a PKN to dwie różne sprawy jak ktoś nie widzi zależności między
wynagrodzeniem netto a dochodem rozporządzalnym to ma poważny problem

PKB jest sztuczną statystyką nie odzwierciedlającą rzeczywistych dochodów obywatela dużo lepszą miarą jest PKN czyli PKB minus amortyzacja
Tylko , że wzrost PKB to jedno a PKN to dwie różne sprawy jak ktoś nie widzi zależności między
wynagrodzeniem netto a dochodem rozporządzalnym to ma poważny problem

PKB jest sztuczną statystyką nie odzwierciedlającą rzeczywistych dochodów obywatela dużo lepszą miarą jest PKN czyli PKB minus amortyzacja a jeszcze lepszym dochód rozporządzalny czyli dochód jaki ma do dyspozycji obywatel po odjęciu sztywnych wydatków

Nie ujedzie żadna gospodarka jak obywatele nie będą w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb a nadwyżki przeznaczać na inwestycje bez tego polegnie każda gospodarka nawet najliczniejsza ludnościowo
jiira
Chinczycy maja ponad 2bio w rezerwach walutowych w roznej formie i nie wiadomo ile setek miliardow w zlocie. W ciagu 20 lat 'czerwony' czesciowo wyprze USD i EUR jako waluta rezerwowa wielu bankow centralnych na swiecie. Zaczna od Afryki i wszystkich krajow, gdzie maja wplyw na gospodarke / rzad. Zmienia sie sytuacja geopolityczna Chinczycy maja ponad 2bio w rezerwach walutowych w roznej formie i nie wiadomo ile setek miliardow w zlocie. W ciagu 20 lat 'czerwony' czesciowo wyprze USD i EUR jako waluta rezerwowa wielu bankow centralnych na swiecie. Zaczna od Afryki i wszystkich krajow, gdzie maja wplyw na gospodarke / rzad. Zmienia sie sytuacja geopolityczna na swiecie, EU jest starym i zramolalym kontynentem, ktory bedzie sie liczyc coraz mniej w swiecie a US chyba same nie sa w stanie walczyc z nadchodzaca chinska dominacja.
rekin1986 odpowiada jiira
2 bln rezerw dewizowych przy populacji 1,35 mld obywateli nieco ponad 1 tys zielonych na łebka przy pierwszym lepszym kryzysie będą leżeć

My mamy ponad 120 mld euro rezerw przy 38 mln populacji podziel sobie wysokość rezerw przez liczbę obywateli to zobaczysz po ile Ci wyjdzie na łebka nieco ponad 1 tys euro to
2 bln rezerw dewizowych przy populacji 1,35 mld obywateli nieco ponad 1 tys zielonych na łebka przy pierwszym lepszym kryzysie będą leżeć

My mamy ponad 120 mld euro rezerw przy 38 mln populacji podziel sobie wysokość rezerw przez liczbę obywateli to zobaczysz po ile Ci wyjdzie na łebka nieco ponad 1 tys euro to jest tyle co kot napłakał to nie wystarczy nawet na 1 uncję złota a przy ponad 1 mld populacji to nabiera innego znaczenia

Byś musiał mieć ponad 1 mld uncji złota w kruszcu by się nie wyłożyć to wyjdzie ponad 31 mln uncji złota czyli 30 tys ton Znajdź mi bank centralny co ma ponad 30 tys ton złota w rezerwach bo ja nie znam takiego
silvio_gesell
Rachityczny wzrost PKB ponad 6%, rzeczywiście kryzys.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki